Lexus IS 200 Sportcross 2003-12-08
POLECAMY
Lexus IS 200 - ceny samochodów, wyposażenie
Lexus IS 200 - galeria zdjęć


Lexus IS 200 jest europejską odmianą sprzedawanej w Japonii Toyoty Altezza. Model ten z założenia był pierwszym z Lexusów, które miały podjąć skuteczną rywalizację z BMW serii 3 i Mercedesami klasy C. Podobnie jak wcześniej Mazda przekonała się o tym za sprawą swoich Xedosów, teraz Toyota już wie, że nie jest to takie łatwe. Dopiero po dwóch latach oprócz sedana IS 200 linię tego modelu powiększono o sportowe kombi oraz wersję IS 300 z większym i mocniejszym silnikiem. Ale i tak przełom nie nastąpił. Czyżby przekonanie Europejczyków do wysokiej jakości Lexusa było takie trudne?

W Ameryce kluczem do sukcesu Lexusa było bardzo bogate wyposażenie, ekstremalna niezawodność i konkurencyjna cena. Oferowany od 1999 roku w Europie Lexus IS 200 z pewnością nie jest tani, ale też i nie jest droższy od swojej konkurencji. Autko jest przy tym ładne i modne - jego linia nadwozia nawiązuje do BMW "trójki", a odmiana kombi o przydomku Sportcross idealnie pasuje do lansowanego trendu na aktywne życie. Nadwozie ma długość 4,51 m, a dzięki napędowi na tylne koła auto podbija serca miłośników klasycznego napędu.

Nikogo nie rozczaruje wnętrze. Uwagę przyciągają wskaźniki przypominające sportowe wielotarczowe zegarki, wszędzie błyszczą chromowane wykończenia, cieszy miła w dotyku jasna, matowa skóra tapicerki i obić drzwi. Jak przystało na auto o zacięciu sportowym w wykończeniu nie ma zbyt wiele szlachetnego drewna - tylko w podłokietnikach na drzwiach - a całe wnętrze ma czarną tonację.

Ale i tu jest jednak kilka drobnych niedoróbek. Np. fotel kierowcy jest regulowany na wysokość, jednak dla osób powyżej 1,85 m wzrostu jej zakres okazuje się zbyt mały i głowa jest trochę zbyt blisko sufitu. Same fotele za to są wygodne, ale zgodnie z europejskimi preferencjami dość twarde. Niemniej, zapewniają dobre trzymanie boczne, tylko zagłówki mogłyby mieć większy zakres regulacji pochylenia do przodu.

Dodatkowo, jeśli kierowca jest słusznych rozmiarów, pasażerowie z tyłu mogą narzekać na małą ilość miejsca na nogi. Z kolei wyprofilowanie tylnej kanapy nie zapewnia dobrego komfortu w zakrętach. Zupełnie inaczej niż w przypadku przednich foteli, z tyłu tapicerka jest zbyt miękka. W Lexusie IS 200 Sportcross kiepska jest także widoczność do tyłu, za co winę ponoszą malutkie okienka boczne za trzecim naprawdę masywnym słupkiem. Od razu widać, że priorytetem stylistów był wygląd auta.

O tym, że rzeczywiście tak było świadczy jeszcze bagażnik. Na pierwszy rzut oka wygląda na bardziej pojemny niż jest w rzeczywistości - bo mieści tylko 380 litrów. Szerokość komory ma 150 cm, a głębokość 95 cm. Klapa otwiera się wysoko, ale krawędź jest aż 71 cm nad ziemią. Ale przecież Lexusem nie wozi się worków z cementem, tylko np. końskie siodło albo akwalung. A dźwiganie tego na pewno nie jest uciążliwe. Poza tym małą wysokość (i pojemność) przestrzeni bagażowej łatwo można wybaczyć, gdy się odkryje schowki pod podłogą bagażnika.

Oparcia tylnej kanapy łatwo się składają, ale niestety tylko one, bo siedziska są nieruchome. Mimo to po ich złożeniu powstaje w miarę równa powierzchnia z 3-centymetrową muldą. Gdy złożymy oparcie przedniego prawego fotela, jej długość to 1,80 m.

Początkowo Lexus IS 200 oferowany był w jednej wersji silnikowej, ale za to nie byle jakiej. 155-konna jednostka ma wprawdzie tylko 2 litry pojemności, ale aż 6 cylindrów. IS 200 Sportcross łączy więc w sobie elastyczność i kulturę pracy jednostki V6 z dynamiką i ekonomicznością silnika 4-cylindrowego. Wyraźne przyspieszenie jest możliwe już od 2000 obr./min, a silnik rozkręca się bez problemów do 6200 obr./min. Czas rozpędzania się do 100 km/h wynosi 9,5 sekundy, a prędkość maksymalna to 215 km/h. Jeśli komuś to nie wystarcza, Toyota ma jeszcze coś w zanadrzu. Dwa lata po europejskiej premierze do gamy silników dodano 3-litrowego V6, który napędza odmianę IS 300.

Kierowcy o sportowym zacięciu na pewno docenią jeszcze sportowe brzmienie silnika IS 200, a do tego do wymagań największych koneserów dopasowana jest oferowana seryjnie 6-biegowa manualna skrzynia biegów. Ruchy dźwigni są krótkie i zmiana biegów odbywa się bardzo szybko. Poza tym sama dźwignia jest świetnie usytuowana i dobrze leży w dłoni. Podobnie jak w BMW serii 3 jest nieco podwyższona i znajduje się bliżej środkowej konsoli. Do sportowego wizerunku IS 200 dobrze pasuje jeszcze skórzana kierownica o małej średnicy.

Zawieszenie IS 200 ma raczej twardą charakterystykę, ale nie jest typowo sportowe. W zakrętach auto wyczuwalnie się przechyla i widać, że poszukiwano tu kompromisu. I bardzo dobrze, gdyż nawierzchnie większości dróg w Polsce nie nadają się do sportowej jazdy. Warte podkreślenia w Lexusie IS 200 jest bardzo bogate wyposażenie, choć przy dość wysokiej cenie nie powinno ono dziwić. W standardzie jest m.in. elektronicznie sterowana klimatyzacja, system audio ze zmieniarką CD, automatyczne włączanie świateł, 6 poduszek powietrznych oraz ABS z systemem kontroli trakcji.

Tak więc bez wątpienia Lexusa IS 200 można uznać za bardzo dobre i świetnie wyposażone auto. Gdzie więc leży przyczyna jego nikłej popularności? Raczej nie jest to kwestia prestiżu marki, bo Toyota ma w Polsce uznaną pozycję, a jeśli chodzi o obsługę klientów Lexusów, to może pretendować do miana najlepszej w Polsce. A może właśnie tak nie jest i Mercedes, Audi, BMW, Volvo, Saab i reszta marek z grupy premium nie mają się czego bać? Cóż, czas pokaże...

Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe