Seat Altem Freetrack 2008-12-08


To pierwsze auto terenowe Seata, choć wyglądem przypomina tylko podwyższoną Alteę XL.

Terenowy minivan nie jest pionierskim pomysłem, bo próbowało go wykorzystać np. Renault ze Scenikiem RX4. Tym razem podobne wyzwanie podjął Seat z rekreacyjną Alteą Freetrack.

W porównaniu z Seatem Alteą XL wersja Freetrack ma o 4 cm zwiększony prześwit, czarne i bardziej masywne zderzaki oraz osłony błotników. Aby auto nie skompromitowało się w lżejszym terenie zafundowano mu układ napędu na 4 koła z centralnym sprzęgłem Haldex, czyli identyczny z tym, jaki ma np. Octavia Scout. Zasada jego działania jest taka, że w normalnych warunkach napędzana jest przednia oś, a gdy jej koła stracą przyczepność, do 50 proc. momentu może być przekierowane na tylną oś. Co ciekawe, Altea Freetrack jest także oferowana tylko z napędem na przednią oś.

Podchodząc po raz pierwszy do Altei Freeatrack pojawiają się sprzeczne uczucia. Czy minivan może być w ogóle autem terenowym? Czy duże koła, plastikowe nakładki na błotniki i progi oraz osłony pod zderzakami waytarczą, żeby odważniej poruszać się w terenie? Z pewnością nie, ale statystyki wskazują, że wszelkiego rodzaju SUV-y i rekreacyjne wersje w rodzaju Altei Freetrack tylko sporadycznie zjeżdżają z utwardzonych dróg, a napęd 4x4 przydaje się przede wszystkim w na śliskiej nawierzchni.

Patrząc na to pod takim kątem, Seat Altea Freetrack jest jak najbardziej godna zainteresowania. To wszechstronne auto rodzinne - mierzący 4,49 m długości minivan mieści wygodnie 5 osób i ma jeszcze spory bagażnik, który mieści 452 litry. Ma on podwójną podłogę i jest tylko dojazdowe koło zapasowe.

Przednie fotele i pozycja za kierownicą z pewnością spodobają się kierowcom o sportowej żyłce. Fotele są głęboko wyprofilowane, a pozycja za kierownicą nie jest wysoka. Można ustawić fotel i kierownicę tak, że pozycja będzie nawet półleżąca, jak w sportowym samochodzie. Do tego reakcje układu kierowniczego i zawieszenia dają sporo frajdy i mimo terenowego charakteru, na asfalcie Freetrack prowadzi się jak po szynach.

Deska rozdzielcza i wskaźniki są identyczne jak w Altei XL. Jedyna odmiana to dwukolorowe plastikowe panele, gdzie brązowy zastąpił trochę nijaki szary. Inna jest też gałka dźwigni zmiany biegów z napisem 4x4.

W drugim rzędzie pasażerowie mogą cieszyć się sporą ilością miejsca w okolicach głów i kolan. Tylna kanapa jest przesuwana na odcinku 14 cm, więc można dopasować ilość miejsca w bagażniku i dla pasażerów zależnie do potrzeb. Z tyłu oparć przednich foteli są składane stoliki. Sposób składania tylnej kanapy pozwala na uzyskanie płaskiej powierzchni uzyskanej powierzchni bagażowej. Jedyne, co może przeszkadzać, to wysoki próg załadunku i masywny zderzak, nad którym trzeba przenieść bagaże.

Seat Altea Freetrack jest oferowana tylko w jednej – bardzo bogatej – specyfikacji. Obejmuje ona m.in. sześć poduszek powietrznych, które chronią kierowcę i pasażera z przodu, układy ESP i hill control, czujniki ciśnienia w oponach, automatyczną klimatyzację Climatronic, relingi, tempomat, czujniki deszczu i parkowania, system audio mp3, a także wielofunkcyjny schowek w suficie, który w wersji 4x4 ma również ekran LCD.

Pierwszy SUV Seata będzie ma trzy silniki do wyboru – dla amatorów dynamicznej jazdy jest benzynowy 2.0 TSI o mocy 200 KM, a dla oszczędnych dwa turbodiesle - 2.0 TDI o mocy 140 lub 170 KM.

Układ 4x4 pracuje automatycznie i nie pozwala na jakąkolwiek zmianę ustawień. Elektroniczne czujniki cały czas mierzą obroty silnika, różnicę w prędkości obrotowej poszczególnych osi oraz analizują dane z ABS-u i ESP. Gdy wystąpi utrata trakcji którejkolwiek osi moment obrotowy jest kierowany na drugą. W skrajnym przypadku mogą być napędzane obie osie i moment może być dzielony między nie po połowie.

W sumie więc tego Seata należy uznać za auto dla kogoś, kto np. często wyjeżdża do swojego domku nad jeziorem. Altea Freetrack poradzi sobie z dojazdem polną drogą błocie i śniegu, ale do pokonania prawdziwych przeszkód zabraknie mu chociażby odpowiednich opon. Altea sprawdzi się też w mieście, gdzie pokona nawet ponad 20-centymetrowej wysokości krawężniki, a wzmocnione zawieszenie nie zerwie się od razu na wystających torach tramwajowych i dziurach w jezdni. Do tego w komfortowych warunkach przewiezie rodzinę i sporo bagażu - i co najważniejsze sprawi sporo przyjemności w prowadzeniu.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe