VW Golf V 2003-10-06
POLECAMY
VW Golf - ceny samochodów, wyposażenie
VW Golf - galeria zdjęć


Rok 2003 w europejskiej motoryzacji to przede wszystkim debiut kolejnej, już piątej, generacji VW Golfa - auta które do dziś stanowi wzorzec klasy kompaktów. Według życzenia obecnych szefów koncernu nowy model ma być zbliżony jakością i wielkością do wyższego segmentu i stopniowo dostępna będzie cała rodzina różnych odmian karoserii. Nowy Golf powstaje na specjalnie dla niego zaprojektowanej platformie, która zostanie wykorzystana także w modelach poszczególnych marek koncernu.

Najpierw nowa platforma pojawiła się jednak nie w Golfie, ale w minivanie o nazwie Touran. Równolegle z Golfem rusza produkcja 5-osobowego kombivana Caddy. Pojawiają się one w ofercie VW wprawdzie dość późno, ale to też postęp. Według analityków rynku w 2006 roku mini- i kombivany zdobędą w klasie kompaktów 47 proc. rynku. Nic więc dziwnego, że właściwy Golf, czyli 5-drzwiowy hatchback, zadebiutuje z rocznym opóźnieniem.

Cała rodzina Golfów urośnie, i to zarówno pod względem wielkości, jak i ilości wersji. Następca Bory przewidywany w 2004 roku będzie dłuższy i na jego bazie powstaną kabriolet, kombi i prawdopodobnie coupe. Wszystkie odmiany zachowają jednak dość spokojną i konserwatywną stylistykę. Choć wcześniej zapowiadano rewolucję, wyszła z tego raczej ewolucja. I chyba dobrze, bo auto zachowało typowy dla VW styl z podobnym do Phaetona i Passata przodem. Z tyłu nowością są diodowe światła reflektorów.

Podczas gdy pod względem szerokości i wysokości nowy Golf odpowiada jeszcze sprzedawanej czwartej generacji, zwiększyła się o 6 cm jego długość i rozstaw osi (o 8 cm do 2,6 m). Przyrost ten można odczuć zwłaszcza w tylnej części kabiny i bagażniku. Poza tym zamiast 14-calowych felg nowy Golf ma obręcze 15-calowe, a za odpowiednią dopłatą nawet 17-calowe.

Wnętrze nowego VW jest wykończone bardziej szlachetnymi materiałami, ale mimo szumnych zapowiedzi największym niewypałem jest tylna kanapa. Nie dość, ze nie jest przesuwana, to jeszcze składają się tylko oparcia. Bez podnoszonego siedziska nie można uzyskać płaskiej powierzchni przestrzeni ładunkowej po złożeniu siedzeń. Sam bagażnik jest większy niż w poprzedniku i mieści 350 zamiast 330 litrów. Na plus trzeba zaliczyć dobre wyposażenie seryjne, ale nic nie ma za darmo i wszystko odbija się na cenie. Volkswagen zawsze w tym względzie był bardzo pewny siebie. Do seryjnego wyposażenia należą poduszki chroniące głowy, a w opcji jest także dwustrefowa klimatyzacja.

Podstawowym silnikiem nowego Golfa jest 1,4-litrowy silnik o mocy 75 KM i jego wersja z bezpośrednim wtryskiem benzyny FSI o mocy 85 KM. Nowością jest zastąpienie w nich paska rozrządu łańcuchem. Oprócz tego pod maską Golfa V znajdują się 105-konny 1.6 16V i 115-konny 1.6 FSI. Ponad nimi jest jeszcze 2-litrowy silnik o mocy 150 KM oraz jego wersja FSI o mocy 180 KM. W niedalekiej przyszłości w odmianach GTI zaprezentowany zostanie 2,3-litrowy VR5 (170 KM) i VR6 w wersjach o pojemnościach 2,8 i 3,2 l. Jak głosi plotka włodarze koncernu zastanawiają się jeszcze nad wciśnięciem do Golfa silnika V8 ...

Zupełnie innym rozdziałem oferty silników Golfa V są jednostki wysokoprężne. Na dnie tej palety miejsce słabiutkiego 1.9 SDI zajmuje 105-konny 1.9 TDI. Drugą odmianą 1.9 TDI jest wersja 130-konna. Nowość stanowi 2-litrowy TDI z głowicą 16-zaworową i pompowtryskiwaczami, jednak ten silnik trafi do sprzedaży z pewnym opóźnieniem. Prawdziwą nowością jest fakt, że wszystkie diesle w Golfie V spełniają już wymogi normy ekologicznej Euro 4. Najmocniejszym silnikiem wysokoprężnym w Golfie ma być jeszcze rzędowy, 5-cylindrowy TDI z półki Audi o mocy 170 KM. 6-cylindrowy rzędowiec już się nie zmieści pod maską.

Przeniesienie napędu na przednie koła (oczywiście z czasem pojawi się też wersja 4Motion z napędem na 4 koła) odbywa będzie za pośrednictwem 6-biegowej manualnej skrzyni. W zawieszeniu zamiast kolumn McPhersona połączonych osią skrętną z tyłu Golf V ma znacznie droższe i lepsze niezależne zawieszenie wielowahaczowe.

Jeszcze jedną ciekawostką nowego Golfa jest dość szerokie zastosowanie metali lekkich - stopów aluminium i magnezu - co pozwala zmniejszyć masę auta do 1100 kg. Jest też sporo pomysłowych gadżetów tj. otwieracz do butelek umieszczony w schowku między fotelami. Służy on też do blokowania pozycji kubka, czy butelki.

W sumie nowy Golf nie stanowi znaczącego skoku jakościowego w porównaniu z poprzednikiem, a jest raczej kontynuacją rozwoju. Oprócz świeższej stylistyki ma 6, a nie 4 poduszki powietrzne, bardziej skomplikowane zawieszenie i naprawdę dużo miejsca na tylnej kanapie. Jednak silniki w większości znane są już z poprzednika, a sposób składania tylnej kanapy utrudnia wsuwanie większych przedmiotów.
Żródło: mamad galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe