VW New Beetle 2006-01-30
POLECAMY
VW New Beetle - galeria zdjęć


To był pierwszy nowy model stylizowany na retro. I podobnie jak legendarny oryginał, także i nowy garbus bardzo powoli się starzeje.

Od chwili debiutu w 1998 roku minęło już sporo czasu. Mimo to w Polsce New Beetle wciąż budzi ciekawskie spojrzenia. I ma się co dziwić, bo ten Volskwagen tak naprawdę jest oferowany w polskich w salonach dopiero od 2005 roku. Wcześniej to auto trzeba było specjalnie zamawiać. I ponieważ New Beetle od początku był i jest produkowany w Meksyku, a do tego początkowo jedynie w dwóch mocnych wersjach silnikowych, jego cena okazała się zbyt wysoka na polską kieszeń. Ale to się już zmieniło - New Beetle jest już sprzedawany w nowych wersjach i cenach, które pozwalają mu na konkurowanie z Golfem.

VW New Beetle został skonstruowany w oparciu o platformę Golfa IV. Od strony technicznej w zasadzie to bliźniacze auta, a tym co je różni jest przede wszystkim stylistyka. New Beetle stał się w swoim czasie pionierskim pomysłem ożywienia legendy garbusa, który bez wątpienia był kamieniem milowym światowej motoryzacji. Ponieważ jego kształt wciąż budzi sympatię, New Beetle miał być sposobem na wykorzystanie tych skojarzeń. Zamiar ten został osiągnięty - przynajmniej w USA, gdzie wszystkie garbusy, stare i nowe, sprzedawały się jak świeże bułeczki.

W Europie było nieco gorzej, bo tu klienci kierują się bardziej praktycznymi cechami aut. A tu New Beetle wykazuje najwięcej słabych punktów. Bezkompromisowo podporządkowany stylistyce nowy garbus przegrał z Golfem. Zasiadając po raz pierwszy za kierownicą New Beetle`a zaskakuje ilość miejsca pod przednią szybą. Lecz tak naprawdę jest to przestrzeń zmarnowana, bo nie da się jej praktycznie wykorzystać. Wskaźniki zebrane są w centralnym instrumencie przypominającym muszlę, a obok znajduje się wazonik na obowiązkowe kwiatki. Masywna konsola i przyciski na niej z kolei wyglądają całkiem współcześnie. Na przednich fotelach jest sporo miejsca i kierowca wraz z siedzącym obok pasażerem korzystają ze sporej przestrzeni.

Znacznie gorzej jest z tyłu. Pasażerowie siedzący na tylnej kanapie mają głowy tuż pod tylną szybą, co w gorące dni jest bardzo dokuczliwe. Do tego jest ciasno po bokach i niezbyt łatwo się tam wsiada, bo garbusy zawsze były 3-drzwiowe. Nie lepiej ma się sprawa z bagażnikiem. Nie dość, że jest on mały, to dostęp do niego przez tylnią klapę okazuje się utrudniony. Z powodu olbrzymich błotników jego otwór jest wąski, a krawędź załadunku wysoka. Pewną pociechą jest składana tylna kanapa, ale mimo to New Beetle nie należy do funkcjonalnych aut.

Ale przecież nie o to tu chodzi. Stylistyczne cofnięcie się do przeszłości miało przede wszystkim chwycić za serca. New Beetle jest nowym-starym samochodem, który wyróżnia się w tłumie, ale zarazem spełnia nowoczesne normy bezpieczeństwa i ekologii. Sukces New Beetle`a pociągnął za sobą kolejne pomysły wśród których jest m.in. nowe Mini i Chrysler PT Cruiser.

Po zaspokojeniu popytu na rynku amerykańskim New Beetle pojawił się w tańszych wersjach przeznaczonych na rynek europejski. Przystąpienie Polski do Unii i zniesienie ceł sprawiło, że opłaca się sprzedawać New Beetle`a nawet w Polsce. W naszych salonach największe szanse ma wersja z benzynowym silnikiem 1.4 16V o mocy 75 KM. Choć przy cenie ponad 66 tys. złotych trudno mówić o taniej ofercie, to jest ona znacznie korzystniejsza niż wcześniej. Do wyboru są jeszcze silniki benzynowe 1.6 o mocy 102 KM, 2.0 o mocy 115 KM i 1.8 turbo o mocy 150 KM. Uzupełnienie stanowi silnik wysokoprężny 1.9 TDI o mocy 105 KM.

Volkswagen New Beetle jest u nas sprzedawany tylko w jednej wersji o nazwie GP. Do jej wyposażenia standardowego należy m.in. ABS z ESP, 4 poduszki powietrzne (2 czołowe i 2 boczne), wspomaganie kierownicy, immobilizer, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka, elektrycznie podnoszone szyby, kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach i regulacja wysokości fotela kierowcy. Radio i klimatyzacja, jak to tradycyjnie u VW, wymagają dopłaty.

O prowadzeniu nowego garbusa można powiedzieć, że jest dość pewne, ale siłą rzeczy ustępuje porównywalnemu cenowo Golfowi V. Z tyłu nie ma zawieszenia wielowahaczowego i rozstaw osi jest o kilka istotnych centymetrów krótszy. Jednak kwiatki obok zegarów przypominają, że kierowca New Beetle`a zwraca uwagę na zupełnie inne aspekty auta. Siłą tego modelu jest jego wesoły styl, dzięki czemu jest i zapewne będzie najdłużej produkowanym autem z rodziny Golfa IV.
Żródło: galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe