Isuzu D-Max 2009-09-30
To już kolejne podejście Isuzu do polskiego rynku. Tym razem klientów ma zwabić pick-up o nazwie D-Max.

Isuzu nigdy nie zagrzało dłużej miejsca na polskim rynku. W latach 80-tych sprowadzono do nas serię sedanów Gemini, w połowie lat 90-tych próbowano szczęścia z Trooperem i ciężarówką-kontenerem, a teraz holenderski dział Isuzu rozpoczął polską sprzedaż D-Maxa, czyli terenowego pick-upa Isuzu.

D-Max to własna konstrukcja Isuzu, która prezentuje walory typowe dla japońskich aut tej klasy, czyli wytrzymałość konstrukcji i skrajną niezawodność. W Polsce dostępne są trzy wersje nadwozia – 4-drzwiowy Double Cab oraz 2-drzwiowe Single Cab i Extended Cab. W sumie do wyboru jest ponad 16 wersji specyfikacji, od typowego samochodu do pracy po komfortowo wyposażony model, który sprawdzi się także w trakcie wyjazdów wakacyjnych i któremu niestraszne mu nawet najgorsze drogi.

Nie da się jednak ukryć, że Isuzu D-Max został zaprojektowany jako auto użytkowe do pracy na budowie, do przewożenia osób, narzędzi i materiałów niezbędnych w biznesie czy w gospodarstwie rolniczym. Oczywiście tego rodzaju pojazdy są potrzebne także ludziom, których pasje wymagają np. ciągnięcia przyczepy czy przewożenia motocykli i quadów.

W zależności od wersji D-Max może przewieźć ładunek o masie od 1141 kg do 1320 kg. Jeśli zaś chodzi o holowanie, to pick-up Isuzu z napędem 4x4 uciągnie przyczepę o masie 3 ton, a tylnonapędowa odmiana 2WD da radę przyczepie 2,5-tonowej. Dzięki ramowej konstrukcji i napędzie 4WD D-Max dobrze radzi sobie w trudnym terenie. Jego kąt natarcia to 34,6 stopnia, a kąt zejścia to 23,3 stopnia. Jednocześnie prześwit to 19,5 cm dla odmiany 2WD i 22,5 cm dla wersji 4WD.

Każda z wersji D-Maxa może być napędzana jednym z dwóch turbodiesli z intercoolerem o pojemności 2.5 lub 3.0 litra. Obydwa mają bezpośredni wtrysk common-rail i po cztery cylindry. Ich konstrukcja przewiduje najcięższe warunki pracy i zakłada długowieczność, o której opinię wypracowały wcześniejsze generacje terenowych Isuzu. I tak np. łańcuchowy rozrząd wymaga przeglądu co 200 tysięcy kilometrów.

Silnik o pojemności 3 litrów ma turbosprężarkę VGS ze zmienną geometrią łopatek. Jego moc to 163 KM, a maksymalny moment obrotowy 360 Nm osiągany jest w zakresie 1500-3000 obrotów na minutę. Atutem jest spalanie, które w zależności od wersji nadwozia kształtuje się na poziomie 7,4-8,1 l/100 km. Jednostka 2.5 litra jest również wyposażona we wtrysk common-rail najnowszej generacji. Ma nieco niższą moc 136 KM, jej maksymalny moment obrotowy to 294 Nm, ale jest też bardziej oszczędna i tańsza od wersji 3.0.

Napęd 4WD D-Maxa jest wyposażony w system Shift on the fly, umożliwiający dołączenie napędu przednich kół przy prędkości do 100 km/h za pomocą jednego przycisku. Auto posiada reduktor umożliwiający pracę w ciężkim terenie oraz mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu ułatwiający poruszanie się po śliskiej nawierzchni.

Silnik 3.0 w odmianie z podwójną i poszerzoną kabiną może być połączony z automatyczną skrzynią biegów. Skrzynia ta ma funkcję Power, która zapewnia zmianę biegów przy wyższej prędkości obrotowej silnika, a także funkcję 3rd, która umożliwia ruszenie z trzeciego biegu na śliskich nawierzchniach.

Isuzu D-Max jest standardowo wyposażony w ABS z układem rozdziału siły hamowania EBD, dwie czołowe poduszki powietrzne i trzypunktowe pasy z napinaczami. W dzisiejszych czasach to absolutne minimum i niestety na liście wyposażenia dodatkowego nie ma nic więcej z zakresu bezpieczeństwa.

Na tle konkurentów tj. Toyota Hilux, Mitsubishi L-200 czy Nissan Navara Isuzu D-Max wyróżnia się większą ładownością, ale i skromniejszym wyposażeniem. Mimo dość nowoczesnego wyglądu sprawia wrażenie pojazdu o generację starszego, takiego jak Nissan NP-300. Tego auta nie wybierze raczej nikt, kto chce zademonstrować swój prestiż. Jednak powinny ten wybór rozważyć firmy, które np. dowożą zaopatrzenie do górskich schronisk albo muszą wykonują pomiary geodezyjne. W terenie bowiem D-Max czuje się najlepiej. W mieście nie ma czego szukać.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe