Chevrolet Volt: Dwa lata przed debiutem 2008-09-17
To już nie tylko auto hybrydowe, ale przede wszystkim elektryczne, które czasem może być doładowane silnikiem benzynowym.

Rok temu koncern GM pokazał studium o nazwie Volt, które wzbudziło spore zainteresowanie. Choć miało napęd hybrydowy, czyli silnik spalinowy połączony z elektrycznym, to przewidziano w nim możliwość doładowywania akumulatorów z domowej sieci elektrycznej. Jest to więc hybryda kolejnej generacji, w której korzysta się przede wszystkim z silnika elektrycznego, a rzadziej silnika spalinowego, który tylko ładuje baterie.

GM trzyma się tego pomysłu i przygotowało kolejne studium Volta, które jest już znacznie bliższe wersji produkcyjnej. Konstrukcyjnie auto oparte jest na nowym Chevrolecie Cruze – jest 4-drzwiowym sedanem rywalizującym z Toyotą Priusem, który niedługo również będzie mógł być doładowywany z domowego gniazdka.

Chevrolet Volt został starannie wygładzony w tunelu aerodynamicznym, aby jak najmniej energii pochłaniał opór aerodynamiczny. W porównaniu z pierwszym studium drugi projekt jest pod tym względem aż o 30% lepszy. Sporo uwagi poświęcono też, aby auto nie miało niepotrzebnej nadwagi. Największym jednak problemem, który dotyczy również Priusa, są baterie. Hybryda „z wtyczką” wymaga bowiem akumulatorów litowo-jonowych, które choć są znacznie droższe, to mają większą pojemność.

Amerykanie wspólnie z firmą A123Systems opracowali baterie, które bez doładowania zapewniają Voltowi zasięg ok. 64 km. Po rozładowaniu litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem pracujący przy stałych obrotach uzupełni brak energii. Można także podłączyć Volta do gniazdka elektrycznego. Pełne ładowanie trwa sześć godzin. Nowe akumulatory muszą wytrzymać minimum 10 lat. I to jest ostatni problem, jaki jest do pokonania. Póki co, mówi się o jeszcze dwóch lat testów technicznych, zanim Volt trafi do sprzedaży.

Cała konstrukcja Volta ma nieco inny układ niż w Chevy Cruze. W tunelu środkowym i pod tylną kanapą umieszczono akumulatory. Ten element ma kształt litery T, 180 cm długości i waży 170 kg. Zbiornik benzyny jest niewielki, choć na jednym tankowaniu Volt powinien przejechać 640 km. Auto oferuje wystarczająco dużo miejsca dla czterech osób, jednak z tyłu siedzi się dość wysoko. Duży tunel środkowy sprawia też, że miejsca ustawione są dalej na boki.

Oficjalnie mówi się o debiucie Volta w USA w 2010 roku. Rok później auto może trafić pod marką Opla lub Chevroleta także do Europy. Trudno jednak uwierzyć, że zapowiadana wcześniej cena ok. 30 tysięcy dolarów zostanie utrzymana. Auto na pewno będzie sporo droższe.
Żródło: GM Poland galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe