Skoda Superb 2009-10-27
Reprezentacyjne auta to jedna z odległych tradycji Skody. Dzięki Superbowi, z dużą pomocą Volkswagena, powoli się je przywraca.

Dla wielu Skoda Superb to bardziej luksusowa, przedłużona wersja VW Passata, ale najnowsza generacja tego modelu Skody już nie daje się tak łatwo opisać. Od razu na pierwszy rzut oka auto wydaje się masywniejsze i większe. O tym, czy Super jest ładny czy nie, można dyskutować. Na pewno jednak udało się projektantom utrzymać klasyczną i stonowaną linię nadwozia. Zwłaszcza w ciemnych kolorach flagowa Skoda może pełnić rolę reprezentacyjnej limuzyny.

Na razie Superb oferowany jest jako sedan, ale od 2010 roku do gamy dołączy odmiana kombi. W sedanie jednak znalazło zastosowanie bardzo interesujące rozwiązanie łamanej tylnej klapy bagażnika o nazwie Twindoor. Do jej otwierania służą dwa przyciski. Jeden otwiera tylko jej dolną część – jak w klasycznym sedanie - a drugi pozwala na uniesienie do góry całej klapy razem z szybą. Pod nią mieści się pokaźny bagażnik o objętości 565 litrów, a jeśli ktoś potrzebuje więcej miejsca, może złożyć asymetrycznie dzieloną tylną kanapę.

W porównaniu z poprzednikiem aktualny Superb jest dłuższy o 3,5 cm i mierzy 4,84 m. Oprócz bagażnika większa jest też kabina i ładniejszy jest jej wystrój. W większości wersji są ozdobne drewniane imitacje, a w droższych skórzana tapicerka. Układ deski rozdzielczej wygląd tworzyw i fotele nie pozostawiają nic do życzenia. Są czytelne, efektowne, wszystko wygląda estetycznie i odpowiednio szlachetnie. Tu nic nie kojarzy się ze stereotypowym myśleniem o Skodzie, jako taniej marce koncernu VW.

Ilość miejsca, jaką ma do dyspozycji kierowca, jest typowa dla klasy średniej wyższej. Rozstaw osi mierzy 2,76 m, a więc nawet o 4 cm mniej niż w poprzednim Superbie. Nie wpłynęło to jednak w żadnym stopniu na swobodę pasażerów. Nawet bardzo wysokie osoby mogą tak ustawić fotel, aby czuć się swobodnie. Jeszcze lepiej jest na tylnej kanapie, gdzie panuje atmosfera jak w luksusowej limuzynie. Siedzący tam pasażerowie mają do dyspozycji własne regulatory klimatyzacji, a nawiewy są nawet w środkowych słupkach drzwi. Do dyspozycji jest szeroki składany podłokietnik, a w drzwiach przewidziano schowki na parasole.

Także od strony technicznej Skoda została wyposażona we wszystko, co jest obecnie wyznacznikiem nowoczesności. Należą do tego np. reflektory AFS, czyli Adaptive Frontlight System. To układ, który dopasowuje snop światła do aktualnych okoliczności i warunków. Gdy jedzie się w mieście z prędkością 15-50 km/h mocniej oświetlana jest prawa skrajna strona jezdni. Od 90 km/h system automatycznie ustawia reflektory tak, aby doświetlały mocniej lewą stronę i oświetlały drogę nieco dalej. Na liście opcji jest nawet podgrzewanie tylnej kanapy.

Nowy Superb jest oferowany w czterech specyfikacjach wyposażenia. Podstawowa to Comfort i w jej standardzie są m.in. poduszki czołowe, kolanowa oraz boczne i kurtynowe chroniące także pasażerów z tyłu, centralny zamek, czujniki parkowania, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka oraz elektrycznie otwierane szyby w przednich drzwiach, klimatyzację półautomatyczną, radioodtwarzacz CD/mp3, a także regulowany na wysokość fotel kierowcy.

Droższa odmiana Ambition ma inny wystrój wnętrza, schowki z boku w bagażniku, schowki z parasolami w drzwiach tylnych, klimatyzację dwustrefową Climatronic, tempomat, obszytą skórą kierownicę, podgrzewane przednie fotele i aluminiowe felgi. Kolejna odmiana Elegance zawiera już takie elementy jak elektrycznie regulowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień, kierownicę z przyciskami sterowania radiem, podgrzewane zewnętrzne miejsca tylnej kanapy, radioodtwarzacz ze zmieniarką płyt. Podobne wyposażenie ma topowa specyfikacja Platinum, ale wyposażono ją dodatkowo w skórzaną tapicerkę. Bardzo ciekawa jest gama silników przewidzianych dla Superba. Dla najtańszych odmian przewidziano benzynową jednostkę 1.4 TSI, która mimo małej pojemności osiąga moc 125 KM. Drugim benzynowym silnikiem jest 1.8 TSI o mocy 160 KM, a najmocniejszym benzynowym zarezerwowanym dla najdroższych wersji jest 6-cylindrowy 3.6 FSI o mocy 260 KM. Wersja z tym ostatnim silnikiem jest najszybszą seryjnie produkowaną Skodą, której prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h.

Spośród turbodiesli do wyboru są jednostki 1.9 TDI o mocy 105 KM i 2.0 TDI o mocach 140 lub 170 KM. Dla diesli przewidziano w opcji automatyczną 6-stopniową skrzynię DSG, a dla silnika 1.8 TSI 7-stopniową. Najmocniejsze wersje mogą mieć nawet stały napęd na cztery koła.

Platforma Superba wraz z całym zawieszeniem oparta jest na modułach z Passata i Octavii. Jednak specjalnie dla tego modelu zestrojono je na komfortowo. Nie na tyle jednak, by przeszkadzało to w dynamicznym pokonywaniu zakrętów. Super pewnie trzyma się drogi, skutecznie tłumiąc nawet spore nierówności. Dobrze działa też układ kierowniczy, którego wspomaganie nie jest nazbyt mocne.

Dla kogo więc Jaguar czy Mercedes jest zbyt ostentacyjny, na pewno nie przejdzie obojętnie obok Skody Superb. Naprawdę trudno znaleźć tak duże, podobnie wykończone i nowocześnie skonstruowane auto na poziomie cenowym Skody. Nawet Volkswagen Passat jest droższy, choć Skoda celuje raczej w lukę pozostałą po Oplu Omedze. I ma tym większe szanse na sukces, bo gotowa jest już odmiana kombi Superba.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe