Ford Transit 2006-12-18
W mijającym roku miało miejsce wyjątkowo dużo premier wśród aut dostawczych. Co skłoniło jury konkursu do przyznania dostawczemu Fordowi tytułu "Van of the Year 2006"?

Nowy Ford Transit pojawił się w salonach w sierpniu 2006 roku. Od lat auta o tej nazwie należą do najchętniej kupowanych średnich samochodów dostawczych nie tylko w naszym kraju, ale w całej Europie. Najnowsza generacja Transita została poddana bardzo dużym modyfikacjom, zarówno jeśli chodzi o linię nadwozia, jak i układ kabiny pasażerskiej. Konstruktorzy Forda bardzo starali się, aby jakość prowadzenia i komfort jazdy nowym Transitem były jak najbliższe wrażeniom, jakich doznają kierowcy osobowych Fordów.

Dzięki całemu szeregowi drobnych modyfikacji układu zawieszenia uzyskano około 20-procentową redukcję poziomu hałasu, wibracji i drgań. Dzięki zmianie stylizacji nadwozia nowy Transit sprawia wrażenie pojazdu o bardziej muskularnym i nowocześniejszym wyglądzie. Najbardziej rzuca się w oczy przód samochodu, wraz z trzema masywnymi żebrami na atrapie chłodnicy, które sąsiadują z bardziej pionowo niż wcześniej ustawionymi reflektorami. Całości dopełnia największe w całej europejskiej gamie Forda logo marki.

Największe widoczne gołym okiem zmiany wprowadzono w kabinie Trasita, co wynika z chęci wyjścia naprzeciw oczekiwaniom potencjalnych nabywców, którzy we wnętrzu samochodu dostawczego chcą mieć tak samo bogate i praktyczne na co dzień wyposażenie, jak we wnętrzu auta osobowego. Kierowca ma przed sobą zupełnie nową tablicę przyrządów z nowym zestawem wskaźników, nowe przełączniki i nową kierownicę. Warte wzmianki są obszerne i pomysłowo zaprojektowane schowki, dzięki którym wnętrze Transita stało się komfortowym miejscem pracy. Inną znaczącą zmianą w kabinie jest przeniesienie dźwigni zmiany biegów z podłogi do dolnej części środkowej konsoli.

Drugim atutem Transita, który zapewne przekonał dziennikarzy jest mnogość wersji i możliwych konfiguracji, w jakich można zamówić Transita. Po pierwsze, można wybrać przedni lub tylni napęd. Podstawą wszystkich odmian jest blaszany furgon, który jest dostępny w trzech długościach - 4,86 m, 5,23 m i 5,68 m - różniących się rozstawem osi i trzech wysokościach nadwozia - 1,99 m, 2,30 m lub 2,53 m. Standardowo Transit ma na tylnej osi pojedyncze koła, ale wersje o większych ładownościach wyposażane są w koła bliźniacze.

Do tego w ofercie jest rama z pojedynczą kabiną z możliwością zamontowania skrzyni lub innej zabudowy o długości 2,80 m, 3,20 m, 3,60 m lub nawet 4 m; albo w wersji z podwójną kabiną o długości 2,40 m, 2,80 m lub 3,20 m. Przewidziano naturalnie także odmianę osobową Tourneo dla 8 lub 9 osób, mikrobusa dla 14 albo z przedłużonym nadwoziem nawet dla 17 osób. Dla oczekujących jak największej uniwersalności jest jeszcze 6- lub 9-osobowy Transit Kombi dostępny w takich samych wariantach długości nadwozia jak blaszak.

Ford Transit jest oferowany z jednym z sześciu silników wysokoprężnych. Na rynkach Europy Zachodniej jest jeszcze silnik benzynowy, ale w Polsce jest on niedostępny. Oferowane silniki diesla to jednostki Duratorq TDCi o pojemności 2.2 oraz 2.4 litra, współpracujące, w zależności od silnika, z 5- lub 6-stopniową manualną skrzynią biegów Durashift. Silniki 2.2 występują w wariantach o mocy 85, 110 lub 130 KM, natomiast jednostki 2.4 są oferowane w odmianach o mocy 100, 115 lub 140 KM. Warto wspomnieć, że nawet najsłabsza odmiana, mimo swoich 85 KM, rozwija maksymalny moment obrotowy o wartości 250 Nm.

Silniki wysokoprężne Transita są najnowszymi produktami współpracy Forda z koncernem PSA Peugeot Citroen. Zaprojektowano je specjalnie z myślą o zastosowaniu w lekkich i średnich samochodach dostawczych. Wszystkie mają układ wtryskowy common-rail najnowszej generacji i spełniają rygorystyczną normę emisji spalin Euro 4. Założenia konstrukcyjne dla tych silników pozwalają także na spełnienie przez nie kolejnych, planowanych w przyszłości norm ekologicznych.

Mimo ekologicznych ograniczeń turbodiesle mają lepsze osiągi niż wcześniejsze silniki i jednocześnie zużywają mniej paliwa - średnio od 7,4 do 9,8 l/100 km. Warto także zaznaczyć, że specjalnie z myślą o ułatwieniu obsługi i napraw zaplanowano ułożenie silnika i osprzętu do silnika w pojeździe.

Gdy nowy Transit zadebiutował w 2006 roku prawie równocześnie na rynek trafiły Fiat Ducato, Peugeot Boxer i Citroen Jumper, także kolejna generacja Iveco Daily, a nieco wcześniej Mercedes Sprinter i VW Crafter. Swojego Mastera i Trafica odnowiło Renault, podobnie uczynił Opel, a i Nissan zdecydował się na włączenie do oferty produkowanych przez Renault dostawczaków. Konkurencja jest więc wyjątkowo zażarta. I patrząc z zewnątrz Transit nie wydaje się na tym tle najlepszy. Nowości konkurencji również można chwalić za pojemność i jakość wnętrz porównywalną z autami osobowymi. Ale atutem Forda Transita jest najszersza oferta, w której każdy dopasuje auto do indywidualnych potrzeb.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe