VW Passat VI 2005-05-10
POLECAMY
VW Passat - ceny samochodów, wyposażenie
VW Passat - galeria zdjęć


Limuzyna VW jest ulubieńcem klientów flotowych. To właśnie Passat przez lata stał się punktem odniesienia w klasie średniej.

Choć stary Passat nadal wygląda świeżo, to pojawiło się na jego wizerunku kilka rys. Pierwszą są testy zderzeniowe zaliczone "tylko" na 4 gwiazdki i szwankująca elektryka. Volkswagen musiał więc uczynić krok do przodu, aby wyjść przed konkurencję. Nadwozie szóstej generacji jest wyraźnie większe, choć zachowano podobną do poprzednika linię. Z przodu charakterystyczny kształt mają reflektory, już nie prostokątne, ale z uwypuklonymi okrągłymi światłami. Również tył limuzyny jest znacznie ciekawszy dzięki okrągłym diodowym światłom.

Ogólnie auto jest też zauważalnie większe. W porównaniu ze swoim poprzednikiem nowy VW Passat jest o 6 cm dłuższy i mierzy 4,77 m długości. Jest też o 7,5 cm szerszy i 1 cm wyższy. Rozstaw osi jest większy tylko o 6 mm, ale za to bagażnik urósł aż o 90 litrów do objętości 565 litrów. Konstruktorzy sporo uwagi poświęcili też wzmocnieniu klatki nadwozia, która jest aż o 57% sztywniejsza od wycofywanego już modelu.

Najwięcej zmian jednak można dostrzec w kabinie. Deska rozdzielcza i przedni panel nie są już podobne do innych Volkswagenów, Audi, czy nawet Skód. Charakterystyczny nawis górnej części sprawia, że całość ma oryginalny kształt. Także zegary są znacznie bardziej stylowe i mocno nawiązują do droższego Phaetona. Siedząc wewnątrz ma się wrażenie, że jest to naprawdę komfortowa limuzyna.

W nowym Passacie znalazło zastosowanie kilka nowatorskich rozwiązań. Po raz pierwszy w tej klasie samochodów Passat wyposażony jest seryjnie w uruchamiany przyciskiem elektroniczny hamulec postojowy. A dzięki elektronicznemu sterowaniu i połączeniu z innymi układami hamulec ten posiada kilka nowych funkcji, takich jak np. dynamiczna funkcja hamulca awaryjnego, wspomaganie ruszania pod górę i automatyczna funkcja Hold, czyli postój przed światłami bez potrzeby stałego wciskania pedału hamulca.

Inna nowinka - tym razem już tylko u VW - to system uruchamiania i zamykania. Nie ma już klasycznego kluczyka, a zastępuje go pilot do otwierania i zamykania centralnego zamka. Aby uruchomić silnik, trzeba wetknąć pilota do specjalnego portu po prawej stronie kierownicy i nacisnąć przycisk. Nareszcie niemiecki koncern nie ustępuje pod tym względem choćby starej Renault Lagunie. Na uwagę zasługuje też spora ilość schowków w kabinie. W standardzie jest zamykana półka pod dachem, a kieszenie przednich drzwi mają osobno zamykany schowek.

Nowy VW Passat oferowany jest w czterech wersjach. Już podstawowa odmiana Trendline ma w wyposażeniu m.in. półautomatyczną klimatyzację Climatic, centralny zamek, automatycznie otwieraną pokrywę bagażnika, chromowane obwódki zegarów, regulowany na wysokość fotel kierowcy, zamykany na klucz i schładzany schowek przed fotelem pasażera z przodu, składaną i dzieloną tylną kanapę z podłokietnikiem i immobilizer. Nie ma właściwie tylko radia, ale poza tym nawet najtańszy Passat ma 6 poduszek powietrznych (2 czołowe, 2 boczne i 2 kurtynowe), komplet układów wspomagających hamowanie i trakcję, czyli ABS, EDS, ASR i ESP; aktywne zagłówki z przodu i układ włączający świtała awaryjne przy nagłym hamowaniu.

Bogatsze wersje wyposażeniowe to Comfortline, Sportline oraz Highline. Różnią się one materiałem tapicerki do wyboru, detalami wykończenia wnętrza i szczegółami wyposażenia tj. klimatyzacja Climatronic. Ale poszczególne wersje wyposażeniowe Passata różni nie tyle ilość wyposażenia, co raczej jego charakter. Comfortline jest odmianą popularną, Sportline - bardziej sportową z kubełkowymi fotelami, trójramienną kierownicą i skórzanymi wykończeniami, a Highline ze skórzanymi obiciami siedzeń i elementów drzwi.

Wśród opcji dodatkowych znajdziemy m.in. przejęty z Phaetona radarowy układ automatycznego utrzymywania odległości, który współpracuje z tempomatem ograniczając w razie konieczności ustawioną na nim prędkość. Gdy pas ruchu przed Passatem będzie znów wolny, auto samoczynnie przyspieszy do ustawionej wcześniej prędkości. Oprócz tego zamówić można np. elektrycznie sterowany szyberdach, podgrzewane fotele przednie i podgrzewane dysze spryskiwaczy, boczne poduszki powietrzne, czujnik deszczu i elektryczną regulację przednich foteli.

Zmiany zaszły również w gamie silników. Na razie jest ona stosunkowo mała, bo obejmuje tylko 5 silników. Do wyboru są trzy benzynowe, z których najsłabszym jest silnik 1.6 o mocy 102 KM i należy się spodziewać, że będzie on stanowił margines sprzedaży. Druga jednostka to również silnik 1.6, ale już z bezpośrednim wtryskiem paliwa FSI, który osiąga moc 115 KM i charakteryzuje się znacznie większą elastycznością. Najmocniejszym na razie silnikiem w Passacie jest benzynowy 2.0 FSI o mocy 150 KM. Wśród jednostek wysokoprężnych dla nowego modelu przewidziano tymczasem tylko dwa silniki - 1.9 TDI o mocy 105 KM i 2.0 TDI o mocy 140 KM.

Choć w Polsce jeszcze nie przywiązuje się jeszcze do tego dużej wagi, to wszystkie jednostki napędowe spełniają dość surowe wymagania normy Euro 4. Nieco łagodniejszą normę Euro 3 spełniają oba silniki wysokoprężne. I tylko najsłabsze silniki 1.6 i 1.9 TDI mają w standardzie zwykłą 5-biegową skrzynię manualną. Pozostałe wersje są już wyposażone w przekładnie 6-biegowe lub automatyczne (Tiptronic dla 2.0 FSI i DSG dla 2.0 TDI).
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe