Honda CR-V 2007-07-02
Pierwsza i zbliżona do niej druga generacja CR-V była bardziej terenowa. Honda uznała jednak, że nabywcy takich aut wcale nie chcą zjeżdżać z utwardzonych dróg.

Druga generacja Hondy CR-V to bardziej kombi z dużymi kołami. Na pewno nie jest to auto terenowe, bo nawet na tle innych przedstawicieli segmentu SUV nie prowokuje do takich porównań. Ale dla wielu osób taka koncepcja auta jest bardzo atrakcyjna. 2,5 miliona egzemplarzy poprzedniej generacji nie sprzedało się przypadkowo.

Z zewnątrz Honda CR-V przypomina terenówkę. Ma 5-drzwiowe nadwozie, masywne koła osadzone w dużych błotnikach, a zderzaki z przodu i z tyłu są zabezpieczone od dołu plastikowymi osłonami. Lakier jest więc bezpieczny. Przód został zaprojektowany tak, aby łatwo kojarzył się z Hondą, a z tyłu można doszukać się nawet podobieństwa z BMW X3. W porównaniu z poprzednikiem nowy CR-V wydaje się cięższy, choć jest o 10 cm krótszy. Nadwozie jest o 3,5 cm szersze i tyle samo niższe.

Jednoznacznym sygnałem zmian jest zniknięcie zawieszonego z tyłu na zewnątrz koła zapasowego. No i klapa otwiera się teraz do góry, a nie na bok. Honda CR-V nowej generacji wygląda bardziej dynamicznie, lecz ważne jest także, że nadal pozostała dużym samochodem. Ma obszerne wnętrze, a dzięki podejściu stylistów do tego projektu jak do auta osobowego, wygospodarowano również spory bagażnik mieszczący 556 litrów.

Bardzo udany jest projekt kabiny nowej Hondy. Bardzo wygodne są przednie fotele, choć poduszki siedzisk niektórzy mogą uznać za zbyt krótkie. Jednak dzięki podwyższonej pozycji kierowca może cieszyć się z lepszej widoczności. Deska rozdzielcza i przedni panel mają bardzo czytelne wskaźniki, a same zegary są w nieco sportowym stylu. Tworzywa sprawiają wrażenie dobrze dobranych, choć szybko się kurzą, co na czarnym niestety jest zbyt dobrze widoczne.

Oko cieszą zaprojektowane ze smakiem detale tj. przypominające aluminium dekoracje i chromowane ramki okiem. Rękojeść dźwigni hamulca ręcznego przypomina trochę rozwiązania z samolotów, wewnętrzne uchwyty drzwi mają kształt dużych korbek, a drugi schowek między fotelami zamykany jest małą roletą.

Ale szczegóły na bok – najważniejsze są cechy użytkowe Hondy. Tylna kanapa daje się przesuwać do przodu lub do tyłu na odcinku 15 cm, lecz i tak siedzący na niej pasażerowie nie powinni mieć ciasno. Oparcie tylnej kanapy jest dzielone na trzy części w proporcji 40/20/40 i każdą z ich można osobno położyć. Samo siedzisko dzieli się inaczej, w proporcji 60/40. I tak też można składać kanapę ustawiając jej części do pionu. W bagażniku uwagę zwraca praktyczny wynalazek Hondy – podłoga może być umocowana w połowie wysokości przestrzeni bagażowej, co pozwala podzielić ładunek. Rzeczy ułożone niżej nie muszą być przygniecione.

Honda CR-V oferowana jest tylko z 5-drzwiowym nadwoziem i w trzech opcjach wyposażenia. Bazowa nosi oznaczenie Comfort i obejmuje m.in. 4 poduszki powietrzne, klimatyzację manualną, centralny zamek, elektrycznie otwierane szyby przednie, radioodtwarzacz CD i regulację wysokości fotela kierowcy. O stopień wyższa opcja Elegance ma ponadto kurtyny powietrzne, aluminiowe felgi, światła przeciwmgłowe i klimatyzacja jest już sterowana elektronicznie. Najdroższa wersja Executive ma jeszcze np. skórzaną tapicerkę.

Wśród wyposażenia dodatkowego Hondy CR-V jest sporo nowinek technicznych. Należy do nich kamera cofania, radarowy czujnik odstępu ACC współdziałający z tempomatem, jak też światła doświetlające zakręty.

Honda CR-V jest oferowana w dwóch wersjach silnikowych – z silnikiem benzynowym lub wysokoprężnym. Pierwszym jest jednostka 2.0 iVTEC o mocy 150 KM a drugim 2.2 iCTDI o mocy 140 KM. Wersja benzynowa może być zamówiona z automatyczną skrzynią biegów. Standardowo producent przewidział ręczną skrzynię o 6 przełożeniach.

Choć Honda CR-V tylko udaje auto terenowe, to ma napęd na 4 koła. Jego działanie jednak także dostosowane jest do jazdy po szosie, a nie do błotnistych przepraw. Moment obrotowy przenoszony jest na przednią oś, a jedynie gdy przednie koła stracą przyczepność do 35% jego wartości trafia na tylne koła. Dzieje się to na tyle szybko, że tor jazdy w szybko pokonywanych zakrętach wydaje się być bardziej stabilny. No i oczywiście łatwiej jest ruszyć pod górkę na śliskiej nawierzchni. Warto też wspomnieć o współdziałającym z ESP seryjnie instalowanym układzie stabilizacji toru jazdy z przyczepą.

Sportowo zestrojone zawieszenie nie pozwala na większe przechyły nadwozia. Mimo jednak twardej amortyzacji nie można powiedzieć, że nie jest komfortowo. Wyraźnie daje się odczuć jedynie te większe dziury w polskich drogach. Tylko układ kierowniczy mógłby być bardziej precyzyjny, wtedy lepiej by współgrał z zawieszeniem.

Honda CR-V jest typowym przedstawicielem samochodów nowej ery. Ich wygląd ewoluuje w stronę aut terenowych czy SUV. Ich walorem jest to, że wydają się być duże i zwracają uwagę. Z drugiej jednak strony nie zatracają cech typowych dla zwyczajnych samochodów – dobrze prowadzą się na szosie i oferują niezły komfort podróżowania. Kto właśnie tego oczekuje od samochodu, CR-V na pewno spełni jego oczekiwania.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe