Toyota Yaris II 2006-01-16
POLECAMY
Toyota Yaris II - ceny samochodów, wyposażenie
Toyota Yaris II - galeria zdjęć


Japońskie koncerny lubią uczyć się na cudzych błędach. Nowy Yaris jest dowodem na to, że coraz częściej poprawiają swoje.

Pierwsza generacja Yarisa była pierwszą małą Toyotą, której produkcję przeniesiono do Europy. Początkowo auta sprowadzano z Japonii, ale wkrótce od 1999 roku sprzedawane na naszym kontynencie Yarisy wytwarzano już we Francji. Czas pokazał, że udało się uniknąć problemów z jakością. Europejskie Yarisy okazały się tak samo niezawodne, jak te z Japonii. Co więcej - okazało się, że mała Toyota została bardzo ciepło przyjęta, zwłaszcza w Polsce, gdzie niezawodność i korzystna cena zawsze były w cenie.

Z początkiem 2006 roku w polskich salonach pojawił się zupełnie nowy Yaris, którego zadaniem jest kontynuowanie sukcesu poprzednika. Na pierwszy rzut oka karoseria drugiej generacji jest bardzo podobna. Róznice można dostrzec z przodu po mocniej osadzonych reflektorach i masywniejszym zderzaku. Ważniejsze jest jednak to, że nowy Yaris jest o 11 cm dłuższy od starszej wersji. Jednak to wcale nie za dużo w porównaniu z Fiatem Grande Punto i Renault Clio III, które urosły znacznie bardziej. A do tego Yaris jest teraz produkowany jest tylko w jednej wersji nadwoziowej - 5-drzwiowej. Rolę tańszej domiany 3-drzwiowej przejął najmniejszy Aygo.

Nowy Yaris mierzy 3,75 m długości, jest więc nadal typowym przedstawicielem segmentu B. Konstruktorzy zadbali, aby był on nowocześniejszy i miał bardziej muskularną stylistykę. Co ciekawe, mała Toyota jest jednym z niewielu jeszcze aut, w którym przednią maskę zaprojektowano tak, by w razie najechania wyrządzała jak najmniej szkody potrąconym przechodniom. Sporo uwagi poświęcono też obniżeniu kosztów napraw blacharskich. Ale na razie to tylko teoria.

Właściciele starszych Yarisów poczują się wewnątrz nowszej genaracji jak w domu. Podobna, choć z nieco innym układem wyświetlanych informacji jest umieszczona na środku deska rozdzielcza. Lecz teraz wskazania przyrządów może odczytywać nie tylko kierowca, ale również i pasażerowie. Przedni panel wykonano z dwóch rodzajów tworzyw - szarego i pomalowanego na srebrno. Estetyka jest kwestią gustu, jednak tu nie widać zbyt dużego postępu. Można wytknąć kiepską ergonomię i czytelność funkcji (choćby obrotomierza). Osoby, które lubią sportowy styl z pewnością poszukają auta z klasycznymi zegarami. Yarisa zaś docenią ci, którzy lubią odmienność oraz przede wszystkim kobiety.

Olbrzymim atutem nowego Yarisa jest duża ilość i do tego rozsądnie przemyślanych schowków. Np. kieszenie w drzwiach mają wgłębienia na małe butelki, a pod kratką nawiewu z boku jest wysuwany uchwyt pod kubek. Bagażnik, dzięki przesuwanej na odcinku 15 cm tylnej kanapie, mięsci od 276 do 363 litrów objętości. Ma on też podwójną podłogę, co ułatwia przewożenie brudnych przedmiotów lub rzeczy "na wszelki wypadek". Przednie fotele mogą niejednego zaskoczyć swoimi sporymi rozmiarami i dobrym wyprofilowaniem. Mimo że nie jest to duże auto, to z przodu siedzi się w nim bardzo swobodnie. Nie brakuje miejsca ani nad głową, ani w okolicach kolan. Tylko z tyłu dla osób o wzroście powyżej 1,80 m może być ciasno za głowami. I jeszcze jedna rzecz - w Yarisie nie ma środkowego tunela, więc gdy z tyłu siedzą trzy osoby, ta w środku nie jest za bardzo poszkodowana.

Toyota Yaris drugiej generacji jest bardzo bezpiecznym samochodem. W testach EuroNCAP zdobyła ona 5 gwiazdek. W dużej mierze wynik taki zawdzięcza 7 poduszkom powietrznym, w tym po raz pierwszy w tej klasie poduszce chroniącej kolana kierowcy. Poza tym, mała Toyota jest wyposażona we wszystkie systemy zapobiegające utracie kontroli nad pojazdem przez kierowcę. Są tu ABS, elektroniczny układ rozdziału siły hamowania między koła EBD i asystent hamowania. W droższej odmianie Luna jest jeszcze elektroniczny układ kontroli stabilności toru jazdy VSC i system zapobiegący buksowaniu kół. Tych ostatnich nie ma jednak w wersji ze słabszym silnikiem 1.0.

Gama silników nowego Yarisa jest bardzo przejrzysta. Na razie w polskiej ofercie są tu jedynie dwie jednostki - i obydwie są benzynowe. Podstawowym silnikiem jest produkowany w Polkowicach 3-cylindrowy 1.0 o mocy 70 KM, który znamy już z Aygo. Drugim silnikiem jest 4-cylindrowy 1.4 o mocy 87 KM. Poza polskimi salonami jest jeszcze wysokoprężny Yaris D-4D z jednostką 1.3 o mocy 90 KM. Z dostępnych u nas wariantów najlepszym wydaje się silnik 1.4. Przy masie nieco powyżej jednej tony zapewnia on najlepsze możliwe osiągi. Rozpędzenie się do 100 km/h zajmuje tej wersji 11,5 sekundy, a prędkość maksymalna to 170 km/h. Średnie zużycie paliwa producent określa na 6,0 l/100 km. Ale cóż - ważący 980 kg poprzednik był z tym samym silnikiem i szybszy i bardziej oszczędny. Znacznie wyraźniej zauważalny postęp dotyczy zawieszenia i komfortu jazdy. Toyota świadomie dobrała bardzo komfortowe nastawy, bo zwolennicy twardego resorowania i sportowych wrażeń raczej się za Yarisem nie obejrzą. Pozostali będą zadowoleni z dobrego wytłumienia hałasu i wyważonego zachowania w zakrętach. Yaris dobrze wypada też pod względem promienia skrętu liczącego 5 m, a manewrowanie - szczególnie delikatnym kobiecym rękom - ułatwia całkiem mocne wspomaganie kierownicy. Toyota ustaliła cenę nowego Yarisa tak, aby była niższa od najmłodszych rywali. Drugim ciosem ma być też wyposażenie, które obejmuje m.in. oprócz wspomnianych poduszek powietrznych, radio z CD oraz elektrycznie regulowane lusterka wteczne. Na ile skuteczna okaże się taka taktyka, czas pokaże. W Polsce Yaris podobnie jak poprzednik z pewnością będzie jednym z głównych graczy segmentu B. I zdobywcą niewieścich serc.
Żródło: galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe