Dacia Logan 1.5 dCi 2006-07-10
POLECAMY
Dacia Logan - ceny samochodów, wyposażenie
Dacia Logan - galeria zdjęć


Nowa wersja silnikowa Dacii sprawia, że Renault ma najtańsze na polskim rynku auto z dieslem.

Dacia Logan produkowana jest tylko w jednej wersji nadwoziowej, jako 4-drzwiowy sedan. To podobno ulubiona odmiana tzw. wschodzących rynków, czyli wszędzie tam, gdzie młode rodziny nie zawsze mogą sobie pozwolić na większe samochody. Także w Polsce sporą popularnością w tej grupie docelowej cieszą się tanie samochody i segment małych sedanów jest polem zażartej konkurencji. Fiat Albea, Skoda Fabia, Renault Thalia, czy nawet Honda City z łatwością znajdują sobie nabywców. Ale najtańsza jest Dacia Logan – ona kusi osoby o tylko podstawowych wymaganiach.

Tylko, co to znaczy ”podstawowe wymagania”? Według Renault jest to auto nowe, z gwarancją mechaniczną i na perforację nadwozia. Nie musi reprezentować uznanej marki, ma bezproblemowo jeździć i być ekonomiczne. Ten ostatni walor jest zauważalny szczególnie w wersji 1.5 dCi, pod której maską pracuje oszczędny silnik Renault.

Z drugiej jednak strony Logan wymaga sporej ilości wyrzeczeń. Wsiadając do środka trzeba się przyzwyczaić do wnętrza, którego wystrój przypomina autobusy miejskie (na szczęście te nowsze). Siedzenie kierowcy nie ma regulacji w pionie, kolumna kierownicy również, a sposób ustawianie lusterka wstecznego wygląda jak w maluchu: otwieramy korbką szybę chwytamy lusterko i ustawiamy. Sposób prosty, ale wymaga chwili, żeby go na nowo odkryć.

Pomijając wrażenia estetyczne kabina Logana wydaje się całkiem udana. Na tylnej kanapie są trzy miejsca, choć wygodniej będzie, gdy usiądą tam dwie osoby. Lecz nawet wysocy wzrostem nie będą narzekać na ilość miejsca na nogi, czy w okolicach głów. Duże drzwi ułatwiają zajmowanie miejsc. Tylko niestety, nie przewidziano składania tylnej kanapy, więc 510-litrowy bagażnik, choć obszerny, nie daje się powiększyć do przewozu tzw. gabarytów.

Loganowi przydałoby się też trochę dopracowania w kwestii ergonomii. Sama deska rozdzielcza ze wskaźnikami o układzie identycznym z Clio jest czytelna, jednak najważniejsze przyciski środkowej konsoli, czyli nawiew i ogrzewanie umieszczono zbyt nisko, więc znalezienie i sięgnięcie ich podczas jazdy może niepotrzebnie odwracać uwagę.

Patrząc więc na Logana przed wyruszeniem w drogę widać efekty pracy księgowych. Niska cena jest widoczna, ale nie przekreśla to Logana. To narzędzie do jazdy. Jak więc się sprawuje? Pierwsze wrażenie nie jest złe. Od razu można się zorientować, że pod maską jest diesel, ale mimo zaledwie 68 koni mechanicznych, Dacia nie jest przesadnie ospała. Wyraźnie traci siły przy pełnym obciążeniu, jednak dynamika zupełnie wystarcza do spokojnego przemieszczania się bez utrudniania ruchu. Prędkość maksymalna to 158 km/h, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 15 sekund. Ważne jednak, że silnik spełnia normę czystości spalin Euro 4.

Mały diesel Dacii pochodzi oczywiście z zasobów Renault. Jest to nienajnowsza, ale wciąż nowoczesna konstrukcja z bezpośrednim wtryskiem common-rail. Rozwija ona maksymalny moment obrotowy 160 Nm już przy 1700 obrotach na minutę. To pozwala na oszczędną jazdę, bo według przedstawicieli Renault ta odmiana Logana średnio spala 4,7 litra oleju napędowego na 100 km. W praktyce, przy spokojnym stylu jazdy można uzyskać jeszcze lepszy wynik.

Plusem od strony technicznej jest zestrojenie zawieszenia Logana. Bardzo dobrze wybiera i tłumi nierówności na naszych kiepskich drogach, a auto jest wyważone tak, aby przy obciążonym bagażniku zachowywało się neutralnie. Niestety, choć zawieszenie niweluje odczuwalne dla pasażerów wstrząsy, to słychać oszczędności w wygłuszeniu kabiny. A do wyraźnie słyszalnego hałasu opon dołączają się też rezonujące plastiki wnętrza.

Co więc przemawia za wysokoprężnym Loganem? Na pewno niskie koszty użytkowania i cena. Nawet znacznie mniejszy Fiat Panda 1.3 JTD jest droższy w zakupie. A w odróżnieniu do niego Logan może zupełnie na poważnie pełnić rolę jedynego auta w rodzinie. Są przecież osoby, dla których samochód jest tylko przedmiotem i służy do w miarę taniego przemieszczania się z punktu A do B. Co prawda w takim aucie nie można się zakochać – przynajmniej od pierwszego wejrzenia - ale można z nim sporo zaoszczędzić.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe