Opel Insignia kombi - lider nie przez przypadek 2010-08-12
Opel Insignia

Auto wiadomości dostarcza Moto24.tv

 

Insignia wyciągnęła Opla z kryzysu. Samochód sprzedaje się świetnie i jest liderem sprzedaży klasy średniej w kilkunastu krajach Europy.

Insignia zdobyła też tytuł Car of the Year 2009. Po teście wersji Sports Tourer przekonaliśmy się, że duże zainteresowanie klientów i branżowe nagrody to nie przypadek.

Insignia pod względem stylistyki zrywa z kanciastą poprzedniczką – Vectrą. Dynamiczne linie, przetłoczenia nadwozia oraz chromy wyglądają naprawdę dobrze i sprawiają, że - mierzący prawie 5 metrów samochód - nie wygląda ociężale. Tył wersji Sports Tour przypomina trochę ekskluzywną motorówkę. Klapa otwiera się wraz ze światłami, których małe odpowiedniki znajdują się w bagażniku. Kufer ma sporą pojemność – od 540 do 1530 litrów.

Największe zmiany w stosunku do Vectry widać w środku Insigni. Design wnętrza jest elegancki, a materiały – wysokiej jakości i przyjemne w dotyku. W Oplu klasy średniej można poczuć się prawie jak w aucie luksusowym. Prawie, bowiem dobre wrażenie psuje plastikowy panel centralny przeładowany przyciskami. W obsłudze auta bardzo pomaga joystick z najważniejszymi funkcjami.
W Insigni wygodne miejsce zajmą osoby o różnych gabarytach. W zajęciu pozycji pomaga dwuosiowa regulacja kierownicy oraz elektrycznie regulowany, obszerny fotel. Szkoda, że widoczność jest dość kiepska.

Testowany przez nas Opel miał pod maską 2-litrowy benzynowy silnik turbo o mocy 220 KM. Insignia przyspiesza do setki w 7 sekund, a prędkość maksymalna sięga 240 km/h. Auto wyposażono w sześciostopniowy automat z możliwością sekwencyjnej zmiany przełożeń. System FlexDrive pozwala zmienić ustawienia jazdy z komfortowego na sportowe, w którym usztywnia się zawieszenia, skrzynia szybciej zmienia biegi, a silnik szybciej reaguje na gaz. Jak to wszystko działa w praktyce? Bardzo dobrze. Insignia nawet w normalnym trybie jazdy przyspiesza błyskawicznie. Dzięki świetnemu wyciszeniu i zawieszeniu, które trzyma auto w ryzach, prędkości w ogóle nie czuć i  - żeby nie złamać przepisów - trzeba uważnie pilnować prędkościomierza. Insignia świetnie wybiera dziury i nie przechyla się na zakrętach. W jeździe Oplem nie spodobało nam się tylko spalanie. W trasie wynosi 12 litrów, a w mieście potrafi sięgnąć nawet 20 l/100 km.

Ceny Opla Insignia w najbogatszej wersji Cosmo zaczynają się od 103 tys. złotych. I Opel wart jest takich pieniędzy. Śmiało można powiedzieć, że znakomicie wykonana Insignia otworzyła nowy rozdział w historii marki. Oby tak dalej.

Żródło: moto24.tv galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe