Suzuki Ignis 2005-04-18
POLECAMY
Suzuki Ignis - ceny samochodów, wyposażenie
Suzuki Ignis - galeria zdjęć


Choć pierwszy model o tej nazwie miał znacznie zawyżoną cenę, to druga generacja jest już znacznie bardziej przystępna.

Suzuki Ignis to kolejne auto produkowane w węgierskich zakładach tej marki. Nie jest już sprowadzane z Japonii i dlatego mogło stać się tańsze. Patrząc na jego nadwozie trudno je zaliczyć do konkretnego segmentu. Formalnie auto należy do segmentu B, ale podobnie jak poprzednik dzięki nieco podwyższonemu zawieszeniu i nadwoziu podobnym do kombi ma wygląd auta rekreacyjnego. Niestety, tylko najdroższe wersje mają napęd na 4 koła i to też nie stały, a z dołączaną tylną osią. Wymiary Ignisa to 3,77 m długości, 1,60 m szerokości i 1,56 mm wysokości. Rozstaw osi to 2,36 m.

Ignis jest kolejnym przykładem dużego postępu stylizacji wnętrza w samochodach Suzuki na przestrzeni ostatnich lat. Wnętrze jest znacznie bardziej na czasie. Wiele pracy poświęcono zwłaszcza desce rozdzielczej i przedniemu panelowi, które w porównaniu do znanych wcześniej modeli Suzuki niosą w sobie zupełnie inną jakość. Także materiały wewnątrz nie są już szarymi welurami z lat 80-tych, ale sprawiają wrażenie znacznie wyższej jakości.

Pudełkowate nadwozie niby-kombi daje w efekcie sporą uniwersalność auta. Cztery osoby mieszczą się wygodnie, a wysoka pozycja zapewnia kierowcy dobrą widoczność. Duża wysokość nadwozia sprawia jednak, iż auto w zakrętach zauważalnie się pochyla, co z pewnością nie musi każdemu odpowiadać. Zwłaszcza, że przednie fotele nie są zbyt głęboko wyprofilowane i przy próbie dynamicznej jazdy nie trzymają zbyt dobrze ciała na boki. Ale z drugiej strony z aucie miejskim nie powinno to też zbytnio przeszkadzać.

Można za to pochwalić komfort podróżowania na tylnej kanapie. Pasażerowie o wzroście około 175 cm po zajęciu na niej miejsca mają około 5 cm przestrzeni przed kolanami, podczas gdy typową dla tej klasy wartością jest raczej jeden centymetr. I chociaż z tyłu siedzi się nieco wyżej niż z przodu, nad głowami zostaje około 5 cm przestrzeni do podsufitki. To wszystko są zalety wysokiej karoserii.

Bagażnik z kolei jest bardzo przeciętny, zarówno pod względem objętości, jak i możliwości dostosowania do różnych potrzeb. Asymetrycznie dzielone jest tylko oparcie tylnej kanapy. Można je położyć, ale w ten sposób nie da się uzyskać równej powierzchni. Poza tym przestrzeń bagażowa jest łatwa do wykorzystania. Pięcioro drzwi i duża klapa robią swoje. Objętość bagażnika w podstawowej konfiguracji wynosi 236 litrów, ale można wytknąć mu wysoką krawędź załadunku. 76 cm to dużo jak na segment B, ale jednak niewiele, jak na małe autko rekreacyjne. Na szczęście Przy wyładunku jest już lepiej - aby wyjąć walizkę, trzeba ją unieść tylko na 11 cm.

Od marca 2005 roku Suzuki Motor Poland na nowo ustawiło ofertę swojego Ignisa. Wcześniej autko to było dostępne z silnikiem benzynowym o pojemności 1.3 litra o mocy 93 KM, w wersjach GC, GLX oraz GS. Już bazowy silnik zapewnia przyspieszenie do 100 km rzędu 11 sekund, średnie zużycie paliwa kształtuje się na poziomie 6,5 litra na 100 km, a maksymalna prędkość to 160 km/h. Choć wersje z jednostką 1.3 pozostają główną częścią oferty, to dodatkowo pojawił się nowy benzynowy silnik 1.5 litra o mocy 99 KM oraz produkowany w Tychach turbodiesel 1.3 o mocy 69 KM. Nowy silnik 1.5 może być połączony z automatyczną skrzynią biegów oraz występuje w odmianie z napędem na 4 koła.

Wszystkie nowe modele Ignisa w standardzie posiadają m.in. ABS z EBD, elektryczne wspomaganie układu kierowniczego, dwie poduszki powietrzne, regulację wysokości fotela kierowcy, elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne, instalację radiową oraz radio z odtwarzaczem CD i 6 głośników. Zainteresowani Ignisem z silnikiem 1.5 w standardowym wyposażeniu znajdą dodatkowo klimatyzację manualną, boczne poduszki powietrzne i system aktywnych zagłówków oraz podgrzewane lusterka zewnętrzne.

A więc nowy Suzuki Ignis ma sporo atutów. Po pierwsze japońska marka kojarzy się z niezawodnością. Po drugie samochód ten wygląda jak przedstawiciel bardzo modnej grupy SUV. Po trzecie jest nieźle wyposażony i po czwarte ma bardzo nowoczesne silniki benzynowe, które dzięki układowi zmiennych faz rozrządu zadowalają się rozsądnymi ilościami paliwa. I na koniec jeszcze jedno - ma bardzo przystępną cenę. Co ciekawe, bazowa wersja Ignisa jest tańsza nawet wersji podstawowej nowego i znacznie mniejszego Swifta.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe