Kia Sportage 2005-02-07
POLECAMY
Kia Sportage - ceny samochodów, wyposażenie
Kia Sportage - galeria zdjęć


Obok Sorento to już drugie, ale nieco mniejsze auto rekreacyjne w ofercie południowokoreańskiego producenta.

Ci, którzy pamiętają pierwszą wersję Sportage'a z 1993 roku, mogą być nieco zawiedzeni. Nowy model nie ma już ramy i sztywnego mostu z tyłu, tylko samonośne nadwozie i niezależne zawieszenie, ale tak naprawdę olbrzymia większość terenówek wcale jej nie potrzebuje. Najważniejszy jest wygląd, a ograniczone możliwości jazdy w terenie w pełni wystarczają ich właścicielom. I taka też jest najkrótsza geneza aut "rekreacyjnych", do której to grupy zalicza się nowy Sportage.

Również na polskim rynku Kia wypracowała już sobie wizerunek marki oferującej w miarę nowoczesne samochody za znacznie mniejsze pieniądze niż konkurenci - i teraz już nawet wśród aut terenowych. Dzięki temu model Sorento był w 2004 roku jednym z najchętniej kupowanych aut tej grupy. Aby umocnić swoją pozycję Kia wprowadziła na początku 2005 roku mniejszego (nadwozie krótsze o 22 cm) i tańszego Sportage'a, który poważnie zagraża konkurentom w rodzaju Toyoty RAV4, czy Nissana X-Traila.

Nowoczesne, obszerne nadwozie nowego Sportage oferuje szereg rozwiązań konstrukcyjnych i stylistycznych występujących w znacznie droższych pojazdach. Szyba w tylnej klapie może być otwierana niezależnie zarówno z wnętrza, jak i z zewnątrz pojazdu. W przypadku mocniejszych wersji silnikowych dwie chromowane końcówki rur wydechowych dodają sportowego charakteru, a szerokie nakładki no bokach pojazdu sugerują terenowe możliwości pojazdu.

Przestrzeń w kabinie nie zasługuje na żadne słowa krytyki. Sporo jest miejsca do siedzenia i w okolicach głów. Niestety, wszystko to kosztem bagażnika, który mieści zaledwie 335 litrów, ale w razie potrzeby można się ratować składając dzieloną w proporcji 60/40 tylną kanapę. Uzyskana w ten sposób przestrzeń to 1411 litrów - też nie rekordowa, ale już przyzwoita. Koreańczycy przemyśleli szczegóły i składanie tylnej kanapy odbywa się dosłownie dwa ruchami. A z oferowanym w standardzie składanym oparciem fotela przedniego pasażera można w środku zmieścić przedmioty o długości nawet 3 metrów.

Sportage oferowany jest w dwóch opcjach - EX ze zderzakami w kolorze nadwozia albo LX z lakierowanymi na kolor ciemnoszary. W bazowej opcji LX znajdziemy ABS, wspomaganie kierownicy, alufelgi, elektrycznie sterowane szyby, centralny zamek i dwie czołowe poduszki powietrzne. Za dopłatą dostępne są automatyczna klimatyzacja, tempomat, boczne poduszki i kurtyny oraz ESP.

Sportage LX ma czarny wystrój kabiny i wykończenie dość twardymi tworzywami sztucznymi. Wersja EX ma ożywiające wnętrze aluminiowe dekoracje, lecz klienci ceniący sobie luksusy mogą wybrać jeszcze pakiet Premium zawierający jasnobrązową lub pomarańczową skórzaną tapicerkę i elementy kokpitu tj. kierownica, wewnętrzne obicia drzwi, wstawki wokół deski rozdzielczej i gałkę dźwigni zmiany biegów.

Rekreacyjna Kia ma w wyposażeniu sporo przydatnych drobiazgów. Są tu takie elementy jak komputer pokładowy, czy elektrochromatyczne samoprzyciemniające się lusterko wsteczne z kompasem. Nie trzeba dopłacać również za relingi dachowe. Niezły jest układ hamulcowy pozwalający w idealnych warunkach wyhamować ze 100 km/h na odcinku 40,5 m, a po rozgrzaniu droga ta wydłuża się jedynie o 60 cm. W testach zderzeniowych US NCAP i Euro NCAP nowy Sportage uzyskał odpowiednio 5 i 4 gwiazdki.

Sportage produkowany jest z trzema rodzajami silników - dwa silniki benzynowe o pojemnościach 2.0 (142 KM) i 2.7 V6 (175 KM) oraz 2-litrowa jednostka wysokoprężna CRDi z systemem wtrysku common rail i mocy 112 KM. W polskiej ofercie brak jest jednostki 2.7, ale to chyba nie stanie na drodze do sukcesu tego samochodu na naszym rynku.

Kia, podobnie jak Toyota, daje możliwość wyboru między wersją z napędem na 2 lub 4 koła. I bardzo dobrze, bo spora grupa nabywców aut SUV nie potrzebuje układu 4x4, ale wybiera to auto choćby ze względu na nasze dziurawe drogi i łatwość poruszania się w mieście. Jednak napęd na 2 koła może mieć tylko odmiana z najsłabszym silnikiem 2.0.

W przypadku układu 4x4 Sportage'a nie jest to rozwiązanie dla prawdziwej terenówki. W warunkach dobrej przyczepności napędzana jest przednia oś, a gdy czujniki zarejestrują różnicę w prędkości kół przedniej tylnej osi, maksymalnie połowa momentu obrotowego może być dołączana na tył. Taki tani napęd 4x4 nieźle sprawdza się np. na asfalcie w deszczu i na gołoledzi oraz na szutrowych drogach, ale nie poradzi sobie w warunkach przeprawowych. Jego plusem natomiast jest znacznie mniejsza paliwożerność. Sportage CRDi średnio spala 7,1 l oleju napędowego na 100 km.

Dla odmiany wysokoprężnej (oraz 2.7 V6) Kia oferuje za dopłatą 4-stopniową automatyczną skrzynię biegów z możliwością sekwencyjnej zmiany biegów. W standardzie jest zwykła 5-biegowa skrzynia manualna. Nie pracuje ona wzorowo i nieco haczy, ale to tylko wrażenia z pierwszej jazdy i trzeba się tego przyzwyczaić.

Kia Sportage podczas jazdy sprawia bardzo przyjemne ogólne wrażenie. Zawieszenie zostało dość sztywno zestrojone, lecz nie na tyle, by narzekać na brak komfortu. Można się przyczepić do kiepskiej dynamiki wersji wysokoprężnej - przyspiesza do 100 km/h w czasie 13,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 168 km/h. Praca układu kierowniczego mogłaby być też bardziej precyzyjna.

Mimo w sumie niezłego wrażenia, jakie pozostawia po sobie Sportage trudno uznać jego wyższość nad głównie japońskimi konkurentami. O popularności tego pojazdu w największym stopniu decyduje atrakcyjna cena i nie bez znaczenia jest też fakt, że model ten jest oferowany w wersji z homologacją ciężarową zgodną z tzw. wzorem Lisaka. I choć nie można mówić tu o przecenionym towarze, to przy dość bogatym wyposażeniu auto to jest bardzo atrakcyjną ofertą. Przynajmniej, dopóki Hyundai nie rozpocznie sprzedaży opartego na takich samych rozwiązaniach Tucsona.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe