Mercedes GLK - wyrazisty SUV 2010-12-30
Mercedes GLK

Auto wiadomości dostarcza Moto24.tv

 

Dla rodziny i do lansu, do szybkiego połykania autostrad i na bezdrożach – wszędzie tam sprawdzi się najmniejszy SUV Mercedesa – GLK.

Nudzie precz! – takie hasło przyświecało projektantom nadwozia, wprowadzonego na rynek dwa lata temu, Mercedesa GLK. Na przekór wyoblonym konkurentom jego sylwetka jest kanciasta, oryginalna i zadziorna. Ten czteroipółmetrowy SUV powstał w oparciu o płytę podłogową Mercedesa klasy C. Potężne 20-calowe koła, obleczone cienką warstewką gumy, wskazują jednak że to autostrady są żywiołem GLK.

Ten samochód nadaje się doskonale na lans. Jednak z drugiej strony, wystarczająco obszerne wnętrze zadowoli rodzinę 2+2. GLK góruje nad sedanami segmentu D ilością przestrzeni nad głowami. Z tyłu mogłoby być za to więcej miejsca na nogi. We wnętrzu brakuje schowków, a te co są mają niewielkie rozmiary. Komplet pasażerów na do dyspozycji 450 litrowy bagażnik, który można powiększyć do ponad 1500 litrów, jeśli podróżujemy we dwójkę. Zachwyt budzą jakość montażu, pierwszorzędne materiały z jakich wykonano wnętrze oraz świetnie wyprofilowane siedzenia. Obsługa wszelkich urządzeń jest przy tym intuicyjna.

Największą frajdę z jazdy GLK odczuwa kierowca. Wrażenia z jazdy są dalece odmienne od tych jakie znamy z ociężałych SUV-ów.  Mimo wysokiego nadwozia, dzięki stałemu napędowi na cztery koła i wzorowo zestrojonemu zawieszeniu, Mercedes posłusznie zachowuje się w zakrętach. Słowa uznania należą się niezwykle precyzyjnemu układowi kierowniczemu jak i rewelacyjnym hamulcom, które skutecznością zawstydziłyby wiele aut sportowych. Zawieszenie, mimo niskoprofilowych opon jest całkiem komfortowe, a przy tym nie dochodzą z niego żadne stuki.

Pod maską testowanego GLK cicho, kulturalnie i bez wibracji pracuje 3-litrowy motor wysokoprężny o mocy 224 KM. Potężny moment obrotowy 540 Nm jest dostępny już od 1600 obrotów na minutę. W efekcie każde mocniejsze naciśnięcie pedału gazu wkleja w fotel. Ten ważący niemal dwie tony SUV rozpędza się do setki w 7,5 sekundy i może jechać maksymalnie 220 km/h. Przy tym szybka zmiana biegów w siedmiobiegowym automacie G-Tronic jest praktycznie nieodczuwalna. W mieście GLK nie spali mniej niż 12 litrów na setkę, a w trasie zadowala się około ośmioma litrami oleju napędowego.

Dla klientów częściej zapuszczających się w teren Mercedes oferuje pakiet off-roadowy. Jednak i bez niego, dzięki 20-centymetrowemu prześwitowi i napędowi na cztery koła, awaryjne przejechanie nieutwardzonej drogi, błota czy kałuż nie stanowi problemu.

Testowany GLK kosztuje ponad 250 tysięcy złotych. W jego wyposażeniu znajdziemy jednak wiele zbędnych gadżetów, jak choćby elektrycznie regulowane zagłówki. Podstawowy model z tym silnikiem to wydatek 215 tysięcy. Najtańszego GLK ze 170-konnym dieslem pod maską można mieć za niecałe 160 tysięcy. Sporo, ale konkurenci, na przykład Audi Q5, BMW X3 czy Volvo XC60, kosztują podobnie.

Żródło: moto24.tv

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe