Nowe MINI Cooper SE

Przejazd z Monachium do Frankfurtu nad Menem bez wytwarzania lokalnych emisji – pierwszy zasilany wyłącznie elektrycznie model brytyjskiej marki premium dotarł na swój debiut podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie, zaliczając po drodze tylko jeden postój – akumulator wysokonapięciowy z możliwością szybkiego ładowania zapewnia zrównoważoną frajdę z jazdy wykraczającą poza codzienną jazdę po mieście.

Premiera nowego MINI Cooper SE

Aby uczcić targową premierę nowego MINI Cooper SE (zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 0,0 l/100 km; zużycie energii w cyklu mieszanym: 16,8 – 14,8 kWh/100 km; emisja CO2 w cyklu mieszanym: 0 g/km), BMW Group zaprezentowało swoje najnowsze dzieło w ramach ofensywy elektryfikacyjnej podczas tegorocznych Międzynarodowych Targów Samochodowych (IAA) we Frankfurcie nad Menem. Pierwszy zasilany wyłącznie elektrycznie model produkcyjny w sześćdziesięcioletniej historii MINI dotarł na swój debiut w sposób bezgłośny i bez wytwarzania lokalnych emisji. Nowe MINI Cooper SE, za którego kierownicą zasiadła kierownik projektu, Elena Eder, udowodniło podczas swojego premierowego przejazdu, że mobilność elektryczna w wyjątkowym stylu brytyjskiej marki premium nie musi ograniczać się do codziennej jazdy po mieście.

Na początku standardowy system nawigacyjny nowego MINI Cooper SE wskazał, że trasa z siedziby BMW Group w Petuelring w Monachium do głównego wejścia na targi we Frankfurcie wynosi dokładnie 400 km. Oznaczało to, że jeden postój na naładowanie akumulatora litowo-jonowego powinien wystarczyć, aby przejazd na debiut na targach przebiegł bez wytwarzania lokalnych emisji. Było to możliwe dzięki specjalnemu akumulatorowi wysokonapięciowemu o pojemności całkowitej 32,6 kWh, który znajduje się głęboko w podłodze pojazdu i pozwala na przejechanie od 235 do 270 kilometrów. Jako idealne miejsce do naładowania akumulatora samochodu monitor pokładowy w centralnym zestawie wskaźników wskazał stację szybkiego ładowania na autostradzie A3.