Ssangyong Musso Sports 2006-01-09
POLECAMY
Ssangyong Musso Sports - ceny samochodów, wyposażenie
Ssangyong Musso Sports - galeria zdjęć


Nowa ustawa o VAT premiuje pick-upy. Jednym z tańszych jest ostatnia wersja dobrze u nas znanego Musso.

Ssangyong Musso, znany u nas lepiej pod marką Daewoo, pojawił się w Europie w 1998 roku. jest to więc już dość leciwa konstrukcja. A ostatnia jego wersja to pick-up z podwójna kabiną o przydomnku Sports, który zadebiutował w 2002 roku. Do Polski auto to trafiło w 2005 roku wraz z pojawieniem się u nas po raz pierwszy oficjalnie marki Ssangyong.

Musso Sports jest jednym z niewielu pickupów oferowanych na polskim rynku. Oprócz niego są tu obecne tylko Nissan Pick-Up, Toyota Hilux i Mitsubishi L200. Ale koreański konkurent jako jedyny dostępny jest wyłącznie z podwójną, 5-osobową kabiną. Musso Sports może być więc ciekawą propozycją dla amatorów sportu lub jako auto firmowe, ponieważ pojazdy typu pickup dają możliwość odliczenia pełnej kwoty VAT.

Samochody terenowe starzeją się wolniej, niż osobowe. Może dlatego Ssangyong Musso Sport wciąż nie razi swoją stylistyką. Ssangyong po uwolnieniu się od Daewoo zmienił mu wygląd przodu wprowadzając charakterystyczną atrapę chłodnicy. Przednie kierunkowskazy zostały zespolone z reflektorami, zmianie uległy też boczne progi i listwy ochronne. Na tle konkurencji Musso ma większą kabinę, ale traci na tym ładowność. Długość całkowita SsangYonga to 4,93 m, a skrzynia o wymiarach 1,18 m na 1,47 m i o wysokości 0,51 m pozwala na przewożenie ładunków o masie do 569 kg.

Wnętrze kabiny trudno uznać za stylowe. Tworzywa mają szaroczarne kolory, w porównaniu ze starszym Musso pojawiły się nowe kratki wlotu powietrza, nowa zasłona popielniczki, miejsce zmieniły przełączniki oraz elektroniczny zegar. Zniknął uchwyt na wprost pasażera oraz półka pod szybą, w zamian za to jest większy zamykany schowek. Niestety w wyposażeniu standardowym jest tylko jedna poduszka powietrzna. Same wskaźniki deski rozdzielczej wyglądają już mało nowocześnie, ale przynajmniej są czytelne.

We wnętrzu Musso Sports znajduje się pięć miejsc, na których pasażerowie podróżują w komforcie porównywalnym z autem osobowym. Oparcia tylnej kanapy można położyć i odsłaniają się wówczas schowki na drobiazgi pod tylną szybą i jeden w szczelinie za kanapą.

Ssangyong Musso Sports dostępny jest tylko z jednym silnikiem - 5-cylindrowym turbodieslem 2.9 TD o mocy 120 KM. Jest to licencja Mercedesa, więc daje mało znanej marce Ssangyong mocne referencje, a na dodatek świetnie sprawdza się w samochodzie terenowym. Maksymalny moment obrotowy 255 Nm osiągany jest przy 2 400 obr/min, a przyśpieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje temu pojazdowi 16,9 sekundy. Maksymalna prędkość wynosi 162 km/h, a średnie zużycie paliwa waha się od 8,8 l/100 km poza miastem do 11,6 l/100 km w ruchu miejskim.

Silnik osadzony jest na ramie pomocniczej, a napęd przenoszony na 2 lub 4 koła za pośrednictwem 5-biegowej manualnej skrzyni biegów. Przy normalnej jeździe napęd przekazywany jest na koła tylne, a po zjechaniu w teren można włączyć napęd na cztery koła. W przypadku utraty przyczepności pomaga mechanizm różnicowy o zwiększonym tarciu, lecz gdy warunki na drodze są naprawdę trudne i ważniejsza od prędkości jest trakcja, po zatrzymaniu auta można przełączyć reduktor.

Podwyższone zawieszenie auta oraz możliwość dołączenia napędu na cztery koła umożliwiają terenową jazdę nawet w bardzo ciężkich warunkach. W tej kategorii Musso nie jest ułomkiem, bo kąt natarcia jest równy 29 stopniom, zejścia 23 stopnie, a rampowy 24 stopnie. Rozstaw osi auta to 2 755 mm.

Na polskim rynku Musso Sports oferowany jest tylko w jednej wersji wyposażenia. W jej standardzie jest już m.in. półautomatyczna klimatyzacja, elektryczne szyby i lusterka, centralny zamek, wspomaganie kierownicy, jedna poduszka powietrzna, ABS z EBD, immobilizer, felgi aluminiowe 16", regulację wysokości kolumny kierowniczej.

Niestety w szczegółach wychodzi już podeszły wiek konstrukcji, bo np. środkowe miejsce na tylnej kanapie ma tylko biodrowy pas bezpieczeństwa. Jednak auto objęte jest gwarancją mechaniczną na 3 lata lub 100 000 km, a także gwarancją na perforację nadwozia na 6 lat. Szkoda tylko, że sieć autoryzowanych serwisów nie jest jeszcze zbyt gęsta. Tu japońska konkurencja nie pozwala sobie na utratę punktów.
Żródło: galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe