TATA Xenon 2008-10-06
Dobre własności terenowe, wytrzymała i prosta konstrukcja - to atuty nowego pick-upa na polskim rynku.

W Polsce pick-upy są ulubieńcami przedsiębiorców, bo przepisy pozwalają na odliczenie całości podatku VAT od ceny ich zakupu. Czy jednak mało znany hinduski produkt przebije się wśród renomowanej japońskiej konkurencji? Trudno powiedzieć, bo cała oferta TATY dopiero startuje na naszym rynku.

TATA Xenon to najmłodsza konstrukcja w polskiej ofercie hinduskiego koncernu i już choć z tego względu najbardziej warta uwagi. Marka nie wyrobiła sobie jeszcze u nas opinii, więc musi kusić ceną i tu Xenon pozytywnie wypada na tle rywali. Jedynie klasyczny Nissan NP300 może mu stawić czoła.

Ale nie samą ceną wygrywa się konkurencję. Xenon wyróżnia się jeszcze ładną stylizacją nadwozia - ma nieco zaokrąglone kształty i nikogo nie powinien zniechęcać. Auto ma dwie wersje nadwoziowe - z krótką kabiną i dłuższą skrzynią oraz z podwójną, 5-osobową kabiną i nieco krótszą przestrzenią ładunkową. Wersja 5-osobowa ma także dłuższy rozstaw osi i jej całkowita długość to 5,125 m, a mierząca 4,80 m długości odmiana z krótką kabiną ma skrzynię dłuższą tylko o 45 cm, ale za to jest zwrotniejsza.

Walory Xenona to przede wszystkim dane dotyczące ładowności. Wersja krótka ma masę własną 1810 kg i ładowność 1110 kg. Odmiana z podwójną kabiną jest o 20 kg cięższa i jej ładowność liczy sobie o 110 kg mniej. Auto może ciągnąć przyczepę o masie do 2 ton.

Silnik w Xenonie jest tylko jeden - czterocylindrowy turbodiesel o pojemności skokowej 2,2 litra. Z tej stosunkowo niskiej pojemności osiągane jest 140 KM, ale przy wyższych obrotach. Silnik ten jest więc raczej konstrukcją z aut osobowych, zaadaptowaną z konieczności do terenówki. Ważne jednak, że spełnia normę Euro 4 i oferuje typowy dla diesla wysoki moment obrotowy. Z jednostką napędową współpracuje ręczna 5-biegowa skrzynia. Nie ma w Xenonie opcji z automatem.

W przypadku tej klasy aut ważna jest zdolność do jazdy terenowej. I tu Xenon naprawdę ma się czym pochwalić. Auto ma elektrycznie sterowany napęd na obie osie i reduktor skrzyni biegów, pozwalający na pokonywanie trudnego terenu. Kto nie jeździ w terenie, może wybrać najtańszego Xenona z napędem tylko na tylną oś.

Podwozie Xenona to standard terenowych pick-upów. Auto ma konstrukcję opartą na ramie, z przodu zastosowano resory śrubowe, podwójne wahacze poprzeczne i stabilizator. Z tyłu jest sztywny most i wytrzymałe resory piórowe. Układ hamulcowy składa się z wentylowanych hamulców tarczowych z przodu i bębnowych z tyłu. Układ kierowniczy ma wspomaganie, a kierownica jest regulowana na wysokość.

Wsiadając do kabiny Xenona miłe zaskoczenie. Deska rozdzielcza ma ciekawą formę i plastikowe srebrne listwy dekoracyjne. Nawet tarcze wskaźników mają srebrne obwódki. Tylko, że to wszystko jest tylko inny kolor plastików. To nie jest auto do zadawania szyku, tylko typowy wół roboczy, którego zadaniem jest praca w brudzie i znoju. Nie ma tu miejsca na bardziej wyszukane chromowane ozdoby, drewniane listwy, drogi zestaw audio czy skórzaną tapicerkę. Zgrzebne tworzywa są łatwe w czyszczeniu, a deska rozdzielcza jest rzeczowa i czytelna.

Można tylko mieć zastrzeżenia do jakości montażu i spasowania elementów kokpitu, ale nie są to rzeczy, które mają wpływ na funkcjonalność. Ktoś, kto potrzebuje auta do pracy np. na budowie lub do prac geodezyjnych, nie powinien być zawiedziony. W porównaniu z najtańszymi na naszym rynku terenówkami w rodzaju Łady Nivy czy ARO TATA Xenon to bardzo nowoczesna konstrukcja. Dużo mniej pali - teoretycznie średnio 8,5 l/100 - i pozwala na rozpędzenie się do 160 km/h. A do tego w standardzie wyposażenia ma klimatyzację.

Same walory praktyczne to dużo, ale w przypadku nowej marki konieczna jest dobrze skalkulowana cena. A tu importer hinduskich aut nie trafił na dobry moment. Właśnie w chwili debiutu oferty TATY konkurenci obniżyli swoje ceny ze względu na taniejącego dolara. Mimo to nadal Xenon pozostaje tańszą alternatywą dla japońskich pick-upów, choć pewnie nie tak atrakcyjną jak tego oczekiwał rynek. Ale czyż można żądać jeszcze mniej za produkt z Indii, skoro terenowe pick-upy japońskich marek pochodzą z Tajlandii i Malezji?
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe