Ford Transit Connect 2008-11-10
Poza Kangoo, Berlingo i Partnerem w segmencie kombivanów jest jeszcze bardzo niedoceniany rywal - mniejszy brat Transita.

Małe auta dostawcze są bardzo uporządkowanym segmentem. Dominują tu auta francuskie i nic nie zapowiada, aby to się miało zmienić. Ford zbyt późno wprowadził swojego przedstawiciela do tego segmentu i ponosi tego konsekwencje. Produkowany w Turcji Transit Connect trafił do sprzedaży w 2003 roku i dziś jest już zbyt wiekowy, aby dorównać najmłodszym rywalom. Ale czy jednak rzeczywiście jest bez szans?

Na pewno nie w wersji dostawczej, która równie dobrze się sprawdza jak rywale. Transit Connect ma kanciaste nadwozie, dzięki czemu przestrzeń bagażowa jest bardzo obszerna, a prostokątne tylne drzwi otwierane nawet pod kątem 180 stopni dają łatwy do niej dostęp. W opcji dostępna jest także unoszona do góry klapa. Poza tym auto ma odsuwane drzwi, więc załadunek i wyładunek nie powinny sprawiać problemu.

Transit Connect został w 2003 roku wybrany Samochodem Dostawczym Roku. Doceniono jego wytrzymałą konstrukcję, w której zastosowaniu profile o zwiększonej grubości oraz elementy z bardziej wytrzymałej stali. Jednocześnie nadwozie zostało specjalnie wzmocnione przez zastosowanie w wielu miejscach podwójnych blach poszycia, podwójnych profili boków nadwozia oraz bardzo wytrzymałego, wykonanego ze stali zawierającej związki boru, profilu poprzecznego przodu.

Wykończenie ładowni w aucie dostawczym nie ma większego znaczenia. W Transicie Connekcie ścianki wyłożono wewnątrz płytami pilśniowymi, które wprawdzie nie wyglądają efektownie, ale dobrze chronią lakier, nie hałasują i same nieźle tłumią hałas. W Polsce dostawczy Transit Connect oferowany jest w dwóch wersjach - jako furgon SWB z krótkim rozstawem osi 4,30 m i niskim dachem lub LWB z dłuższym rozstawem osi 4,55 m i podwyższonym dachem.

Ładownia nawet mniejszej odmiany mieści dwie europalety. Objętość wynosi odpowiednio 2,8 m3 i 3,7 m3, a jeśli zrezygnujemy z przegrody oddzielającej kabinę od ładowni, to objętości są jeszcze wyższe. Wersja krótka przy złożonym fotelu pasażera mieści 3,7 m3 a długa 4,4 m3. Ładowność waha się od 624 do 825 kg. W polskich salonach nie jest oferowana osobowa wersja o nazwie Tourneo Connect.

W kabinie Transita Connecta można się poczuć prawie jak w samochodzie osobowym, ale sprzed około 10 lat. Konstruktorzy zaproponowali jednak szereg schowków mających na celu najpełniejsze i najbardziej efektywne jej wykorzystanie. Bardzo przydatny jest oferowany jako opcja schowek-szuflada pod fotelem, którego zawartości nie widać z zewnątrz. Do tego dochodzi górna półka pod dachem obejmująca całą szerokość wnętrza. W centralnej konsoli znajdują się dwa uchwyty na kubki z napojami oraz przegródki na długopisy, monety i inne drobiazgi. W desce rozdzielczej przewidziano miejsce na podkładki do pisania lub dokumenty przewozowe, zaś w kieszeniach na drzwiach mieści się butelka z napojem lub termos.

Sama deska rozdzielcza i tablica przyrządów mają swój własny styl. Nie jest ona tak fantazyjna, co produkowany w tym samym czasie Focus, ale nie można powiedzieć, że jest brzydka. Wskaźniki pochodzą właśnie z pierwszego Focusa - są tradycyjne i bardzo czytelne, na czarnym tle umieszczono białe napisy i czerwone wskazówki. Kolumna kierownicy z regulacją w dwóch płaszczyznach ułatwia znalezienie optymalnej pozycji, a okna boczne o obniżonej dolnej krawędzi poprawiają widoczność na boki. Do tego duże lusterka boczne pozwalają kierowcy sprawniej kontrolować sytuację za samochodem.

Fotel kierowcy ma regulację w czterech kierunkach, dzięki czemu auto wyróżnia się komfortem w segmencie kombivanów. A za dopłatą Ford oferuje jeszcze fotele z regulacją w sześciu lub nawet ośmiu kierunkach.

Do napędu Transita Connecta służy jeden z trzech silników. Wszystkie są odmianami wysokoprężnego 1,8 TDCI o mocach 75, 90 lub 110 KM. Zawieszenie jest typowe dla aut użytkowych - z tyłu zastosowano resory piórowe, dlatego też komfort jazdy nieobciążonym pojazdem nie jest zbyt wysoki.

Po ofercie Transita Connecta widać więc, że Ford zdaje sobie sprawę, że tylko dostawcze odmiany mogą skutecznie konkurować z francuskimi kombivanami. I taka strategia ma sens, bo Transit Connect jest większy i bardziej wytrzymały od Kangoo czy Berlingo. A do tego dochodzi jeszcze skojarzenie z dużym Transitem, który w segmencie aut dostawczych ma już wielu zadowolonych użytkowników.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe