Chrysler Sebring 2009-01-05
W najnowszej generacji opływowe dynamiczne linie ustąpiły miejsca akcentom retro. Czy taka sylwetka spodoba się klientom?

Rosnący kurs dolara sprawia, że amerykańskie samochody sprzedają się coraz trudniej, a nabywcy bardziej interesują się tańszymi modelami. W tej sytuacji zyskuje Sebring, który w klasie średniej jest jedną z tańszych propozycji.

Sylwetka Sebringa poprzedniej generacji nawiązywała do pomysłu cab-forward, który Chrysler proponował jeszcze w latach 90-tych. Kolejne wcielenie to już efekt współpracy z Daimlerem, jeszcze sprzed podziału koncernu.

W wyglądzie Sebringa można doszukać się elementów podobnych do produkowanego w Europie Crossfire’a. Powrócono do tradycyjnej chromowanej atrapy chłodnicy i wyraźnie zaznaczonej długiej maski. Blachy mają charakterystyczne przetłoczenia imitujące listwy, jak np. na środku maski. Z kolei z tyłu zauważamy stosunkowo krótki kufer i szerokie tylne słupki, co nadaje bardziej dynamicznego wyglądu. Linia dachu w tylnej części przypomina coupe, ale wiadomo, że chodzi tu o sedana. Obok tej odmiany nadwoziowej Sebring jest produkowany tylko jako kabriolet. Nawet nie planuje się wersji kombi, co w Europie poważnie ogranicza szanse na sukces.

Wnętrze Sebringa na pierwszy rzut oka robi wrażenie ekskluzywnego. Dzieje się tak głównie za sprawą innej kolorystyki niż u niemieckich i francuskich konkurentów oraz zupełnie innemu stylowi kokpitu. Kanciasta, plastikowa forma i nieco zbyt masywne tuby, w których umieszczono wskaźniki trochę rażą, ale mogą też wydawać się oryginalne. Najważniejsze jednak, że całość jest funkcjonalna i czytelna.

Chrysler Sebring nie będzie miał łatwego zadania na Starym Kontynencie, bo przy długości nadwozia 4,48 m mieści się pomiędzy kompaktami i limuzynami klasy średniej. Można mu także wytknąć np. niewielką objętość bagażnika, który mieści 390 litrów i hamulce bębnowe, które zastosowano na tylnej osi.

Atutem za to jest wyposażenie Sebringa. W Polsce auto oferowane jest tylko w dwóch specyfikacjach – Touring i Limited. Droższa Limited ma m.in. skórzaną tapicerkę i podgrzewane fotele. Standardem w każdej specyfikacji jest np. elektronicznie regulowana klimatyzacja czy radio CD/mp3. Ale w wersji Limited lepsze jest np. nagłośnienie opracowane przez Boston Acoustics.

Auto ma napęd tylko na przednią oś i oferowane jest w trzech wersjach silnikowych. W wersji Limited do wyboru są tylko silniki benzynowe – 2.0 o mocy 156 KM oraz 2.4 o mocy 172 KM. W wersji Touring jest jeszcze dostępny turbodiesel 2.0 CRD o mocy 140 KM, pozyskany od Volkswagena.

Już na pierwszy rzut oka widać, że Sebring jest ofertą dla indywidualistów. Bogate wyposażenie, oryginalna stylistyka i dobre silniki stoją w cieniu faktu, że na naszym rynku do wyboru jest tylko jedna wersja nadwoziowa, a bagażnik jest zbyt mały jak na potrzeby rodziny. Z drugiej jednak strony trudno będzie spotkać na ulicy drugi taki sam samochód i nikt nie odbierze jego właścicielowi tylu zazdrosnych spojrzeń.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe