Renault Clio Storia 2007-02-05
Mimo premiery następcy starsza generacja Clio wciąż jest dostępna w polskich salonach.

Clio Storia, choć nie jest nowym modelem, to stanowi wciąż ciekawą alternatywę dla osób, które z najróżniejszych względów nie są zainteresowane droższym, choć nowszym modelem. Clio Storia jest produkowana w fabryce w Słowenii. Mimo faktu, że nowe Clio III jest już na rynku od ponad roku, to Renault nie zamierza rezygnować z poprzednika i jeszcze raz odświeżyło swój leciwy już model.

Wnętrze Clio Storii nieco razi masywnymi plastikowymi formami, a fotele nie są wzorcem komfortu. Ważne jednak jest to, że obsługa wszystkich dźwigni i przycisków nie sprawia problemu, a fotel i kierownica dają się dopasować do osób o różnym wzroście. Przygotowując Clio drugiej generacji do dalszego rynkowego życia zmieniono wskaźniki deski rozdzielczej na nieco bardziej efektowne. Jednak w porównaniu z nowszymi przedstawicielami segmentu B Clio Storia jest wyraźnie ciasne, choć ma bagażnik mieszczący 255 litrów. I jako auto miejskie nadal może się doskonale sprawdzić, bo jest oszczędny zarówno pod względem zużycia paliwa, jak i nie ma wygórowanej ceny zakupu.

Trzy wersje wyposażeniowe Clio Storii w sumie niewiele się różnią. Podstawowa Access ma być przede wszystkim funkcjonalna, Fairway nieco bardziej, a opisywana jako seria limitowana All Inclusive nawet luksusowa - bo ma klimatyzację i radio CD. W wersji podstawowej szyby w drzwiach otwiera się za pomocą korbki, tylna kanapa jest składana w całości i nie ma wspomagania kierownicy, ale już jest centralny zamek z pilotem. Poza tym w opcji Access mamy ABS, dwie czołowe poduszki powietrzne, immobilizer i przyciemniane szyby.

Odmiana Fairway ma już elektrycznie otwierane przednie szyby, elektryczne wspomaganie kierownicy, regulowany na wysokość fotel kierowcy i asymetrycznie dzieloną tylną kanapę. Na końcu oferty jest już wspomniana wersja All Inclusive.

Patrząc z zewnątrz trudno od razu zauważyć zmiany, jakim poddano starsze Clio w 2006 roku. Ograniczają się one jedynie do bardziej agresywnie nakreślonej linii przedniego zderzaka i przeniesienia tablicy rejestracyjnej z tylnej klapy na tylny zderzak. Poza tym obecnie wszystkie odmiany mają zderzaki lakierowane w kolorze nadwozia i to już koniec zmian w wyglądzie.

W Clio Storii zawężono gamę dostępnych silników do niezbędnego minimum. Można wybrać jeden z zaledwie trzech – 1.2 o mocy 60 KM, 1.2 16V o mocy 75 KM lub tubodiesla 1.5 dCi o mocy 70 KM. Ciekawostką jest oferowana fabrycznie instalacja gazowa w połączeniu z silnikiem 1.2 60 KM. Wśród skrzyń biegów nie ma już wyboru – jest tylko manualna, 5-biegowa.

Po pracy zawieszenia Clio Storii daje się odczuć upływający czas. Jest ono wyraźnie miękkie, a układ kierowniczy ze wspomaganiem nie daje tak dobrego wyczucia jak choćby w Clio III. Ale takie właśnie zestrojenie idealnie nadaje się do spokojnej jazdy, zapewniając w miarę wysoki komfort. Mocną stroną Clio drugiej generacji zawsze były hamulce. I to zostało bez zmian. Mimo prostej konstrukcji dają one spore rezerwy bezpieczeństwa.

Podsumowując, Renault Clio Storia, choć nie będzie w ofercie wiecznie, nadal jeszcze jest jakąś alternatywą dla podstawowych wersji nowszych aut. Osoby o ekonomicznym podejściu do kwestii wyboru auta z pewnością wezmą pod uwagę jego zalety. W porównaniu do Clio III Clio Storia ma bogatsze wyposażenie w tej samej cenie, a pozostaje tylko trochę mniej funkcjonalny. Niestety, jego widok bardzo się już opatrzył.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe