Mitsubishi Lancer Sportback 1.8 2012-09-13
Mitsubishi Auto wiadomości dostarcza Moto24.tv

 

Mitsubishi Lancer Sportback bardzo efektownie wygląda z przodu. Maska i grill mają kojarzyć się z nosem rekina. Wzorowane tez były na kształtach znanych z samolotów myśliwskich. Lancer jest bardzo podobny do sportowej odmiany Evo X. Wznosząca się linia boczna, ostro ścięty tył i spojler dachowy dodatkowo wzmacniają dynamiczny wizerunek tego samochodu. Trochę rozczarowują za to przyspieszenie i wyposażenie.

Auto podczas rozpędzania sprawia wrażenie ociężałego. Rozbawia w nim atrapa halogenów i denerwuje nieestetyczny wydech. Także ustawienia fotela kierowcy nie są satysfakcjonujące. Siedzi się wysoko, a kierowca ma regulację tylko w jednej płaszczyźnie. Układ jezdny Sportbacka jest taki sam, jak w sedanie. Pracują w nim kolumny McPhersona z przodu i zawieszenie wielowahaczowe z tyłu. Lancer prowadzi się przyzwoicie i na nic ekscytującego liczyć nie można.

Mimo 143 KM zamkniętych pod maską, wydaje się brakować mocy. Wnętrze jest do bólu japońskie: proste, schludne, mechaniczne i plastikowe. Podobać się może sposób, w jaki składa się tylna, dzielona kanapa – rączką ukrytą w bagażu. Kufer ma pojemność 344 l, która po złożeniu oparć rośnie do 1394 l. Takiej przestrzeni nie powstydziłoby się auto typu kombi.

I być może właśnie tutaj tkwi klucz do zdefiniowania akurat tej wersji Lancera. Na próżno szukać w nim rajdowca. Sportback to solidnie zrobiony, rodzinny hatchback, który dobrze udaje sportowe auto. Ceny za model z silnikiem benzynowym 1,8 zaczynają się od 60 900 zł to też spory atut.

Żródło: moto24.tv

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe