Hyundai i20 <br> 2009-11-03 2009-11-03
To kolejny model Hyundaia zaprojektowany po europejsku, choć produkowany jest wyłącznie w Indiach.

Aż trudno uwierzyć, ale i20 jest dopiero drugim autem Hyundaia w segmencie B. Wcześniej produkowano kompaktowego Accenta i reprezentującego segment A Atosa. Pierwszym modelem, który uzupełnił tę lukę był dopiero Getz. I właśnie opracowując Getza Hyundai udowodnił, że potrafi robić bardzo udane auta. Praktyczny, funkcjonalny i niezawodny – to był Getz. A czy jego następca o symbolu i20 podtrzyma te opinię?

Getz był produkowany w Korei, teraz i20 wytwarzany jest w Indiach. I pewnie wybór jest zasadny, bo to bardzo perspektywiczny rynek. Patrząc na i20 trudno czuć się zaskoczonym, bo stylistyka i20 to zlepek europejskich i japońskich pomysłów, ale nie można tu mówić o podobnym do chińskiego bezczelnym kopiowaniu. W i20 uwagę zwracają boczne przetłoczenia blach nadwozia, dzięki którym model ten ma wyrazisty wygląd, co wreszcie powinno być powodem do dumy jego twórców.

W porównaniu do Getza auto powiększyło się – długość urosła o 11,5 cm, a szerokość o 3,5 cm. Większe wymiary są oczywiście odczuwalne w kabinie. Jest luźniej, jednak auto nadal jest przedstawicielem segmentu B i na tylnej kanapie podróżować mogą w miarę wygodnie najwyżej dwie osoby. Za to z przodu zarówno kierowca, jak i pasażer obok mogą czuć się komfortowo. Szkoda tylko, że ich fotele mają niemal płaskie siedziska, które nie trzymają ciała na boki. Plusem za to jest regulowana w dwóch płaszczyznach kolumna kierownicy.

Deska rozdzielcza i20 ma estetyczną formę, choć i tu nie da się nie zauważyć inspiracji modelami konkurencji. Przykładem może być pomalowana na srebrno centralna konsola albo elementy kierownicy. Nie są to jednak sprawy chronione patentami, a wielu osobom takie kolorystyczne urozmaicenia się podobają. Najważniejsze, że zachowano klasyczny układ wskaźników – analogowy obrotomierz i prędkościomierz – które są umieszczone tradycyjnie przed kierowcą. Całość jest czytelna i ładnie podświetlona. Wszystkie dźwignie i pokrętła są umieszczone zgodnie z niemiecką szkołą, czyli z pokrętłem włącznika świateł po lewej stronie kierownicy.

Trudno się też przyczepić do jakości montażu i20, bo auto złożone jest w miarę starannie. Niewielkie niedokładności w spasowaniu niektórych części można wybaczyć, ale gdyby Hyundai dopracował ten element, naprawdę byłby blisko najgroźniejszych europejskich konkurentów. Wrażenie psuje też jakość tworzyw, które są twarde i bardzo plastikowe. Najmłodsi rywale z segmentu B poszli już o krok dalej. Słowa pochwały należą się za to funkcjonalności autka. Bagażnik ma objętość 295 litrów, co jest jedną z najlepszych wartości w tej klasie.

Na tle poprzednika znacznie poprawiło się zawieszenie. Hyundai chwali się, że dostosowano je do europejskich dróg i autostrad. I rzeczywiście, jest dużo sztywniejsze i autko bardziej posłusznie reaguje na polecenia kierowcy. Udało się też sprawić, że i20 skuteczniej niż Getz tłumi nierówności. To zapewne zasługa solidniejszej konstrukcji nadwozia i lepszego wygłuszenia kabiny. Ogólnie można stwierdzić, że jazda i20 sprawia sporo frajdy, gdyby nie te płaskie fotele.

W ofercie Hyundaia są cztery specyfikacje i20. Najtańsza to Classic, która obejmuje m.in. komplet poduszek powietrznych – czołowe, boczne i kurtynowe oraz radioodtwarzacz CD/mp3 z czterema głośnikami. W wersji Classic Plus jest dodatkowo klimatyzacja i elektrycznie sterowane szyby w przednich drzwiach oraz centralny zamek. Kolejna odmianą jest Comfort, która zawiera m.in. regulację fotela kierowcy, elektrycznie regulowane lusterka, komputer pokładowy, a radio wyposażono w wyjście USB i przyciski sterowania na kierownicy. Najdroższa odmiana i20 to Style i obejmuje ona takie elementy jak automatyczna klimatyzację i chłodzony schowek, alarm, skórzane obszycia kierownicy i gałki dźwigni zmiany biegów oraz srebrne wykończenie konsoli środkowej.

W polskich salonach w i20 do wyboru są trzy silniki benzynowe: 1.2 o mocy 78 KM, 1.4 o mocy 100 KM i 1.6 o mocy 126 KM. Dwa większe z nich mają już układ zmiennej pracy zaworów CVVT, który obniża nieco spalanie. Spośród jednostek wysokoprężnych w Polsce dostępne są dwa: 1.4 CRDI o mocy 75 lub 90 KM. Jednostki benzynowe 1.4 i 1.6 mogą być za dopłatą połączone ze skrzynią automatyczną.

W sumie na przykładzie i20 po raz kolejny widać, jak szybkie postępy robią koreańscy producenci. To już nie jest auto, które może rywalizować głownie niską ceną - i20 jest na tyle dobrym autem, że może z powodzeniem rywalizować z takimi tuzami jak Opel Corsa, Toyota Yaris czy Peugeot 207. Jest tańszy, ma większy bagażnik i równie dobrze się prowadzi. A bardziej zachowawczy wygląd to dla niektórych wcale nie jest wada. Cóż więc chcieć więcej?
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe