BMW X1 2010-06-08

BMW X1

Połączenie kombi i SUV-a z zadziornym charakterem serii 3 wiele obiecuje, ale czy okazuje się udane w praktyce?

Już od jakiegoś czasu BMW wytycza nowe szlaki, zabierając się za tworzenie nowych i coraz to innych aut rekreacyjnych. Najpierw był duży SUV X5, potem kompaktowy X3, a teraz X1. Nazwa wskazywałaby, że chodzi o jeszcze mniejszą terenówkę, ale nie jest tak do końca. Rozmiarami auto to nie odstaje za bardzo od X3. Nie ma też tak wyraźnego charakteru SUV-a. To raczej podwyższone kombi, które na upartego można zaliczyć do rodziny serii 3. I jest to o tyle łatwiejsze, że oba auta mają tę samą platformę z identycznym rozstawem osi.

Klasyfikacja jednak dla użytkownika nie powinna stanowić problemu, bo ważniejsze są cechy praktyczne BMW X1. A te sprawiają, że X1 okazuje się bardzo udanym samochodem. Za sprawą ochronnych nakładek na nadkolach, na progach i w dolnej części zderzaków można by sądzić, że jazda w terenie to dla X1 pestka. Ale szkoda byłoby je uszkodzić i zapewne z tego powodu większość kierowców woli takimi samochodami jeździć wyłącznie po asfalcie. Taką też świadomość mieli konstruktorzy BMW i X1 najlepiej prowadzi się na zwykłych drogach i autostradach.

Dzięki większej niż w „trójce” kombi wysokości BMW X1 ma dość obszerną kabinę. Kierowca siedzi nieco wyżej i ma więcej przestrzeni nad głową. Znacznie łatwie się też wsiada i lepsza jest widoczność. Pasażerowie z tyłu również mają więcej przestrzeni, ale głównie na wysokość, czyli w okolicach głów. Jak na kombi trochę za mały jest bagażnik. Mieści on 420 litrów, a więc jest o 40 litrów mniejszy niż w BMW „trójce” Touring. Sprytnym rozwiązaniem jest podwójna podłoga, pod którą mieści się schowana przestrzeń, a dzięki tej płycie po złożeniu tylnej kanapy uzyskuje się płaską podłogę.

Jedynym, co może nie pasować do prestiżowego charakteru BMW są tworzywa zastosowane w X1, które nie zachwycają swoją jakością. Zwłaszcza wykorzystany do kokpitu i osłon wnętrza drzwi czarny i dosyć miękki plastik. Nie ma to jednak wpływu na ergonomię i czytelność deski rozdzielczej, wypracowanej przez BMW w wielu innych modelach. Mimo upływu lat także X1 ma typowe dwa główne wskaźniki i wskaźnik chwilowego spalania z tradycyjną wahadłową wskazówką.

W polskich salonach BMW X1 oferowane jest zasadniczo w jednym standardzie, ale poszczególne opcje jak np. tapicerka są różne w zależności od wersji silnikowej. W każdej ze specyfikacji jest tylko manualna klimatyzacja. Za elektronicznie sterowaną trzeba dopłacić, choć i tak będzie ona tylko jednostrefowa. W standardzie jest też m.in. sześć poduszek powietrznych, centralny zamek, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, ESP, radioodtwarzacz CD i komputer pokładowy. Fabrycznie montowane są także koła i opony z funkcją jazdy awaryjnej.

Jak na BMW jednak przystało, spora jest ilość dodatkowo płatnych opcji. Oprócz automatycznej klimatyzacji dopłacać trzeba np. za możliwość dezaktywacji czołowej poduszki pasażera, wielofunkcyjną kierownicę czy tempomat. Są oczywiście opcje, które pozwalają na uszlachetnienie wyglądu poprzez dodatki skórzane, aluminiowe, czy imitacje drewna. Można też zamówić sportowe fotele, kierownicę czy dodatkowo utwardzone zawieszenie.

Tradycyjnie dla BMW oznaczenia wersji związane są z napędzającymi je sinikami. Podstawowa wersja X1 sDrive18i ma pod maską benzynową jednostkę 2.0 o mocy 150 KM. Już ten podstawowy silnik ma zmienne fazy rozrządu i pakiet Efficient Dynamics, obejmujący m.in. układ stop&start oraz odzyskiwania energii z hamowania. Nazwa sDrive oznacza także, że auto ma napęd tylko na tylne koła. Dwie pozostałe odmiany benzynowe mają już układ napędu 4x4 i nazywają się xDrive25i i xDrive28i. Napędzane są rzędowymi silnikami sześciocylindrowymi o pojemności 3.0 i o mocach 218 lub 258 KM.

Dla tych, którzy wolą diesle, przeznaczone są kolejne wersje sDrive18d i xDrive18d z silnikiem 2.0 o mocy 143 KM, wersje sDrive20d i xDrive20d z silnikiem 2.0 o mocy 177 KM oraz xDrive23d z jednostką 2.0 o mocy 204 KM. Ta ostatnia jednostka ma dwie turbosprężarki i współpracuje z 6-stopniowym automatem Steptronic.

Okazuje się więc, że pomysł stworzenia BMW X1 może być dla BMW źródłem sporego sukcesu. Nadwozie podążające za modą na SUV-y i walory jezdne typowe dla osobowych BMW mogą mu przysporzyć tylko zadowolonych klientów. A przy cenie wersji podstawowej, która nie przekracza 100 tysięcy złotych, nie trzeba się obawiać konkurencji w rodzaju Audi A4 Allroad czy Mercedesa GLK. Z drugiej jednak strony jest też bardziej rozsądnym wyborem niż BMW X3, o ile ktoś jeździ tylko po utwardzonych drogach albo nie potrzebuje napędu na wszystkie koła.

Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe