Mitsubishi Outlander - rozsądny wybór 2010-08-19
Mitsubishi Outlander jest najlepiej sprzedającym się SUV-em w Polsce. Należy do niego ponad 10 procent rynku. Świetne wyniki sprzedaży zauważyła centrala Mitsubishi. Polska była pierwszym europejskim krajem, w którym zadebiutował Outlander drugiej generacji w wersji po liftingu

Auto wiadomości dostarcza Moto24.tv

 

Wygląd

Patrząc na SUV-a Mitsubishi trudno się dziwić jego popularności. Outlander wygląda bardzo dobrze. Charakterystyczny przód Jet Fighter przywodzi na myśl Lancera Evo X. Ostre linie i chromowane listwy sprawiają, że auto nie wygląda ciężko. Ciekawe są też tylne, diodowe lampy.

Wnętrze

Kokpit robi dobre wrażenie. Testowana przez nas wersja Instyle była wykończona skórą, która pokrywała nie tylko siedzenia, ale również deskę rozdzielczą. Elementy wykonane z plastiku są dobrze spasowane. Obsługa jest bardzo prosta. Pokrętła i guziki są duże. Przycisk obsługi komputera pokładowego wylądował na desce rozdzielczej. Nie trzeba go szukać w dźwigienkach, jak w wielu innych autach. Outlander ma audio sygnowane przez Rockford Fosgate i trzeba przyznać, że dźwięk jest czysty nawet, gdy muzyki słuchamy bardzo głośno.

Miejsca w Outlanderze jest pod dostatkiem, zarówno z przodu jak i z tyłu. W naszym Mitsubishi był dodatkowy, trzeci rząd siedzeń, ale zmieszczą się w nim co najwyżej małe dzieci. Fotel kierowcy ma trochę za krótkie siedzisko. 

Bagażnik o pojemności aż 770 litrów można - po złożenie drugiego rzędu - powiększyć do 1691 l. Pakowanie ułatwia rozkładana półka.

Wrażenia z jazdy

Pod maską testowanego Mitsubishi pracował 2-litrowy diesel z magazynów Volkswagena. Silnik wyposażony w pompowtryskiwacze jest głośny, ale poza tym ma sporo zalet. Moc wynosi 140 KM, ale to moment obrotowy sprawia, że ważące prawie 1 700 kg auto porusza się sprawnie. 310 Nm osiąganych przy 1750 obrotów to naprawdę sporo.  Sprint do setki zajmuje 12 sekund, ale auto jest elastyczne i nie ma najmniejszych problemów z wyprzedzaniem czy rozpędzaniem się do prędkości autostradowych. Spalanie w mieście przekracza 9 litrów, w trasie spada o 2 litry. Sześciobiegowy manual działa dość precyzyjnie.

Outlander ma kilka trybów pracy napędu. Na drogi asfaltowe najlepiej nadaje się 4WD, w którym napęd tylnej osi jest dołączany automatycznie. Tryb Lock przyda się w lekkim terenie i podczas złych warunków pogodowych. Wtedy rozdział mocy pomiędzy osie zawsze wynosi 50 na 50. Zawieszenie miło zaskakuje. Nieźle wybiera dziury i poprzeczne nierówności, nie jest przy tym na tyle miękkie żeby Mitsubishi bujał się na zakrętach. Układ kierowniczy jest jak na SUV-a precyzyjny, jednak wspomaganie powinno być słabsze. Czucie drogi byłoby wtedy lepsze.

Cena i podsumowanie

Mitsubishi Outlander w wersji Instyle kosztuje 130 tys. zł. To nie tak dużo, jak na bardzo przestronne auto ze świetnym wyposażeniem i niezłym silnikiem. W dodatku często zdarzają się promocje, dzięki czemu terenowy „misiek” może być tańszy nawet o 10 tys. zł. Outlander pewnie dalej będzie się dobrze sprzedawał, bowiem jest nie tylko świetnym SUV-em, ale również dobrą alternatywą dla kombi i vanów.

Żródło: moto24.tv

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe