BMW serii 1 Coupe 2008-12-01
BMW unika stylu retro, ale w nowym coupe serii 1 uległo pokusie wykorzystania linii klasyków 2002 tii i 3.0 CSL.

Seria 1 to dla BMW zupełnie nowa droga. Klasa kompaktów była dotąd domeną tańszych marek. Ale odkąd do tego rewiru wkroczyły Mercedes i Audi, BMW nie mogło pozostać z tyłu. Obok 3- i 5-drzwiowych wersji serii 1 opracowano jeszcze coś bardzo ciekawego - 2-drzwiowe coupe, na które od razu zwrócili uwagę pasjonaci sportowych tradycji marki. To niewielkie auto może mieć pod maską ponad 300 KM, a tego nie oferuje nawet najmocniejszy Golf GTI.

Projektując nadwozie „jedynki” coupe uniknięto najprostszego rozwiązania pomniejszenia coupe serii 3. O ile przód jest taki sam jak w hatchbacku serii 1, to linia maski dachu i tyłu została zainspirowana BMW 2002 – którego wersja tii jest dla wielu początkiem sportowej historii tej marki.

Trójbryłowe nadwozie przypomina więc nie coupe, ale sedana, bo auto ma tylko dwoje drzwi. Taki układ cieszy się sympatią Amerykanów, a właśnie ten model jest pierwszym z serii 1, który został wprowadzony do tamtejszej oferty. Do tego dwudrzwiowy sedan wygląda, jakby miał nieco mniej wspólnego z tańszymi hatchbackami, mimo takiego samego rozstawu osi i napędu na tylne koła.

Dla osób obeznanych z autami BMW wnętrze „jedynki” coupe nie stanowi zaskoczenia. Typowa dla tej marki deska rozdzielcza z doskonale czytelnymi wskaźnikami i bardzo wysoka jakość montażu to coś, czego można było oczekiwać. Niektórzy mogą jednak kręcić nosem na twarde w dotyku jasne tworzywa dolnej części deski, które można łatwo zabrudzić albo porysować.

W porównaniu z odmianą 5-drzwiową coupe jest mniej funkcjonalne. O ile na przednich fotelach siedzi się bardzo wygodnie, to z tyłu jest po prostu kiepsko. Coupe ma dłuższą maskę i kabina jest minimalnie przesunięta do tyłu. Do tego linia dachu jest poprowadzona o 1,3 cm niżej i to wszystko sprawia, że na tylnej kanapie jest mało miejsca i wysokie osoby mogą mieć problemy z zajęciem na niej miejsca. A gdy już tam usiądą, okazuje się, że głowa dotyka podsufitki. Całkiem przyzwoitą pojemność ma za to bagażnik, który mieści 370 litrów. Do tego, po złożeniu asymetrycznie dzielonej tylnej kanapy do środka mieści się 815 litrów.

Wszystkie wady „jedynki” coupe nie mają znaczenia dla kogoś, kto szuka auta sportowego. To auto jest jedyne w swoim rodzaju, bo w klasie kompaktów nie ma podobnego 2- lub 3-drzwiowego samochodu z napędem na tylną oś i o podobnych osiągach. Jego rywalami są raczej Audi TT i Porsche Cayman, pochodzące z zupełnie innej bajki niż VW Golf GTI czy Astra OPC. W BMW 1 Coupe od biedy zmieszczą się cztery osoby, choć nie wszystkie w takim samym komforcie. W TT raczej nie będzie to możliwe, a w Caymanie w ogóle nie ma miejsc z tyłu.

Pod pojęciem komfort w „jedynce” coupe należy rozumieć tylko miejsce kierowcy i pasażera obok. Przednie fotele są twarde i głęboko wyprofilowane. Twarde boczne podparcia świetnie trzymają ciało w zakrętach. Najbardziej sportowe są fotele najmocniejszej wersji 135i. Mają one również wysuwaną część siedziska, co pozwala dopasować jego długość osobom wysokim.

BMW ma w ofercie cztery odmiany serii 1 coupe. Najtańsze są wersje wysokoprężne – 120d z silnikiem 2,0 o mocy 177 KM i 123d z silnikiem 2,0 o mocy 204 KM. Benzynowe odmiany mają tradycyjne dla BMW rzędowe silniki 6-cylindrowe. Są to wersje 125i z silnikiem 3,0 o mocy 218 KM lub 135i z podwójnie doładowanym 3,0 o mocy 306 KM.

Wyposażenie standardowe BMW serii 1 Coupe obejmuje m.in. komplet układów kontroli trakcji, poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, centralny zamek, alarm, immobilizer, 6-biegową manualną skrzynię, komputer pokładowy i radio z CD. Klimatyzacja wymaga dopłaty, podobnie jak tempomat czy np. wielofunkcyjna kierownica. Z wyjątkiem BMW 135i dopłaty wymaga także sportowe zawieszenie, które jest twardsze i niższe o 1,5 cm. BMW stosuje również układ o nazwie Efficient Dynamics, czyli system start&stop, który pozwala oszczędzić paliwo w korkach. Ten jednak jest instalowany tylko w połączeniu z silnikami 4-cylindrowymi.

Nawet bez sportowego zawieszenia „jedynka“ coupe prowadzi się bardzo dobrze. Równy rozkład mas między osie - inaczej niż ma to miejsce w 3- i 5-drzwiowych wersjach - sprawia, że w zakrętach auto zachowuje się neutralnie. Poszerzony o 2 cm rozstaw kół dodatkowo poprawia trzymanie się drogi. Kierowcy ze sportową żyłką będą z tego bardzo zadowoleni.

Patrząc więc na BMW serii 1 Coupe dostrzec można dwa oblicza tego auta. Z jednej strony wersje wysokoprężne mogą zainteresować osoby, które oczekują sportowego wyglądu i niższych kosztów eksploatacji, a drugą grupą będą fani BMW, których interesuje i wygląd, i odpowiednie osiągi. A benzynowe 125i i 135i to naprawdę dobre sportowe auta. 135i przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 5,9 sekundy, a jego prędkość maksymalna jest ograniczona do 250 km/h.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe