Suzuki Splash 2008-07-28
Zupełnie inny niż poprzednik Wagon R+, a mimo to wróży się mu większe szanse na sukces. Czy bardziej oryginalna stylistyka wygra z pudełkowatym pragmatyzmem?

Zarówno Wagon R+, jak i Splash pochodzą z węgierskiej fabryki Suzuki. Tak samo również i te autka zostały opracowane wspólnie z Oplem, w którego ofercie jest nadal bliźniacza Agila. Co więc sprawiło, że praktyczny do bólu prostopadłościenny Wagon R+ został zastąpiony przez zupełnie inne kształty Splasha? Widać General Motors doszło do wniosku, że klienci chętniej wybiorą auto ładne niż praktyczne. Japońscy projektanci stworzyli odpowiedź na te potrzeby – 5-osobowego Splasha o niewielkich wymiarach, który ma się poruszać głównie po mieście.

Splash ma 3,72 m długości i 1,68 m szerokości i wysokość wynoszącą 1,59 m. Przednie światła połączone z wlotem chłodnicy o kształcie trapezu to już charakterystyczna „twarz” Suzuki. Sylwetka autka ma opływowy, klinowaty kształt. Przedni słupek płynnie przechodzi w linię dachu, która delikatnie opada ku tyłowi i kończy się niemal podciętą do tyłu pokrywą bagażnika. Tylna część nadwozia jest zdominowana przez duże lampy świateł zespolonych, a współczynnik oporu aerodynamicznego wynosi 0,32.

W kabinie nie jest zbyt przestronnie, przynajmniej w porównaniu z Wagonem R+. Jednak pozycja kierowcy i pasażerów jest tak samo wysoka, co ułatwia wsiadanie i zapewnia trochę lepszą widoczność. Fotele nie są głęboko profilowane, ale zapewniają wystarczające trzymanie boczne w zakrętach. Oczywiście, składana asymetrycznie tylna kanapa to standard nie tylko w tej w tej klasie. Dzięki niej można wykorzystać nieco większą objętość niż sam bagażnik, co jest ważnie w przypadku Splasha. Ma on co prawda symboliczną objętość 178 litrów, a pod podłogą jest dodatkowy 36-litrowy schowek, to nie można zaprzeczyć, że jak na 5-osobowe auto to niezbyt dużo.

Deska rozdzielcza jest typowa dla małych aut miejskich. Zestaw wskaźników ma formę muszli z dużym prędkościomierzem, a obrotomierz jest osobno z boku. Całość ma wesołą i oryginalną formę, lecz do rozlokowania poszczególnych wskazań trzeba się przyzwyczaić. Dźwignia zmiany biegów znajduje się dość wysoko i blisko kierownicy. Takie ustawienie ułatwia szybką jazdę, ale też pozwoliło wygospodarować przestrzeń na dodatkowe schowki. Nad dźwignią zmiany biegów znajduje się panel kontrolny ogrzewania i klimatyzacji z trzema dużymi pokrętłami.

W kabinie jest sporo schowków. W drzwiach i między fotelami przy dźwigni hamulca ręcznego znajdują się wnęki na butelki. W górnej części deski rozdzielczej znajduje się zamykany schowek, a podobny jest w tablicy rozdzielczej po stronie pasażera. Tuż nad nim jest zagłębiona półka, a pod panelem sterowania ogrzewaniem i klimatyzacją mamy półeczkę np. na telefon komórkowy.

Na polskim rynku Splash może być wyposażony w ręczną lub automatyczną skrzynię biegów. Pozostałe wyposażenie jest identyczne dla wszystkich modeli i obejmuje m.in. wspomaganie układu kierowniczego, pionową regulację kolumny kierownicy, obicie kierownicy skórą, ręcznie sterowaną klimatyzację, elektrycznie sterowane przednie szyby i również podgrzewane boczne lusterka czy radio z odtwarzaczem CD sterowane przyciskami w kolumnie kierownicy. W zależności od koloru nadwozia i wersji, dostępne są łącznie cztery kolory tapicerki wnętrza: turkusowy, błękitny, czarny i szary.

W Polsce Splash może być zamówiony tylko w jednej wersji silnikowej - z czterocylindrowym benzynowym silnikiem o pojemności 1.2 litra, który rozwija moc 86 KM i maksymalny moment obrotowy 114 Nm. Pozawala to na rozpędzenie się do prędkości maksymalnej 175 km/h, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje mu 12,3 sekundy. Średnie spalanie wynosi 5,5 l/100 km.

Płyta podłogowa pochodzi z modelu Suzuki Shift, a więc i zawieszenie Splasha jest bardzo podobne. Z przodu to kolumny MacPhersona i wahacze trójkątne, a z tyłu zastosowano konstrukcję z drążkami skrętnymi. Prowadzenie auta jest poprawne. Dzięki wspomaganiu kierownicy, którego siła jest zależna od prędkości, auto daje dobre wyczucie podczas jazdy. W ruchu miejskim atutem jest minimalny promień skrętu 4,7 metra.

Projektując następcę Wagona R+ stworzono typowe autko miejskie, które świetnie sprawdza się w wąskich uliczkach i w warunkach, gdzie trzeba wykonywać ciasne manewry. Trudno jednak polecić go młodym rodzinom, choćby ze względu na niewielki bagażnik i średnio ustawną kabinę. Tu auta wywodzące się z Japonii i projektowane pod kątem tamtejszych potrzeb są bardziej praktyczne, choć nie tak ładne. W Europie Splash to raczej drugi samochód w rodzinie.
Żródło: Mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe