Subaru Legacy Outback 2004-03-22
POLECAMY
Subaru Legacy - ceny samochodów, wyposażenie
Subaru Legacy - galeria zdjęć


Napęd na 4 koła i podwyższone zawieszenie czynią ze zwykłej Legacy prawie terenową limuzynę.

Subaru to marka dla wtajemniczonych. Ale nie tylko miłośnicy sportów samochodowych wiedzą, o co chodzi. Model Legacy już od lat cieszy się uznaniem ludzi, którzy nie muszą żyć na pokaz. A Subaru Legacy Outback obok Volvo V70 XC był jednym z pierwszych aut osobowych przystosowanych do poruszania się także po drogach gruntowych. W sam raz aby dojechać do domku letniskowego albo do stajni. Praktyka polskich dróg wskazuje też, że samochody tego rodzaju doskonale sprawdzają się w ruchu miejskim pełnym głębokich dziur, wyrw i torowisk. No i gdy zatrzyma nas korek nie ma problemu z objazdem przez las.

Subaru Legacy został ogłoszony w Japonii samochodem roku 2004. Równocześnie opracowano także wersję "uterenowioną", po maską której z czasem znalazł się bardzo ciekawy 6-cylindrowy silnik w układzie H, czyli z cylindrami ułożonymi poziomo. Nadwozie Outbacka nie szokuje i nigdy nie szokowało oryginalnością. Najnowsza wersja z boku przypomina trochę wychodzącą już z produkcji generację Audi A6 lub Allroad, co i tak jest tutaj pewnym postępem. Ale nie to jest najważniejsze. Legacy Outback, jak każde Subaru, może stanowić wzorzec funkcjonalności i praktyczności.

Od strony użytkowej Legacy Outback jest zwykłym kombi klasy średniej. Bagażnik mieści 459 litrów objętości, a pod jego podłogą znajduje się praktyczny schowek. Tylna kanapa jest składana w proporcji 40/60, a po jej złożeniu uzyskuje się równą powierzchnię. Szkoda tylko, że bagażnik wyłożony jest jasną wykładziną, która z czasem może przestać się podobać. Najważniejsze jednak, że mechanizm składania kanapy jest łatwy w obsłudze i do tej operacji wystarcza jedno pociągnięcie za dźwignię.

Jeśli chodzi o kabinę, to także i tu nie ma niespodzianek, choć widać, jak dobrze japońscy projektanci potrafią podpatrywać europejską konkurencję. Podobnie jak wcześniej Mazda 6, także kokpit Legacy może się podobać i chyba nikt nie zarzuci mu braku funkcjonalności. W środkowej konsoli główne miejsce zajmuje kolorowy dotykowy monitor służący do obsługi m.in. należącej do standardowego wyposażenia nawigacji satelitarnej.

Mimo mnóstwa elementów wyposażenia - wśród nich są m.in. elektronicznie regulowana klimatyzacja, radio z CD i tempomat - udało się uniknąć przyprawiającej o zawrót głowy ilości przełączników i regulatorów. Do tego Outback stanowi dowód, że ładne aluminiowe dekoracje wcale nie muszą kłócić się z delikatnymi listwami drewnianymi na krawędziach i dźwigni skrzyni biegów.

Najbardziej emocjonujące w tym aucie są jednostki napędowe połączone z układem stałego napędu na 4 koła. Obok 4-cylindrowego boksera o pojemności 2,5 litra oferowany jest wspomniany już 3-litrowy H6. 245 KM to już coś, o czym przypomina rasowy dźwięk znany tylko z Porsche'a. Dość ciężki Legacy Outback przyspiesza do 100 km/h w czasie 8,5 sekundy i wyraźnie lubi wysokie obroty. Dobrze że odznacza się także nienajgorszą elastycznością. Maksymalny moment obrotowy 297 Nm osiągany jest przy 4200 obr/min, a maksymalna prędkość to 224 km/h. Podawane przez producenta średnie zużycie 9,8 l/100 km jest chyba zbyt optymistyczne, bo w ruchu miejskim i z włączoną klimatyzacją bardziej zbliża się ono do 12 l/100 km. Oszczędne silniki wysokoprężne nadal stanowią piętę Achillesową Subaru. W ofercie nie ma żadnego.

Choć Outback ma podwyższone zawieszenie i większe koła, to nie sprawia żadnych problemów w jeździe na asfalcie. Jest trochę bardziej miękkie od limuzyny, ale to niezbędny kompromis. Zależna od prędkości siła wspomagania kierownicy poprawia wrażenie kontroli nad pojazdem i szybka jazda sprawia sporo frajdy. Standardem w tym modelu jest 5-stopniowa automatyczna skrzynia biegów z inteligentnym układem sterowania, który dopasowuje się do stylu jazdy. Jest w niej też funkcja sportowa i możliwość ręcznej zmiany przełożeń dla bardziej ambitnych kierowców.

Mocną stroną Subaru Legacy Outback jest kompletne wyposażenie obejmujące również skórzaną tapicerkę. Z listy opcji można wybrać w zasadzie tylko lakier i szyberdach. Oczywiście odbija się to na cenie, ale to też jest cena prestiżu. A w przypadku Subaru jest on o tyle niezwykły, że dostrzegą go tylko koneserzy.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe