Renault Laguna III Grandtour 2008-06-02
Z tą Laguną ma nie być żadnych problemów. Czas pokaże, jak Renault uczy się na błędach.

Druga generacja Laguny zepsuła wizerunek wypracowany przez swoją poprzedniczkę. O ile pod względem funkcjonalności auto było bez zarzutu, to zawiodły szczegóły techniczne. Częste awarie elektroniki mogły podkopać przywiązanie jej użytkowników Laguny II do francuskiej marki, jednak według zapewnień przedstawicieli Renault zmiany kosztowały sporo pracy i kolejna generacja została bardzo dokładnie przygotowana.

Na razie jeszcze trudno coś powiedzieć o niezawodności trzeciej generacji Laguny, ale już pierwszy kontakt z tym, samochodem daje wrażenie, że został „dopieszczony”. Renault jest wierne swojej koncepcji nadwozi i Laguna III jest produkowana jako liftback lub kombi. Zmiany stylistyczne to ewolucja poprzedniczki – Laguna III nie budzi skojarzeń z klasyczną limuzyną. Jest dość płaska, ma klinowaty kształt, zachodzące na boki klosze reflektorów i łagodnie opadający tył. Nawet w wersji kombi tylna szyba nie jest ustawiona pionowo, przez co sylwetka samochodu jest bardziej dynamiczna. Nie psują tego wrażenia nawet relingi dachowe, które poza najtańszą odmianą są we wszystkich specyfikacjach wyposażeniowych.

Bardzo ważny w Lagunie Grandtour jest bagażnik, który mieści 508 litrów. To dużo więcej niż wcześniej, bo nowa Laguna jest dłuższa od poprzedniczki o 11 cm i właśnie w bagażniku daje się to odczuć najbardziej. Do tego ma on prostopadłościenny kształt, roleta zwija się jednym przyciskiem, a gdy nie jest potrzebna, można ją schować w specjalnej wnęce pod podłogą. Można tam również schować jakieś drobiazgi – jest też na nie miejsce w schowkach w wewnętrznych bocznych ścianach bagażnika. Za dodatkową opłatą można jeszcze zamówić pakiet Storage, który obejmuje siatkę i listwy dzielące bagażnik, a także otwieraną szybę w tylnej klapie.

W kabinie warto zwrócić uwagę na praktyczny sposób składania tylnej kanapy. Wystarczy tylko pociągnąć za dwie małe dźwigienki i dzielone oparcia kładą się do przodu. Ten sam efekt można uzyskać za pocą przycisku w drzwiach. I jeszcze jeden przemyślany drobiazg – pasy bezpieczeństwa są tak ustawione, że przy składaniu tylnej kanapy nie zaczepiają się o oparcie i przy ponownym ustawianiu do pionu nie trzeba uważać na ich przycięcie.

Ilość miejsca, jaką mają do dyspozycji pasażerowie Laguny, jest typowa dla aut klasy średniej. Z tyłu każda z trzech siedzących tam osób czuje się w miarę swobodnie, jest sporo miejsca w okolicach głów i nóg. W najnowszej Lagunie jednak siedzi się dość nisko, więc nieco trudniej się wysiada. Jedyne, co może okazać się uciążliwe w dłuższej podróży, to trudność z umieszczeniem stóp pod przednim fotelem.

W Lagunie szybko można się zorientować, że najważniejszy jest w niej kierowca. Z jego miejsca widać najlepiej postęp w jakości wzornictwa i materiałów. Renault chce odzyskać swój image i zainwestowało w lepsze wykończenie. Same fotele są wygodne i zapewniają wystarczające trzymanie boczne ciała.

Standardem w nowej Lagunie są m.in. 6-biegowa manualna skrzynia biegów i polskie komunikaty na desce rozdzielczej. Wyposażenie podstawowej wersji wyposażenia Authentique obejmuje m.in. półautomatyczną klimatyzację, elektrycznie regulowane, podgrzewane i składane lusterka wsteczne, centralny zamek, kartę Renault i system ESP. Druga odmiana to Expression i w jej specyfikacji są ponadto obszyta skórą kierownica i radioodtwarzacz CD. Wyżej jest wersja Dynamique, która ma m.in. 17-calowe obręcze kół z lekkich stopów, tapicerkę z ekologicznej skóry i tempomat. Dwie najbogatsze wersje Laguny to Privilege i Initiale. W ich wyposażeniu są m.in. reflektory biksenonowe, radioodtwarzacz czytający pliki mp3, automatyczny hamulec postojowy i sporo drobniejszych układów umilających życie.

Na razie gama silników Renault Laguny obejmuje trzy jednostki benzynowe – 2.0 o mocy 140 KM, 2.0 turbo mocy 170 KM i zarezerwowany tylko dla odmiany GT silnik 2.0 16V turbo o mocy 205 KM. Z szacunków Renault wynika jednak, że 70 proc. zamówionych egzemplarzy będą napędzały turbodiesle. Tu do wyboru będą cztery jednostki - 1.5 dCi o mocy 110 KM oraz 2.0 dCi o mocy 130, 150 i 173 KM. Również tylko w Lagunie GT pojawi się 180-konna wersja 2.0 dCi. Ciekawe, że wszystkie wersje 2.0 dCi i benzynowe turbo mają układy wydechowe z dwiema rurami wydechowymi z tyłu, więc mogą robić lepsze wrażenie na drodze.

Zawieszenie najnowszej Laguny bardzo dobrze tłumi nierówności nawierzchni i nawet bez układu skrętnej tylnej osi z wersji GT daje dobrą kontrolę w zakrętach. Niskie nadwozie dodatkowo potęguje wrażenie dobrego zachowania przy dynamicznej jeździe i prowadzenie tego auta daje dużo przyjemności. Tylko nieco na siłę można życzyć sobie, żeby w każdej wersji Laguny niezbędne ruchy kierownicą były nieco mniejsze, ale to już cecha typowa dla wersji GT.

Patrząc więc na Lagunę trzeciej generacji trudno przeć się wrażeniu, że to bardzo atrakcyjna oferta i Renault zależy na tym, aby okazała się sukcesem. Może więc warto nie bać się stereotypowych opinii, uwierzyć zapewnieniom przedstawicieli Renault, że opracowali solidny samochód - i tym razem naprawdę wszystko będzie idealnie?
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe