BMW serii 7 2006-11-06
Ten samochód od początku był kontrowersyjny. Wygląd jednak nie odstraszył klientów, a podstawa jego sukcesu stała się wyrafinowana technika.

BMW serii 7 w obecnej formie to efekt liftingu przeprowadzonego w 2005 roku. gdy jednak pokazano to auto po raz pierwszy w 2001 roku ostro skrytykowano jego stylistykę. Jej twórcą jest Chris Bangle - człowiek, którego odejścia żądało wówczas wielu zagorzałych fanów BMW. Czas pokazał, że nic wielkiego się nie stało. Przed liftingiem udało się sprzedać na całym świecie ponad 160 tysięcy egzemplarzy serii 7, czyli o 8% więcej niż w przypadku porównywalnego okresu u poprzednika. Wynik całkiem niezły i powinien chyba uciszyć malkontentów.

W USA i na rynkach azjatyckich większym wzięciem cieszy się odmiana przedłużona. Na rynkach europejskich najchętniej wybieraną wersją nadwoziową jest "zwykła" o długości 5,04 m. Na którą odmianę jednak nie patrzyć, to "siódemka" zawsze przybija swoją wielkością. Na szczęście jest w niej wystarczająco dużo elegancji i dostojeństwa typowego dla ekskluzywnych limuzyn. W ramach odświeżenia wyglądu w 2005 roku lekko wyretuszowano detale karoserii tak, by nadać jej linii nieco lekkości. Udało się to, lecz tylko w niewielkim zakresie.

Widoczne zmiany to powiększone i ustawione bardziej pionowo rozpoznawcze nerki BMW, a maska łączy się z krawędzią przedniej szyby o 2 cm wyżej. Ten prosty zabieg odciążył optycznie przód. A teraz reflektory są już wyłącznie ksenonowe. Kształt ich kloszy zmodyfikowano tak, że zwężają się do wnętrza w kierunku nerek.

Z boku pojawiło się przetłoczenie blach, które również sprawia, że auto wydaje się mniejsze niż jest w rzeczywistości. Ale prawdziwa sztuczka udała się niemieckim projektantom z tyłu nadwozia. Chociaż pokrywa 500-litrowego bagażnika została podniesiona o 3 mm wzwyż, całość wygląda, jakby ją wręcz obniżono. A to wszystko za sprawą małego spojlerka, zmienionych kloszy świateł zespolonych i chromowanej listwie między nimi. No i całości dopełnia powiększony o 14 mm rozstaw tylnych kół.

Luksusowe wnętrze zostało świetnie dopracowane w szczegółach. Listwy z przyciskami i kratki nawiewu polakierowano specjalnym miękkim lakierem. Pokrętła włączania świateł i klimatyzacji mają barwę chromu o perłowym połysku. Zadziwiające, jak dzięki takim drobiazgom można poprawić postrzeganie jakości.

Nowe są dekoracje z amerykańskiego drzewa orzechowego, które należą już do opcji podstawowej. Również kontroler iDrive - umieszczony na środkowym tunelu przycisk-pokrętło - został jeszcze bardziej dopracowany. Ma inny kształt, jest pokryty u góry skórą, a więc lepiej leży w dłoni i nawet w zimie przyjemnie się go dotyka. Sportowa kierownica ma średnicę o centymetr mniejszą niż wcześniej.

Jak przystało na limuzynę z najwyższej półki BMW serii 7 ma komfortowe fotele z funkcją masażu pleców. Oparcia mają głęboki profil i dobrze trzymają ciało w zakrętach. Z tyłu za to jest tyle miejsca, że nawet przy maksymalnie odsuniętych przednich fotelach można prawie wyprostować nogi. I to nawet w wersji "krótkiej".

Efektem zastosowania układu iDrive jest uporządkowanie deski rozdzielczej. Oprócz analogowych wskaźników i wyświetlacza nie ma prawie żadnych przycisków i pokręteł. Ale to tylko pozory, bo elektronicznych funkcji jest tu bez liku. Patrząc z tego punktu widzenia trudno się dziwić, że kontroler iDrive był ostro krytykowany. Trzeba dobrze poznać układ logiczny funkcji, żeby sprawnie wybierać i poszczególne ich ustawienia.

Oprócz głównego pokrętła są tylko dwa przyciski - do wywołania głównego menu i drugi do indywidualnego zaprogramowania. W praktyce podczas manipulowania pokrętłem nie trzeba w ogóle na nie zerkać, wystarczy obserwować ekran. Wśród funkcji ustawianych poprzez iDrive jest m.in. nawigacja satelitarna, sterowanie układem audio, ustawienia charakterystyki zawieszenia, a także podział powietrza przez automatyczną klimatyzację.

Podstawową jednostką napędową BMW seri 7 jest 6-cylindrowy rzędowy silnik benzynowy o pojemności 3 litrów i mocy 258 KM. Już z tym napędem auto rozpędza się prędkości maksymalnej 244 km/h i od 0 do 100 km/h przyspiesza w czasie 7,8 sekundy. Drugim silnikiem jest jednostka V8 o pojemności 4 litrów w dwóch wersjach o mocy 306 lub 367 KM. Topowym silnikiem jest 12-cylindrowy 6-litrowiec o mocy 444 KM. Wśród diesli są dwa silniki do wyboru - 3-litrowy 6-cylindrowy rzędowiec o mocy 231 KM oraz V8 o pojemności 4,5 litra i mocy 300 KM.

Seryjnym elementem BMW serii 7 jest 6-stopniowa automatyczna skrzynia biegów. Niecodziennym (jak na Europę) rozwiązaniem jest umieszczenie dźwigni wyboru jej funkcji po prawej strony pod kierownicą. Najpierw trzeba pociągnąć ją do siebie, a potem w górę, aby jechać do przodu lub w dół, by jechać do tyłu - jak w samochodach zza Oceanu. Jeśli chce się zmieniać przełożenia samemu, trzeba zmienić tryb z automatycznego na manualny przyciskiem na kierownicy.

Dzięki poszerzonemu rozstawowi kół tylnej osi poprawiło się zachowanie auta na drodze. Oczywiście zawieszenie dzięki układowi Dynamic Drive, a w droższych wersjach jeszcze bardziej skomplikowanemu Adaptive Drive, może w dość szerokim zakresie zmieniać swą charakterystykę - od miękkiej komfortowej do twardszej dla kierowców ze sportowymi ambicjami.

System Adaptive Drive dba o to, żeby "siódemka" pokonywała zakręty prawie bez przechyłów nadwozia. Układ ten cały czas kontroluje pracę amortyzatorów na bieżąco dopasowując ich charakterystykę do zadanego przez kierowcę za pomocą iDrive trybu. Wiele zależy tu więc od opon, które muszą znosić o wiele większe przeciążenia, niż w dużo lżejszych i nie wspomaganych tak wyrafinowaną elektroniką samochodach. W podstawowej wersji zastosowano tu gumy o szerokości 245 mm, ale w droższych odmianach standardem są opony o szerokości 275 mm.

W sumie nawet po 5 latach od rozpoczęcia produkcji BMW serii 7 nadal pozostaje w szczytowej formie. I wcale nie przeszkadza tu fakt, że nie ma w nim kilku ostatnich nowinek bawarskiej marki. Szczególnie chodzi tu o aktywny układ kierowniczy Servotronic, który jest już w wyposażeniu np. mniejszej serii 5. Ale to nie powinno być przeszkodą w świetnej ocenie dla tego pojazdu.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe