Mazda 6 – model 2010 2010-05-11

Mazda 6

Choć jeszcze się zbytnio nie opatrzyła, Mazda 6 została już poddana kosmetycznym zmianom.

Oficjalnie odmłodzona Mazda 6 została pokazana w marcu 2010 roku podczas salonu w Genewie. Z zewnątrz zmienił się przód, który ma nieco szerszą i bardziej wygiętą atrapę chłodnicy, a także powiększono boczne wloty powietrza w zderzaku. Auto wygląda bardziej agresywnie, chociaż bryła nadwozia, linia dachu i kształt okien są takie same jak dawniej. Kolejne różnice dotyczą drobiazgów tj. tylne światła czy dodatkowe ozdobne chromowane listwy.

Także w kabinie wprowadzono cały szereg modyfikacji, które zmierzają głównie do tego, aby poprawić wrażenie wysokiej jakości. I tak – kierowca i pasażer mają w swoim zasięgu wzroku lakierowaną na czarny połysk listwę w przednim panelu, widoczne są też chromowane elementy, wśród których są też pierścienie wokół pokręteł. Nowością jest wielofunkcyjna trójramienna kierownica, która ma wygodnie rozplanowane przyciski, z których każdemu przyporządkowana jest tylko jedna funkcja, a poza tym dobrze leży w dłoniach.

W sumie należy pochwalić dobór materiałów i jakość wykończenia wnętrza nowej Mazdy 6. Tylko w mało widocznym miejscu z boku kolumny kierowniczej pod dźwigniami można dostrzec tańsze „plastikowe” tworzywo. Dobrze swoje zadanie wypełnili też projektanci, bo żaden ze wskaźników, pokręteł i przełączników właściwie nie wymaga sięgania do instrukcji obsługi.

Większość sprzedawanych w Europie egzemplarzy Mazdy 6 to kombi – ten wariant wybiera około 70 procent klientów. I nic dziwnego, bo „szóstka” znakomicie sprawdza się jako auto rodzinne. Kabina oferuje sporą ilość miejsca, mimo że Mazda 6 nie jest rekordzistką w tej dziedzinie. Wystarczy jednak, że bagażnik mieści 519 litrów i nie ograniczają go wystające nadkola.

Do tego po otworzeniu pokrywy bagażnika zauważalne są takie detale jak roleta odsuwająca się wraz z otwarciem klapy, siatka oddzielająca bagażnik od pasażerów, a także system składania tylnej kanapy o nazwie Karakuri. Po pociągnięciu dźwigi w ściance bagażnika opada część oparcia i do wykorzystania zostaje płaska podłoga ładowni o długości aż 1,93 m.

Całkiem wygodne jest miejsce kierowcy. Fotel ma twarde poduszki i głębszy profil, tak aby dobrze trzymał boki ciała. Kierownica nie jest ustawiona zbyt płasko, więc można dobrać wygodną „sportową” pozycję. Z przodu więc nikt nie powinien narzekać na niewygodę. A z tyłu jedynie przy maksymalnie odsuniętych przednich fotelach może być ciasno w okolicach kolan.

Dotąd Mazda proponowała „szóstkę” tylko w dwóch wersjach – Exclusive i Exclusive Plus. Obydwie nadal są w ofercie i mają właściwie wszystko, co auto tej klasy powinno posiadać, czyli elektronicznie sterowaną dwustrefową klimatyzację, komplet poduszek powietrznych, radioodtwarzacz CD, tempomat i aluminiowe felgi. Wersja Exclusive Plus jest droższa od odmiany Exclusive o 14 tysięcy złotych i ma w standardzie dodatkowo skórzaną tapicerkę, biksenonowe reflektory i osiem a nie sześć głośników.

Nowością w roku modelowym 2010 są dwie dodatkowe specyfikacje wyposażenia – podstawowa Comfort dla oszczędnych oraz Sport dla dynamicznie jeżdżących kierowców. W wyposażeniu tej pierwszej m.in. zamiast klimatyzacji automatycznej jest prosta manualna i nie ma aluminiowych obręczy kół, tempomatu, ani zmieniarki CD. W odmianie Sport natomiast jest tapicerka półskórzana, aluminiowe ozdoby, nakładki na pedały i sportowe fotele. W wyposażeniu opcjonalnym nowością jest także układ pomagający podczas ruszania na wzniesieniu.

Mazda 6 przy okazji zmian otrzymała nowy 155-konny silnik benzynowy 2.0, który spala mniej paliwa i jest mocniejszy od 147-konnego poprzednika. Pojawiły się też pozostałe, nieoferowane u nas wcześniej silniki benzynowe 1.8 i 2.5 oraz wysokoprężny 2.2, który jest dostępny w trzech wariantach o mocach 129, 163 lub 180 KM. Wszystkie silniki mają układ rozrządu napędzany łańcuchem, a nie paskiem.

Podczas jazdy bardzo dobre wrażenie robi zawieszenie Mazdy 6. Dopracowany układ kierowniczy pozwala na precyzyjne kierowanie samochodem i daje poczucie pełnej nad nim kontroli. Dzięki temu nawet to spore przecież, bo mierzące 4,78 m długości auto, można prowadzić dynamicznie i bezpiecznie zarazem. Pomaga w tym oczywiście także twardsze niż wcześniej, od nowa zestrojone zawieszenie.

Oprócz wersji kombi nowa Mazda 6 jest dostępna w polskich salonach także jako sedan i liftback.

Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe