Kia Picanto 2005-08-22
POLECAMY
Kia Picanto - ceny samochodów, wyposażenie
Kia Picanto - galeria zdjęć


Mały "Koreańczyk" odebrał pole Matizowi i stał się jednym z głównych rywali Pandy i Seicento.

Małe samochody są dla wchodzących na rynek firm szansą na wzrost obrotów i zyskanie popularności. Muszą to być jednak dobrze zrobione auta, a najlepszym tego typu przykładem jest Kia Picanto. Po niespełna roku obecności na naszym rynku samochodzik ten pozwolił na rekordowe przyrosty sprzedaży Kii. Cóż więc jest takiego wyjątkowego w małym Picanto? Odpowiedź może dziwić, ale tak właśnie powinno być: Właściwie nic.

Podstawową zaletą niewielkiego Picanto jest pięcioro drzwi. To jedyna wersja nadwoziowa i podobnie jak w przypadku Pandy większość nabywców tego właśnie oczekuje. Stylistyka nie budzi zastrzeżeń, choć jedynie przód nadwozia można nazwać oryginalnym. Najważniejsze, że mała Kia jeszcze budzi ciekawskie spojrzenia na ulicy i nie przypomina dyskusyjnych starszych dalekowschodnich projektów.

Kabina Picanto również została urządzona poprawnie, a w porównaniu do Pandy niektórzy mogą nawet uznać, że jest ładniejsza. Wrażenie robi estetyczna deska rozdzielcza wykonana z całkiem niezłej jakości materiałów. W bogatszej odmianie górna część jest czarna, a dolna szara. Na czasie jest także konsola środkowa ze wstawkami z imitacji aluminium. Siedzenia nie mają głębokiego profilu i można narzekać na ich słabe trzymanie boczne, ale to przecież nie jest auto do wyścigów. Bardziej liczy się to, że projektanci kokpitu zadbali o sporo łatwo dostępnych schowków i że widoczność dookoła auta jest prawie idealna.

Na tylnej kanapie mieszczą się dwie osoby (bo Picanto jest 4-miejscowe). Wysokie osoby mogą narzekać na niewielką przestrzeń w okolicach głów. I jeśli podróżuje się we czwórkę, to najlepiej bez bagażu, bo kufer Picanto mieści tylko 107 litrów. Mało jest też schowków z tyłu, a w tylnych drzwiach w ogóle nie ma kieszeni. Ciekawostką za to jest możliwość zmiany nachylenia oparcia tylnej kanapy, tak aby powiększyć nieco bagażnik. Jednak gdy potrzeba przewieźć coś większego, konieczne jest złożenie oparcia. Powstaje wtedy przestrzeń 868 litrów, a więc normalna wartość w tej klasie. A co do składania tylnej kanapy, to zwraca uwagę fakt, że gdy wykonujemy tę operację, nie trzeba przesuwać do przodu przednich foteli, ani wyjmować zagłówków z oparcia. A u konkurencji to nie jest takie oczywiste.

Kia Picanto jest oferowana w dwóch wersjach wyposażenia LX i EX, które jeszcze mają kilka różniących się szczegółami odmian. Nie ulega kwestii, że Picanto należy do najtańszych aut na rynku, więc wyposażenie też nie jest zbyt bogate. Dobrze, że są dwie poduszki powietrzne, i że za dopłatą można założyć kolejne dwie. W ogóle - nawet za dopłatą - nie ma za to ESP, a na liście ekstra dodatków jest nawet wspomaganie kierownicy, czy ABS.

Pod maską Picanto nie należy oczekiwać fajerwerków. Do wyboru są dwa 4-cylindrowe silniczki - 1.0 o mocy 58 KM i niewiele mocniejszy 1.1 o mocy 65 KM. W praktyce obydwa sprawiają podobne wrażenie i pozwalają na w miarę sprawne poruszanie się po mieście. W przypadku jednostki 1.1 przyspieszenie do 100 km/h zajmuje około 15 sekund, a prędkość maksymalna to 154 km/h. Zaletą Picanto jest niskie zużycie paliwa, które w przypadku większej jednostki napędowej według danych producenta średnio wynosi 4,9 l/100 km. Niestety, Kia nie ma w swoich zasobach silnika wysokoprężnego, który mógłby trafić pod maskę Picanto, ale też chyba i nie ma takiej potrzeby.

Zawieszenie Picanto to słabszy punkt tego samochodu. Z pewnością nie spełni oczekiwań dynamicznie jeżdżących kierowców. Jest wyraźnie miękkie i nie tłumi powszechnych na naszych drogach nierówności i pokryw studzienek. Zupełnie dobre wrażenie robi za to układ kierowniczy, który wraz ze wspomaganiem pozwala na całkiem precyzyjne prowadzenie auta.

W sumie nie ma się co dziwić, że Picanto podbija serca Polaków. Braki w podstawowym wyposażeniu, słabe silniki i kiepskie zawieszenie w dużym stopniu rekompensuje cena i ładny wygląd. I nie bez znaczenia jest też to, że Picanto nie jest tak popularne jak Panda, czy Seicento. Stopniowo też Kia wypracowuje sobie na naszym rynku swój własny wizerunek marki, jako producenta niezbyt drogich, ale nowoczesnych i niezawodnych aut. A to Polacy bardzo sobie cenią.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe