Chrysler Voyager 2.8 CRD 2005-01-19
POLECAMY
Chrysler Voyager - ceny samochodów, wyposażenie
Chrysler Voyager - galeria zdjęć


Przed 20 laty Voyager rozpoczął modę na vany. Nie był pierwszym tego rodzaju autem, ale pierwszy odniósł znaczący sukces i do dziś znalazł wielu naśladowców.

W roku modelowym 2004 ten typowo amerykański van nabrał znacznie więcej europejskich manier. Dotyczy to zwłaszcza nowego silnika wysokoprężnego, przy którym wykorzystano doświadczenia i technologie Mercedesa. Oprócz lekkiego faceliftu obejmującego przednią partię nadwozia obecnie sprzedawana wersja Voyagera ma znacznie przebudowane wnętrze. Sprawa dotyczy zarówno detali jak cyferblaty wskaźników deski rozdzielczej, powiększonej i bardziej wybrzuszonej środkowej konsoli, jak i bardziej generalnych zmian tj. system składania foteli.

Najważniejsze jednak, że zachowano amerykańskiego ducha, który jest utożsamiany z Voyagerem. Fotel kierowcy kiepsko trzyma ciało po bokach, ale jest bardzo wygodny. Nadawany przez niektórych przydomek "kapitański" jest tu jak najbardziej na miejscu, bo dzięki podwyższonej pozycji na pewno lepiej widać drogę. Zajęcie miejsca na każdym z czterech pojedynczych foteli z tyłu jest relatywnie łatwe dzięki dużym, za dopłatą odsuwanym elektrycznie bocznym drzwiom. Tylko przy wejściu do trzeciego rzędu dorośli muszą się nieco pochylić. Oparcia siedzeń łatwo się składa i można je wykorzystać jako stoliki, bo mają z tyłu dziury na kubki.

Aby uzyskać większą objętość można fotele całkowicie wybudować. W najnowszej wersji Voyagera opracowano zupełnie nowy system składanie siedzeń, gdzie płaską powierzchnię ładowni można uzyskać bez potrzeby wymontowania siedzeń. Składają się one tak, że całość chowa się w podłodze. System ten, któremu nadano nazwę "Stow'n Go" jest dostępny tylko dla przedłużonego i produkowanego w USA Grand Voyagera. Kiedy austriackie zakłady w Grazu rozpoczną montaż tego modelu, jeszcze nie wiadomo.

W żadnej z dwóch wersji nadwozia Voyagera nie ma co narzekać na ilość miejsca. Jednak w Grand Voyagerze bagażnik jest zauważalnie większy. Nowością jest nowy turbodiesel o pojemności 2.8 l i mocy 150 KM. Wcześniej ze względu na wysoki moment obrotowy wynoszący maksymalnie 360 Nm trafił on pod maskę terenowego Jeepa Cherokee. W Voyagerze jednostka ta błyszczy elastycznością i spokojem pracy. Silnik rozwija moc płynnie i już od najniższych obrotów, a przy średnich i wyższych rzeczywiście czuć jego moc. To przecież duże - bo ważące ponad 2 tony - auto rozpędza się do 100 km/h w czasie 11,9 sekundy, a prędkość maksymalna to 180 km/h. W polskich warunkach to przynajmniej wystarczająco.

Oprócz jednostki 2.8 CRD Chrysler Voyager oferowany jest z mniejszym dieslem 2.5 CRD o mocy 143 KM oraz z jednym z dwóch silników benzynowych - 4-cylindrowym 2.4 o mocy 147 KM i 3.3 V6 o mocy 174 KM (tylko w wersji Grand Voyager). Chrysler oferuje dwie odmiany Voyagera w wersji o standardowym rozstawie osi - SE i LX. W wersji Grand Voyager o wydłużonym rozstawie osi dostępne są trzy odmiany - SE, LX oraz Limited. Różnice w wyposażeniu dotyczą np. systemu ESP i 2-strefowej klimatyzacji, których nie ma w odmianie SE. Większość wersji i odmian może być wyposażona w elektryczny napęd bocznych drzwi przesuwnych oraz napęd klapy tylnej, ułatwiający w znacznym stopniu dostęp do kabiny pasażerskiej i bagażnika.

Z kolei wszystkie Voyagery mają ABS z elektronicznym układem rozdziału siły hamowania, pełnowymiarowe czołowe poduszki powietrzne, kurtyny powietrzne dla trzech rzędów siedzeń, poduszkę chroniącą kolana kierowcy. Bezpieczeństwo nie jest więc słabą stroną tego auta. Standardowo Voyager wyposażony jest w 5-biegową manualna skrzynię biegów, jednak godnym polecenia wydaje się 4-stopniowy automat, bardzo dobrze pasujący do charakteru Voyagera. Skrzynia ta pracuje w zasadzie niezauważalnie, bez szarpnięć i zachowuje się wyjątkowo miękko nawet przy tzw. kick-downie. Wielka dźwignia zmiany funkcji znajduje się przy kierownicy, a więc można się poczuć jak w prawdziwym amerykańskim samochodzie.

Trzeba pamiętać, że dotyczy to także komfortu jazdy i zachowania się Voyagera na drodze. Zawieszenie doskonale niweluje wszelkie nierówności, ale w zakrętach wysokie nadwozie chętnie się pochyla. Wszelkie próby bardziej ambitnej jazdy spotykają się z wyraźnym oporem, jakby auto mówiło kierowcy, żeby sobie odpuścił. I lepiej tak uczynić, bo mało bezpośredni układ kierowniczy z nieco zbyt mocnym wspomaganiem może zniechęci każdego "sportowca". Ciekawostką jest oferowany w przedłużonej odmianie układ napędu 4x4.

Chrysler Voyager 2.8 CRD jest więc świetną propozycją na firmową salonkę, w której można wygodnie porozmawiać. Ale auto to świetnie się sprawdza jako pojazd rodzinny. Przy średnim zużyciu paliwa na poziomie 8,4 l/100 km (przy automatycznej skrzyni) można decydować się na bardzo długie wojaże bez strachu o to, czy dojedziemy na miejsce wymęczeni.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe