Fiat Fiorino 2009-01-20
Opracowane wspólnie przez PSA i Fiata dostawcze mini zdobyło w tytuł Vana Roku 2008.

Mały, ale pojemny – tak najkrócej można opisać nowego Fiata Fiorino, czyli jednego z trzech produkowanych w Turcji bliźniaczych aut dostawczych. Pozostałe to Citroen Nemo i Peugeot Bipper, które różnią się właściwie tylko logo marki.

Od czasu, gdy kombivany na dobre zadomowiły się w grupie auto dostawczych, minęło sporo czasu i nadeszła pora, by i ten segment się podzielił. Fiat Fiorino jest pierwszym mini kombivanem, którego rewirem jest miasto, a wersja osobowa Qubo może stanowić alternatywę dla kombi segmentu B.

Jakby nie było, Fiorino to bardzo interesujące autko. Nadwozie z wyjątkiem przodu ma prostopadłościenny kształt, dzięki czemu do maksimum wykorzystano niewielkie gabaryty. W wersji dostawczej ładownia jest dość obszerna i przy długości nadwozia 3,86 m mieści 2,5 m3 objętości. Z tyłu są dwuskrzydłowe drzwi albo unoszona do góry klapa, a po bokach z jednej lub z obu stron mogą być drzwi przesuwane. Ładowność również jest spora – 610 kg. Za dopłatą można jeszcze auto wyposażyć w składany fotel pasażera, który jeszcze trochę powiększy przestrzeń do wykorzystania.

Osobowe Qubo z kolei ma dodatkowe okna po bokach i trzyosobową kanapę z tyłu. Mieści się w nim pięć osób i 330-litrowy bagażnik. Po złożeniu kanapy i wyjęciu tylnej półki do środka mieści się 1,5 m3 bagażu. Nie są to może olbrzymie wartości, zwłaszcza w porównaniu np. z Dacią Logan, ale siłą Fiorino jest jego uniwersalność, zwrotność i bardzo przyjazna kabina.

Zasiadając po raz pierwszy za kierownicą Fiorino można poczuć się zaskoczonym ilością miejsca i wrażeniem dużej przestrzeni nad głową i pod szybą. To zasługa płasko ustawionej przedniej szyby, dzięki której przód auta wygląda jak w minivanie. Bardzo dobrze zaprojektowano przedni panel, w którym jest dużo schowków i miejsc, gdzie można położyć drobiazgi bez obawy, że gdzieś spadną. Sama deska rozdzielcza jest typowa dla nowych Fiatów – podświetlone na pomarańczowo zegary są wystarczająco czytelne, a dźwignie i pokrętła nie sprawiają kłopotów z obsługą. Jedynym mankamentem może być mała ilość miejsca po bokach. Ale to już efekt małych rozmiarów autka.

Fotel kierowcy ma twardą tapicerkę, ale jest dobrze wyprofilowany. Pozycja za kierownicą jest wysoka, a kierownica ma regulację tylko w pionie, więc ustawienie ulubionej pozycji może być dla niektórych trudne. Do tego w wersji dostawczej przegroda za fotelami ogranicza nieco możliwość przesuwania fotela.

Już pierwsze przejechane kilometry uświadamiają nam, że Fiorino jest bardzo twarde. Dostawczy charakter auta i spora ładowność wymusiły na konstruktorach takie ustawienie zawieszenia, aby zapewniało bezpieczeństwo również pod pełnym obciążeniem. Gdy więc jedziemy „na pusto” wyboistą drogą Fiorino mocno daje się we znaki kręgosłupom. Sytuację potęguje jeszcze krótkie rozstaw osi i auto na krótkich porzecznych pofałdowaniach często gwałtownie podskakuje do góry. Takie zawieszenie powinno się spodobać dynamicznie jeżdżącym kierowcom – gdyby tylko nie wysoka pozycja za kierownicą, to możnaby się poczuć jak w aucie sportowym.

Fiat Fiorino Qubo oferowany jest w trzech wersjach wyposażeniowych: Fresh, Active i Dynamic. Podstawowe wyposażenie obejmuje m.in. ABS z EBD (elektronicznym rozdzielaczem siły hamowania), przednie i boczne poduszki powietrzne, przednie pasy bezpieczeństwa z napinaczami i ograniczonym napięciem, hydrauliczne wspomaganie kierownicy, centralny zamek sterowany pilotem, elektrycznie sterowane szyby przednie.

Wersja Active wyposażona jest dodatkowo w fotel kierowcy z regulacją wysokości oraz części lędźwiowej, a także podłokietnik przedni. Z kolei w wersji Dynamic jest już klimatyzacja z filtrem przeciwpyłkowym, radioodtwarzacz CD z MP3, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne i dzielona tylna kanapa.

Fiorino jest oferowany z jednym z dwóch silników - benzynowym 1.4 o mocy 73 KM oraz 75-konnym dieslem 1.3 Multijet. W przypadku obu silników przewidziano przeglądy okresowe co 30 tys. km.

Wszystkie trzy autka z rodziny Fiorino produkowane są w tureckiej Bursie przez firmę Tofas. Pomysł na miejską furgonetkę okazał się na tyle dobry, że od razu zareagowali konkurenci wprowadzając skrócone Kangoo i Partnera. I właściwie z niczego w ciągu roku powstała zupełnie nowa odrębna grupa modeli w segmencie kombivanów. Z kolei Fiorino Qubo to niewielkie 5-miejscowa autko, które dzięki pokrewieństwu z furgonetką okazuje się bardzo pojemne i wszechstronne. Przy niecałych 4 metrach długości nadwozia ma ono wysokość 1,74 m. Fiorino świetnie więc sprawdza się zarówno jako pojazd dla niewielkiej rodziny, jak i w zatłoczonym mieście.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe