Jaguar XF 2013-09-12
Jaguar XF Auto wiadomości dostarcza Moto24.tv

 

Jaguar XF obecnej generacji zerwał z majestatycznym stylem poprzednika, czyli modelu S-Type. Wyrazistą sylwetką wskazał kierunek rozwoju brytyjskiej marki i zmienił jej wizerunek.

Jaguar XF to udana mieszanka dynamiki i brytyjskiej elegancji. Samochód jest dostępny w siedmiu wersjach silnikowych, jeśli liczymy także topową odmianę R. Podstawowy motor benzynowy, montowany w najtańszej wersji kosztującej (bagatela) 198 800 zł, ma pojemność 2,0 l i moc 240 KM. Bazowy diesel 2,2 dysponuje 163 KM, ale jest też dostępny w odmianie 200-konnej.

Obie jednostki mają cztery cylindry. W gamie są także silniki V6, rozwijające od 240 do 510 KM. 3-litrowego benzyniaka o mocy 340 KM można wyposażyć w napęd AWD. Pozostałe Jaguary są tylnonapędowe. Motory współpracują wyłącznie z przekładniami automatycznymi.

Skrzynię obsługuje się gustownym pokrętłem, które wysuwa się z tunelu środkowego po uruchomieniu silnika. Takich smaczków w kabinie jest więcej. Po wciśnięciu guzika start/stop obracają się kratki wentylacyjne. Kabina jest wykonana znakomicie. Deska rozdzielcza jest prosta i elegancka, wykończona metalem, skórą i drewnem. Fotele są wygodne, ale pasażerowie tylnego rzędu mogą narzekać na brak miejsca.

Zawieszenie XF zostało zestrojone sztywno, przez co limuzyna ma czasami problemy z tłumieniem nierówności. Na równej drodze znakomicie współgra jednak z dieslowskim silnikiem 3,0 V6 o mocy 275 KM, który był pod maską testowego egzemplarza. Jaguar przyspiesza do setki w 6,4 s. Spala przy tym stosunkowo niewiele, bo 9 l/100 km. Średnie zużycie na poziomie 6,3 l/100 km deklarowane przez producenta można włożyć między bajki. Ale czy ktoś wydaje ponad 200 000 zł na samochód, żeby oszczędzać?

Żródło: moto24.tv galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe