Seat Leon 1,4 TSI 2014-05-29

Seat Leon

Auto wiadomości dostarcza Moto24.tv

 

Nowy Leon pokazuje, jak zmieniła się marka Seat w ciągu ostatnich dwóch lat.

Jeszcze jakiś czas temu Seat był promowana jako firma związana z emocjami. Na to wskazywały nie tylko hasła reklamowe, ale też stylistyka samochodów.

Pojazdy hiszpańskiej firmy miały ciekawe, obłe kształty z licznymi przetłoczeniami. Zaczęło się to zmieniać wraz z prezentacją nowej Alhambry w 2010 roku. Jet to jednak van, mało kto oczekiwał po takim wozie sportowego wyglądu.

Inaczej było w przypadku Leona, auta przez lata najbardziej wyróżniającego się pod względem designu. W 2012 roku została zaprezentowana trzecia generacja tego kompaktu, która z wcześniejszym modelem nie ma nic wspólnego.

Nowy Seat Leon powstał w oparciu o platformę MQB, na której bazują też Skoda Octavia III, Volkswagen Golf VII i Audi A3 III. Samochód występuje w wersjach 3d, 5d, i kombi. My testowaliśmy odmianę pięciodrzwiową o długości 4263 mm z silnikiem benzynowym 1,4 TSI.

Pojazd jest kanciasty. Stracił tak charakterystyczne cechy poprzednika, jak ukrytą w tylnych drzwiach klamkę czy wycieraczki chowające się pod słupki. Ciekawie wyglądają tylne i przednie światła z diodami LED. Przy okazji warto dodać, że reflektory mają naprawdę dobrą wydajność.

W środku jest podobnie. Dominują proste linie. Całkiem inne są zegary. Dawniej na środku znajdował się obrotomierz, niczym w autach typowo sportowych.

Nie zmienia to jednak faktu, że wnętrze wygląda dobrze. Materiały zdecydowanie się poprawiły. Deska rozdzielcza jest zwrócona w stronę kierowcy i rozsądnie rozplanowana. Przyciski i pokrętła są spore, a obsługa łatwa. Lepiej wyposażone wersją są wyposażone w pięciocalowy ekran dotykowy z czujnikiem ruchu.

Pozycję za kierownicą łatwo zająć. Kabina jest porządnie wyciszona. Bagażnik ma pojemność 380 l, a po złożeniu tylnych oparć 1210 l.

Silnik ma moc 140 KM, a jego maksymalny moment obrotowy to 250 Nm. Jednostka lubi wysokie obroty. Z drugiej strony Leonem można jeździć ekonomicznie. Szósty bieg można wrzucić już przy ok. 60 km/h. Dzięki temu bez dużego wysiłku można osiągnąć średnie spalanie na poziomie 6,5 l/100 km, a w trasie można je zbić o 2 l.

Starszy Seat Leon miał z tyłu wielowahaczowe zawieszenie. Teraz jest ono dostępne tylko w mocniejszych wersjach, a w słabszych montuje się oś półsztywną. Nie zmienia to jednak faktu, że Seat dobrze trzyma się drogi, a układ kierowniczy jest precyzyjny. Ma jednak problemy z pokonywaniem poprzecznych nierówności, na których tył podskakuje.

Ceny Seata Leona 5d ruszają od 54 800 zł.

Żródło: moto24.tv galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe