Ford Mondeo Kombi 2006-10-02
Dla niektórych to pierwszy Ford klasy średniej niższej, którego można uznać za groźnego konkurenta wobec modeli Volkswagena i Opla.

Obecnie sprzedawany Ford Mondeo to druga generacja modelu o tej nazwie, jednak tradycje Forda w tej klasie sięgają daleko dalej. Jednak Taunusa, Sierrę i pierwsze Mondeo zawsze oceniano nieco niżej niż Passata, czy Asconę i Vectrę. Ale pokazane w 2001 roku Mondeo drugiej generacji zmieniło te uprzedzenia.

Stylistyka Mondeo - choć auto w 2007 roku ma się doczekać następcy - wciąż może się podobać. Stanowi bardzo udane połączenie agresywnej linii i estetyki ostro łączonych łuków. To tzw. New Egde Design, którym Ford chciał przed laty zaskoczyć publiczność. Przed kilku laty mogło to razić, ale teraz auto wygląda po prostu nowocześnie.

Mondeo oferowane jest w trzech wersjach nadwozia - jako sedan, hatchback i kombi. Najbardziej warta uwagi jest ta ostatnia odmiana, która ze względu na obszerny bagażnik może zostać uznana za godnego następcę wciąż pamiętanej Granady Turnier. Objętość bagażnika do linii okien wynosi 540 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń ta zwiększa się do 1700 litrów. Sedan i hatchback mają bagażniki o jednakowej objętości 500 litrów. Jedyną niedoróbką projektantów Forda jest składana tylna kanapa, która wprawdzie ma dzielone asymetrycznie oparcie, ale siedzisko podnosi się do pionu tylko w całości.

W przypadku wersji Mondeo Kombi wszystko wydaje się duże - może z wyjątkiem zbiornika paliwa. Ale to mały problem, przynajmniej w wersji z silnikiem wysokoprężnym. Warto zauważyć, że Mondeo Turnier powstał w dużej mierze jako odrębne auto, tylko w przedniej części identycznym z sedanem i hatchbackiem.

Wystrój wnętrza jednak jest typowy dla nowych Fordów. Widoczne są aluminiowe elementy nadające nieco chłodu i dynamiki. Wszystkie wskaźniki są takie, jak w autach niemieckich - czytelne i intuicyjnie umieszczone. Może tylko wyświetlacz na środkowej konsoli jest trochę za mały. Jego kształt nie pasuje też do owalnego zegara, takiego samego jak w malutkim Ka. Jednak największa różnica w porównaniu do starszej wersji Mondeo leży w materiałach. Ford przestał na tym oszczędzać i to się od razu czuje.

Kombi z założenia jest pojazdem, który ma zapewnić komfort w podróży. Dlatego fotele są wyraźnie miękkie, ale mimo to zapewniają dobre trzymanie boczne. Jedną stosunkowo dokuczliwą niedogodnością są duże nawiewy pod przednią szybą, które w słońcu odbijają się w przedniej szybie i zakłócają widoczność.

Zawieszenie przejęto bez większych zmian z poprzednika. Ale nie jest to wada, bo nie ma sensu poprawiać czegoś, co jest już i tak bardzo dobre. W odmianie Kombi zawieszenie zostało tylko dodatkowo wzmocnione i jako opcja dostępny jest nawet układ samopoziomujący. Na pochwałę zasługuje też precyzyjny układ kierowniczy. Poprawiono również hamulce dodając do nich większe tarcze.

Niestety, spośród elementów zwiększających bezpieczeństwo bierne, bez dopłaty są tylko ABS i system rozdzielający siłę hamowania na poszczególne koła. Za "asystenta hamowania", dociskającego klocki hamulcowe w nagłej sytuacji i za układ ESP, kontrolujący zachowanie toru jazdy trzeba dopłacić.

W polskiej ofercie podstawową odmianą Mondeo jest opcja Ambiente. W jej standardzie mamy m.in. klimatyzację, centralny zamek, relingi dachowe, fotel kierowcy z elektryczną regulacją wysokości. Odmiana Trend ma ponadto klimatyzację sterowaną elektronicznie, światła przeciwmgłowe oraz skórzane wykończenie gałki dźwigni zmiany biegów i kierownicy.

Najlepiej wyposażoną wersją Mondeo jest Ghia iGhia X. Wnętrze ma najlepsze materiały - m.in. drewniane listwy - i inną kolorystykę. Interesujące są również odmiany Titanium i Titanium X, w których specyfikacji są m.in. "tytanowe" listwy wykończenia wnętrza oraz chromowane elementy na przednim zderzaku. Jest jeszcze wersja ST 220, która ze względu na cenę i osiągi jest najbardziej ekskluzywną odmianą Mondeo.

W trakcie prawie 5 lat produkcji sporo zmian dokonano w palecie silników. Obecnie bazową jednostkę stanowi silnik DuraTec o pojemności 1.8 l i mocy 110 KM. Drugim w kolejności jest również silnik 1.8 l, ale o mocy 125 KM. Nowością jest jednostka 1.8 SCi z bezpośrednim wtryskiem benzyny, kótra osiąga moc 1230 KM. Od niedawna w ofercie figuruje również 2-litrowy, 145-konny silnik DuraTorq z 16 zaworami i turbosprężarką. A największym z silników nowego Mondeo nie pozostaje już 2,5-litrowy V6 o mocy 170 KM, ale 3.0 V6 w dwóch wersjach mocy - 204 KM i przeznaczony specjalnie dla odmiany ST 220 wariant o mocy 226 KM.

Od niedawna największą popularnością cieszą się jednak nowoczesne silniki wysokoprężne, które Ford opracował wspólnie z koncernem PSA. Dwa z nich to 2.0 TDCi o mocach 115 lub 130 KM, a trzecim jest 2.2 TDCi o mocy 155 KM. Zależnie od wersji dostępne są 5- lub 6-biegowe manualne skrzynie biegów. Dla benzynowego silnika 2.0 jest jeszcze skrzynia automatyczna, a w połączeniu ze 170-konnym V6 również automat, tylko 5-stopniowy.

Drugie wcielenie Mondeo wciąż przekonuje pod względem jakości, stylistyki i wyposażenia. A dzięki konkurencyjnej cenie nadal cieszy się spora popularnością. Ciekawe, czy już prawie gotowy następca przedłuży tę dobrą passę.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe