Mitsubishi Pajero Sport 2.5TD 2005-11-07
POLECAMY
Mitsubishi Pajero Sport - ceny samochodów, wyposażenie
Mitsubishi Pajero Sport - galeria zdjęć


Mitsubishi ma w ofercie trzy Pajero - Pinin, Sport i największego Pajero właściwego. Ale jako terenowy wół roboczy najlepiej sprawdza się Pajero Sport, który tak naprawdę jest odmianą pick-upa L200 z zamkniętym nadwoziem kombi. Historia Pajero Sport sięga końca 1996 roku, gdy wprowadzono to auto do produkcji. Według rynkowych kryteriów jest to już całkiem stare auto, ale nic nie straciło przynajmniej ze swych walorów użytkowych.

Karoseria Pajero Sport jest niższa - ma 1,72 m wysokości - i krótsza (4,61 m) od 4-drzwiowego "wielkiego brata". Różni się także jakością wykonania, ale przede wszystkim ze względu na tanie plastiki i materiały, które stosowano w japońskich autach w latach 90-tych. Dziś np. brak podświetlenia przełączników otwierania szyb nieco trąci myszką, ale w aucie terenowym powinna liczyć się efektywność. Ważne, że kabina nie jest ciasna, a z tyłu dość wygodnie mogą podróżować 3 osoby. Duży jest też bagażnik, choć pick-up L200 mieści znacznie więcej. Warto wspomnieć jeszcze o tym, że ładowność Pajero Sport wynosi 620 g, a dach i relingi udźwigną 100 kg. I uwaga koniarze - masa holowanej przyczepy może dochodzić do 2,8 tony.

Wysoka krawędź załadunku - 88 cm - to skutek szerokiego kąta zejścia. Natomiast naprawdę utrudniającym życie jest olbrzymi promień skrętu, który wynosi aż 13,3 metra. Do miasta Pajero Sport nie jest więc zalecany. W ogóle na asfalcie trudno docenić to auto. Tylne resory piórowe sprawiają, że większość nierówności bije w pasażerów, a pod pełnym obciążeniem Pajero Sport robi się nadsterowne.

Osiągi są mizerne, komfort jazdy kiepski, zużycie paliwa wysokie. Za to w terenie Pajero Sport pokazuje swoją drugą twarz. Staromodny dołączany napęd kół przednich powinien być używany tylko na błotnistym podłożu. A dzięki reduktorowi i wysokiemu prześwitowi (20,5 cm) auto to dojedzie w zaskakująco trudne miejsca.

Szczególnie wspomagany przez klockowe opony "Sport" dobrze się wspina, a jedyną słabość, na jaką sobie pozwala, to wywołane brakiem pełnej blokady dyferencjału niepotrzebne obracanie kół przy utracie przyczepności. Ale nie jest tragicznie, bo z tyłu dyferencjał jest blokowany maksymalnie w 65%, co w większości przypadków okazuje się wystarczające do przedarcia się naprzód. W razie potrzeby można przejechać przez wodę o półmetrowej głębokości.

W standardzie za to jest ABS z funkcją jazdy terenowej. Choć wszystkie hamulce są tarczowe, to i tak droga hamowania ze 100 km/h na suchym asfalcie jest zbyt długa - 46,9 m. Bez dopłat oferowane są dwie poduszki powietrzne. Za dopłatą żadna. W podstawowym wyposażeniu są już klimatyzacja, elektrycznie otwierane szyby i więcej widać nie potrzeba. Bardzo kiepsko za to wyglądają okresy między przeglądowe - zaledwie co 7500 km. To chyba niepotrzebne zdzierstwo, zwłaszcza że Mitsubishi kusi 3-letnią gwarancją.

Początkowo Mitsubishi Pajero Sport produkowano z silnikami 2.5 TD i benzynowym 3.0 V6. W 2000 roku w ofercie pozostał tylko benzynowy V6, który skutecznie zawalił sprzedaż, tak więc dwa lata później japoński koncern zamienił go z powrotem na turbodiesla, ale nieco wzmocnionego z 99 do 115 KM i zmodyfikowanego pod kątem europejskich kryteriów czystości spalin. Nadal jednak jest to starej szkoły diesel z komorą wstępną, chociaż ze swoją ponadprzeciętną trwałością dobrze pasuje do tego auta.

Mitsubishi Pajero Sport 2.5 TD to jedyna i chyba ostatnia odmiana oferowana jako nowa w salonach. Rozczaruje ona wszystkich tych, którzy jeżdżą szybko. Do "setki" rozpędza się w 17,9 sekundy, a maksymalna prędkość to ledwie 151 km/h. Nie jest to też auto dla oszczędnych, bo zużycie oleju napędowego może sięgać 16 litrów na 100 km, a zejście poniżej 11 litrów na 100 km wymagają wielkiej samodyscypliny i ciągłych wyrzeczeń. Dobrze przynajmniej, że zbiornik paliwa mieści 74 litry i nie trzeba co chwilę tankować.

Na przekór wszystkiemu Pajero Sport może się jednak podobać i nie jest zbyt drogie. Kto zatem lubi klasyczne klimaty powinien się spieszyć, bo nie wiadomo, czy po nowym L200 powstanie także następca Pajero Sport. Na razie może to być niezła broń do odparcia chińskich producentów kopiujących starsze terenówki. Mitsubishi przy niewiele wyższej cenie z pewnością ma duszę i niczego nie udaje. Ma być terenowe, a nie luksusowe. I przede wszystkim przynajmniej na pierwszy rzut oka mniej toporne od L200.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe