Toyota Auris - bez rewolucji, ale solidnie 2011-02-17
Toyota Auris

Auto wiadomości dostarcza Moto24.tv

 

Toyota Auris została przyjęta przez rynek chłodno. Następczyni Corolli w wersji hatchback wytykano zbyt miękkie zawieszenie i za duże podobieństwo do mniejszego modelu Yaris. Toyota zakasała rękawy i poddała Aurisa face-liftingowi. Efekty są całkiem niezłe.

Wygląd

Kompaktowa Toyota znacznie odróżnia się teraz od małej „yariski”. Przypomina bardziej Corollę, która wciąż jest produkowana, ale tylko w wersji sedan. Auris po modernizacji ma zmienione reflektory, atrapę chłodnicy i grill. Przeprojektowane zostały też zderzaki, a w lusterkach pojawiły się kierunkowskazy. Toyota może nie jest tak awangardowa jak Honda Civic, ani tak piękna jak Alfa Giulietta, ale po face-liftingu zyskała na świeżości i z pewnością spodoba się klientom ceniącym spokojną stylistykę.


Wnętrze

Design wnętrza jest znacznie ciekawszy. Nie brakuje tu ciekawych smaczków, w stylu uchwytów drzwiowych połączonych z klamką. Świetnie prezentuje się też konsola środkowa. Umieszczone w niej pokrętła oraz przyciski są duże i łatwe w obsłudze. Lewarek znajduje się wysoko, tuż pod ręką kierowcy. Szkoda, że do półki na drobiazgi tak trudno sięgnąć. Wadą jest też wykonanie obudowy z plastiku, który łatwo się rysuje. Na szczęście, w Aurisie nie brakuje również miękkich, miłych w dotyku materiałów. Nie można się też przyczepić do spasowania elementów.

Miejsca jest dość sporo, ale siedzenia mają zbyt krótkie i płaskie siedziska. Dyskomfort odczują zwłaszcza wyżsi kierowcy. Dodatkowo, boczki fotela mogą uwierać w uda.

Wrażenia z jazdy

Toyota Auris jeździ naprawdę dobrze. Samochód jest znakomicie wygłuszony. Nawet jadąc 130 km/h po autostradzie, można swobodnie rozmawiać. Modele po modernizacji mają sztywniejsze zawieszenie. Nie wpłynęło to znacząco na komfort jazdy, chociaż Auris z kompletem pasażerów podskakuje na poprzecznych nierównościach. To w zasadzie jedyna wada podwozia. Toyota prowadzi się przewidywalnie i pewnie, a nadwozie nie przechyla się na zakrętach. W testowanej wersji pracował silnik 1.6 o mocy 132 KM, który współpracował 6-stopniową skrzynią manualną. Przekładnia wymaga jeszcze drobnych poprawek, brakuje jej trochę precyzji, zwłaszcza przy redukcji z piątki na czwórkę.

Ważącej 1240 kg Toyocie brakowało pary przy większej liczbie pasażerów, ale z dwójką dorosłych na pokładzie nieźle daje sobie radę. Przyspieszenie do setki zajmuje 10 sekund, a prędkość maksymalna wynosi 195 km/h. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni spalaniem. Średnio 6,5 l benzyny/100 km to wynik naprawdę dobry, zwłaszcza biorąc pod uwagę jazdę we wrocławskich korkach.

Cena i podsumowanie

Ceny Toyoty Auris z silnikiem 1.6 zaczynają się od 63 tys. zł. Koreańscy konkurenci, np. Kia cee’d, są o 10 tys. tańsi. Auris jest jednak standardowo dość bogato wyposażony, m.in. w klimatyzację i zestaw audio odtwarzający mp3. Ponadto, Aurisa z mniejszym motorem 1.3 można mieć już za 48 tys. Warto przemyśleć zakup Toyoty. Auris nie jest rewolucyjny, ale po modernizacji to kawał solidnego samochodu.

Żródło: moto24.tv galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe