Opel Vivaro 2009-01-26
Ten owoc współpracy Opla i Renault jest jednym z najchętniej kupowanych aut dostawczych w Europie.

Także dostawczaki są samochodami i mają pełne prawo ku temu, żeby być ładne i komfortowe. Zapewne takie założenie przyjęli projektanci Renault i GM, zabierając się do pracy nad kolejną generacją Trafica. Na współpracy skorzystał Opel, który dorzucił się do inwestycji w nowy model i jego oferta wzbogaciła się o bliźniaczego Vivaro. A jest jeszcze trzeci bliźniak – Nissan Primastar.

Auta z rodziny Trafica są produkowane w podlondyńskim Luton albo w fabryce Nissana pod Barceloną. W klasie aut dostawczych o masie do 3,5 tony zajmują one po Volkswagenie i Mercedesie trzecie miejsce w Europie pod względem ilości sprzedanych egzemplarzy.

W momencie premiery w 2006 roku Opel Vivaro zwracał uwagę swoim nowoczesnym designem. Uwagę zwraca wypukłość w miejscu dachu kabiny kierowcy, która nie tylko oddziela optycznie tę część auta, ale powiększa przestrzeń o góry kabiny. Charakterystyczne są także duże przednie światła wraz z dużym i przesuniętym do dołu wlotem powietrza do silnika. Większość wersji, w tym wszystkie osobowe, mają zderzaki lakierowane w kolorze nadwozia. Widać więc, że styliści starali się upodobnić Vivaro do aut osobowych.

To samo można powiedzieć o wnętrzu. Nawet w podstawowych blaszanych furgonach deska rozdzielcza wykonana jest z przyjemnych w dotyku tworzyw, a wskaźniki są efektownie podświetlone. Największym jednak plusem Vivaro jest pozycja kierowcy. Mimo że jest to przecież wysoki bus, kierowca siedzi jak w samochodzie osobowym. Oczywiście znajduje się wyżej, ale regulacja ustawienie kierownicy w pionie i głęboko umieszczone pedały nie wymuszają pionowego ustawienia ciała. Do tego dźwignia zmiany biegów jest umieszczona blisko kierownicy u dołu deski rozdzielczej, więc nie trzeba daleko sięgać.

Wykończenie kabiny busa wygląda jak w normalnym samochodzie. Jasne obicie sufitu i słupków, sporo jest najróżniejszych schowków, a ten przed pasażerem jest wyściełany filcową tkaniną i mieści dwie 1,5-litrowe butelki. W bogatszych wersjach ten schowek może być nawet schładzany. W drugim rzędzie foteli jest dużo przestrzeni po bokach, ale wysocy pasażerowie mogą narzekać na niewielką ilość miejsca na stopy pod fotelami z przodu.

Opel Vivaro wart jest polecenia zwłaszcza w wersji osobowej lub osobowo-towarowej. Wyposażenie busów obejmuje rolety przeciwsłoneczne, elektrycznie sterowane szyby, przednią szybę chroniącą przed zbytnim nagrzewaniem, lampki do czytania i składany stolik. W wersji ze stolikiem nie ma odsuwanych lewych drzwi. Ale w pozostałych i to jest możliwe. O komforcie decyduje także klimatyzacja z oddzielnymi nawiewami dla tylnych rzędów, jak również centralny zamek z pilotem.

Wszystkie Ople Vivaro mają poduszkę powietrzną kierowcy. W osobowych busach jest także czołowa poduszka pasażera, a w najdroższych odmianach także poduszki boczne i kurtynowe dla jadących z przodu i w drugim rzędzie. Poduszka pasażera z przodu daje się wyłączyć. O bezpieczeństwie decydują także dobre hamulce, a Vivaro ma tarczowe przy wszystkich kołach i standardem jest ABS. Za dopłatą dostępny jest układ ESP, który działa niezależnie od obciążenia ładunkiem.

Jak na wysokie auto o dostawczym rodowodzie Vivaro zachowuje się na drodze bardzo pewnie i daje się precyzyjnie prowadzić. Daleko mu oczywiście do aut osobowych, ale kierowca nie powinien mieć trudności na krętych drogach. Zawieszenie pracuje wystarczająco twardo, by dawać wyczucie nawierzchni i zbytnio się nie przechylać, a z drugiej strony na tyle miękko, żeby pasażerowie nie narzekali na nadmierne wstrząsy.

Osobowe Vivaro jest oferowane w dwóch wersjach Tour i Combi. Obydwie to busy z trzema rzędami miejsc. Są jeszcze vany doble cab, w których kabina z dwoma rzędami siedzeń oddzielona jest ścianą od przestrzeni ładunkowej. Auto występuje w wersji o masie 2,7 tony i przedłużonej o masie 2,9 tony. Dla osobowej opcji Tour można wybrać jedną z dwóch specyfikacji wyposażenia – Elegance lub Cosmo. Dla vana double cab praktycznie wszystkie elementy dodatkowe oprócz radia z CD wymagają dopłaty.

Pod względem przestrzeni bagażowej w wersji double cab z Vivaro nie może się równać żadne auto osobowe. Zależnie od długości nadwozia ładownia może mieć objętość 2,6 lub 3,8 metra sześciennego. Do tego podłoga jest dość nisko, więc nie ma problemu z towarów podczas załadunku.

Dla Vivaro Opel proponuje do wyboru cztery silniki. Jeden z nich to benzynowy 2.0 o mocy 120 KM, współpracujący z sześciobiegową manualną skrzynią. Pozostałe jednostki to turbodiesle – 2.0 CDTI o mocy 90 lub 115 KM oraz 2.5 CDTI o mocy 145 KM. Dwie mocniejsze jednostki wysokoprężne mogą być połączone z półautomatyczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. Co ciekawe – silniki i skrzynie to konstrukcje Renault i Nissana.

Opel Vivaro jest więc niezłym sposobem na pozyskanie auta użytkowego, które może pełnić też rolę rodzinnego minivana. Zwłaszcza odmiana double cab, która pomieści jednocześnie urlopowe bagaże, jak i choćby rowery. I do tego daje możliwość odliczenia VAT od ceny zakupu i paliwa.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe